Konfederacja Lewiatan: pomoc dla firm udzielana w związku z COVID-19 niewystarczająca i źle adresowana

Komentarze ekspertów

• Wsparcie udzielone przedsiębiorcom w drugiej połowie roku, skierowane do branż, które wciąż odczuwają negatywne skutki epidemii Covid-19 jest niewystarczające i nie do końca dobrze adresowane – uważa Konfederacja Lewiatan.

Konfederacja Lewiatan - logo
Źródło: Konfederacja Lewiatan

• Wsparcie udzielone przedsiębiorcom w drugiej połowie roku, skierowane do branż, które wciąż odczuwają negatywne skutki epidemii Covid-19 jest niewystarczające i nie do końca dobrze adresowane – uważa Konfederacja Lewiatan.

Wiele firm nie skorzystało z pomocy z powodu kontrowersyjnego katalogu numerów PKD, które uprawniają do różnych form wsparcia.

Pracodawcy proponują, aby warunkiem udzielenia pomocy nie był numer PKD, lecz znaczący spadek przychodów firmy.

Powszechna pomoc udzielona przedsiębiorcom, w pierwszej połowie roku, w ramach tzw. traczy antykryzysowej oraz traczy finansowej PFR umożliwiła kontynuowanie prowadzonej działalności i utrzymanie miejsc pracy.  Wsparcie udzielane firmom w drugiej połowie roku miało zostać skierowane tylko do branż, które wciąż odczuwają negatywne skutki epidemii. Założenie to jest słuszne, ale przyjęte kryteria już błędne.

Czytaj także: Tarcze finansowe PFR: udzielanie pomocy z programu zostanie przedłużone do końca 2021 r. >>>

Kierowanie się biurokratycznym kryterium PKD oznacza pozostawienie wielu firm faktycznie dotkniętych kryzysem bez wsparcia.

- Co istotne, numer PKD  może w praktyce w niewielkim stopniu odzwierciedlać sytuację firm o charakterze wielobranżowym. Wskazanie kodu przeważającej działalności ma często charakter deklaratywny, przedsiębiorca musi jakiś jeden kod wskazać spośród wielu dotyczących jego działalności. Na przykład w handlu wiele przedsiębiorstw prowadzących działalność w galeriach, np. na zasadach franczyzy, nie zostanie objętych pomocą, chociaż bez wątpienia ich punkty sprzedaży zostały zamknięte. Bez pomocy pozostały polskie firmy produkujące i sprzedające głównie w centrach handlowych np. odzież, bieliznę czy obuwie   – mówi Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan.

Czytaj także: Tarcza finansowa 2.0: KE dała Polsce zielone światło na uruchomienie środków pomocowych >>>

- Dlatego proponujemy, aby zrezygnować z numeru PKD jako kryterium przyznania pomocy. O wsparciu powinien decydować znaczący spadek przychodów firmy w okresie dłuższym niż jeden miesiąc. Wysokość pomocy powinna być natomiast uzależniona od skali tego spadkudodaje Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan.

Pomocy nie otrzyma wiele małych przedsiębiorstw usługowych czy produkcyjnych, które pracują głównie na rzecz sklepów w centrach handlowych, hoteli, restauracji, klubów fitness - zamkniętych z powodu lockdownu. 90% firm branży targowej, które mają przychody głównie z działań na rzecz targów, też nie może liczyć na  wsparcie z tarczy 6.0 czy tarczy finansowej PFR  2.0. Branża apeluje więc o rozszerzenie pomocy na inne przedsiębiorstwa, bez których nie ma możliwości zorganizowania żadnej imprezy targowej oraz wprowadzenie jasnych kryteriów wsparcia.

Z badania, które dla Konfederacji Lewiatan zrealizował w grudniu br. Indicator wynika, że 69% przedsiębiorców negatywnie ocenia pomoc rządu w czasie pandemii.  Jednak wśród firm dużych 62% ocenia pomoc pozytywnie.

Udostpnij artyku: