Kompetencje przydatne nie tylko w windykacji

Gospodarka / Z rynku

Fot. Pixabay.com

Rynek pracownika zawitał do Polski na dobre i wiele wskazuje na to, że w nadchodzących latach to pracodawcy będą musieli zabiegać o względy kandydatów. Na jakie korzyści mogą liczyć przedstawiciele pokoleń „Y” i „Z”, podejmujący pracę w branży zarządzania wierzytelnościami? O perspektywach rekrutacji w sektorze windykacyjnym dyskutowali uczestnicy tegorocznych Targów Zarządzania Wierzytelnościami.

W debacie udział wzięli: Paweł Godlewski, konsultant w zespole Legal & Financial Markets-HRK, Katarzyna Krauss, komplementariusz w Kancelarii Prawnej Olbligo&Krauss sp.k., Aneta Kaniewska, reprezentująca spółkę Tauron oraz Bogusław Bieda – prezes zarządu Vindicat.pl. Paneliści zwrócili uwagę na istotne wyzwanie, towarzyszące pozyskiwaniu nowych kadr dla spółek specjalizujących się w dochodzeniu należności. Jest nim mylne przeświadczenie niektórych kandydatów, jakoby funkcjonowanie tego rodzaju podmiotów bazowało na mechanizmach nieetycznych. – Nierzadko musimy „odczarowywać” tego rodzaju mylne przekonania wskazując, że nasze działania są etyczne i zgodne z prawem – podkreśliła Katarzyna Krauss. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku rekrutacji do działów windykacji u dostawców usług masowych, takich jak operatorzy telekomunikacyjni czy spółki energetyczne. Aneta Kaniewska wskazała, że  przypadku Tauronu chętni do pracy w dziale windykacji nie wyrażają obaw natury etycznej.

Gwarancją sukcesu na współczesnym rynku pracy są jednak różnego rodzaju dodatkowe benefity dla zatrudnionego. Przedstawicielka Tauronu podkreśliła, że nie chodzi tu tylko o dodatkowe świadczenia natury socjalnej, w rodzaju pakietów medycznych, pracowniczych programów emerytalnych czy elastycznego czasu pracy dla przyszłych mam. Ważne jest również zapewnienie możliwości rozwoju osobistego, również poprzez uczestnictwo w innowacyjnych projektach realizowanych przez spółkę. Tak właśnie dzieje się u polskiego operatora energetycznego, który umożliwia udział w nowatorskich przedsięwzięciach również osób spoza działów badawczo rozwojowych, a więc także pracowników działu dochodzenia należności. Bogusław Bieda zwrócił z kolei uwagę na zróżnicowanie osób zatrudnianych przez podmioty zajmujące się windykacją. Pierwszą grupę stanowią pracownicy call i contact center, są to z reguły studenci lub świeżo upieczeni absolwenci, którzy swą pracę traktują przejściowo. – Oni z reguły mają inne cele i ścieżki kariery – wskazał przedstawiciel Vindicat. Aneta Kaniewska przypomniała, iż zdecydowana większość pracowników contact center zatrudnianych jest na podstawie umów cywilnoprawnych Nieco inaczej wygląda sytuacja prawników, którzy pracę związaną z obsługą wierzytelności traktują jako ważny element rozwoju zawodowego, na przykład w dziedzinie budowania kompetencji w zakresie postępowania sądowego i egzekucyjnego. Dla wielu przyszłych radców prawnych czy adwokatów podjęcie pracy związanej z dochodzeniem należności stanowi alternatywę dla tradycyjnej kancelarii prawnej, w której innowacyjność nierzadko jest znacznie bardzie skrępowana przez procedury narzucane przez korporacje zawodowe. Dlatego właśnie wiele podmiotów z branży windykacyjnej funkcjonujących w miastach akademickich oferuje praktyki dla studentów prawa. – Z mojej perspektywy mogę powiedzieć, iż nie zauważam żadnych problemów z pozyskaniem młodych ludzi – stwierdził Bogusław Bieda. Agata Kaniewska dodała, że firmom powinno zależeć na budowaniu długofalowych więzi z zatrudnionymi, a szybka fluktuacja kadr po prostu się nie opłaci. – Rekrutacja to konkretny koszt. Dlatego wielce niekorzystna jest sytuacja, kiedy pracownik odchodzi po miesiącu z powodu niezadowolenia – nadmieniła reprezentantka Tauronu.

Inwestowanie w innowacyjnych pracowników może okazać się ze wszech miar opłacalne również dla spółki funkcjonującej w branży zarządzania wierzytelnościami. – Jak się pracownikom da wolną rękę to pojawiają się rozwiązania, które nierzadko nas zaskakują – oceniła Katarzyna Krauss. Aktywną politykę kreowania ścieżki kariery w dziale windykacji stosuje też Tauron. – Przykładowo, prowadzimy szkolenia kadry w przypadku zmian w istotnych z punktu widzenia dochodzenia należności aktach prawnych, takich jak ustawa o komornikach czy zasady ochrony danych osobowych – zauważyła Aneta Kaniewska. Z kolei Bogusław Bieda podkreślił znaczenie szkoleń w zakresie negocjacji, wskazując, iż kompetencje tego typu przydają się nie tylko windykatorom. – Te umiejętności pozwolą być profesjonalnym także w innych branżach, jak również i w życiu codziennym – powiedział reprezentant Vindicat.

Karol Jerzy Mórawski

 

Udostępnij artykuł: