Komentarz walutowo – makroekonomiczny – 2

Komentarze ekspertów

Kluczowe wydarzenia minionego tygodnia Podczas czwartkowego posiedzenia Europejski Bank Centralny (EBC) pozostawił stopy procentowe na obecnym poziomie, główna stopa nadal wynosi 0,25%. Na konferencji prasowej  prezesa EBC, Mario Draghiego nie padło żadne sformułowanie wskazujące na możliwość dalszego luzowania polityki monetarnej. Wg Draghiego strefa euro wykazuje odporność na sytuację rynków wschodzących (EM).

W Polsce dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) nie przyniosło nowych informacji czy rozstrzygnięć. Wg zapowiedzi RPP stopy powinny zostać stabilne minimalnie do końca czerwca. Z nowymi prognozami gospodarczymi członkowie RPP zapoznają się dopiero na kwietniowym posiedzeniu. Jest wysoce prawdopodobne, że będziemy mieli do czynienia ze wzrostem PKB w kolejnych kwartałach, jednak inflacja pozostanie wyraźnie poniżej celu inflacyjnego NBP.

Kluczowe wydarzenia tego tygodnia
W tym tygodniu zostaną opublikowane styczniowe odczyty inflacyjne. Stopa inflacji w państwach Europy Środkowej spada niebezpieczne w okolice zera z powodów niskiego popytu wewnętrznego spowodowanego wysokim bezrobociem i niskim realnym wzrostem płac, ale także podaży (wyjątkiem są Czechy gdzie słaba korona przyczynia się do stopniowego wzrostu cen). W Polsce przez cały rok 2014 oczekujemy inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP, co może oddalić w czasie podniesienie stóp procentowych przez RPP.

Pod koniec tygodnia poznamy dane dotyczące wzrostu PKB. Spodziewamy się, że 2014 r. będzie zdecydowanie lepszy z perspektywy wzrostu PKB dla strefy euro niż miniony. Jest to dobra perspektywa także dla polskiej gospodarki.

EURUSD
W pierwszej połowie tygodnia eurodolar był kwotowany w okolicach 1,35 USD/EUR. Uwagę inwestorów zogniskowało posiedzenie EBC oraz piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Wymijające odpowiedzi Mario Draghiego dotyczące dalszego luzowania polityki pieniężnej doprowadziły do wzrostu euro aż nad poziom 1,36 USD/EUR. Styczniowe “pozarolnicze“ odczyty z USA okazały się bardzo zbliżone do wyników z grudnia – wystąpił spadek stopy bezrobocia i jednocześnie słaby przyrost nowych miejsc pracy.

Długoterminowe projekcje na EURUSD pozostają niezmienne. Fed będzie kontynuował ograniczanie QE3, a prawdopodobieństwo dalszego luzowania polityki monetarnej przez EBC pozostaje nadal wysokie. Wszystko wskazuje na to, że dolar będzie w przyszłych miesiącach umacniał się na głównej parze.

PLN
Złotówka w minionym tygodniu odreagowała wszystkie straty z końcówki stycznia i w sposób wyraźny umocniła się do dwóch głównych walut. W piątek po południu para EURPLN była kwotowana na poziomie 4,17, a USDPLN na poziomie 3,07.

Złotemu w tym tygodniu pomogło uspokojenie sytuacji na rynkach emerging market, w wyniku czego PLN systematycznie powiększał swoją wartość. Tymczasowe osłabienie złotego było związane z negatywnym sentymentem do walut rynków wschodzących, który okazał się dominujący pod koniec stycznia. Polska gospodarka nie cierpi obecnie na żadne zaburzenia równowagi makroekonomicznej ani na niestabilną sytuację polityczną jak np. Turcja. Okazuje się więc, że niska wartość złotego, biorąc pod uwagę czynniki fundamentalne, pod koniec stycznia była bezpodstawna.

CEE
W ramach uspokojenia się sytuacji na rynkach EM doszło do odreagowania części styczniowych strat na parze EURHUF.

Kurs korony czeskiej po listopadowej interwencji Narodowego Banku Czeskiego żyje własnym życiem a ucieczka inwestorów z rynków wschodzących w ostatnich tygodniach nie wpłynęła na jej wartość.  Czwartkowe posiedzenie ČNB potwierdziło zobowiązanie co do dalszego utrzymania korony na słabych poziomach 27 CZK/EUR z powodu zerowych stóp procentowych i groźby deflacji w Republice Czeskiej. Spodziewamy się słabszej korony minimum przez cały obecny rok.

Miroslav Novak
AKCENTA

Udostępnij artykuł: