Kongres Bankowości Detalicznej: czy tolerancja jest cechą bankowców?

Gospodarka / Nie tylko finanse

Fot. aleBank.pl

Tolerancja i poszanowanie dla drugiego człowieka, niezależnie od różnic etnicznych, wyznaniowych, wieku czy orientacji seksualnej stanowią kluczową wartość. Także w biznesie - przypomnieli uczestnicy Kongresu Bankowości Detalicznej.

#ZbigniewJagiełło: W budowie tolerancyjnej i otwartej firmy kluczowe znaczenie ma postawa osób zarządzających. Jeżeli prezes mówi jedno, a robi co innego, to trudno oczekiwać od pracowników, żeby podążali jego śladem #EKF #KBD #RównouprawnienieKobietIMężczyzn #DyskryminacjaPracowników @PKOBP

Niezależnie od formy organizacyjnej przedsiębiorstwa i realizowanego modelu zarządzania, dyskryminacja pracownika z powodu jego indywidualnych cech ewidentnie nie powinna mieć miejsca.

Inkluzywne środowisko pracy to takie, gdzie każdy pracownik czuje się komfortowo i ma poczucie przynależności – podkreśliła Małgorzata O’Shaughnessy, b. dyrektor zarządzająca regionem Europy Środkowo-Wschodniej w firmie Visa.

Finanse to świat mężczyzn − ale nie musi tak być

Jak budować instytucję otwartą na wszystkich? Kwestii tej poświęcona była debata ekspercka, podsumowująca pierwszy dzień obrad Europejskiego Kongresu Finansowego, którego częścią jest Kongres Bankowości Detalicznej. Problematyka ta ma szczególne znaczenie dla rynku finansowego, który tradycyjnie już należy do najsilniej zmaskulinizowanych obszarów gospodarki.

Zaledwie 11% członków zarządów polskich instytucji finansowych stanowią kobiety, i liczby te nie odbiegają znacząco od sytuacji w najsilniej rozwiniętych krajach świata.

Wskaźnik ten dla londyńskiego City wynosi zaledwie 6% − stwierdził Krzysztof Nowakowski, dyrektor zarządzający i Country Head w firmie Konn Ferry w Polsce.

Z drugiej strony nierównowaga pomiędzy mężczyznami i kobietami w polskich przedsiębiorstwach stanowi naprawdę poważny problem.

Eksperci wskazują, że zarobki mężczyzn są mniej więcej o jedną piątą wyższe aniżeli kobiet zatrudnionych na tych samych stanowiskach. To z kolei może wpływać negatywnie na wydajność przedsiębiorstw, ponieważ firmy dysponujące bardziej zrównoważonym składem osobowym osiągają przychody nawet o jedną czwartą wyższe.

Kobiety i mężczyźni nie różnią się, jeśli chodzi o kompetencje zarządcze – zaznaczył Krzysztof Nowakowski.

W jaki sposób poprawić sytuację w tym obszarze? Rozwiązaniem może być z jednej strony wprowadzenie parytetów.

Przykładem krajów stosujących ten instrument są państwa skandynawskie i Francja, gdzie udział kobiet na stanowiskach zarządczych zbliża się do 40%.

Z drugiej jednak strony należy pracować nad eliminacją barier mentalnych. Zdaniem przedstawiciela firmy Konn Ferry, regulator powinien podjąć działania o charakterze edukacyjnym, jak rozpoznawać nieuświadomione uprzedzenia wśród pracowników, i jak z nimi walczyć.

Zapotrzebowanie na jasnowidzów?

Dlaczego zasada równości stanowi tak wielki problem w korporacjach? Jedną z przyczyn jest świadomość samych menedżerów.

Przedstawiciele kadry zarządzającej mają skłonność otaczać się ludźmi podobnymi do siebie, wtedy łatwiej się podejmuje decyzje – nadmieniła Anna Muszyńska, Country Leader w SAS Institute Polska.

Czynnikiem determinującym sytuację na rynku polskim jest też struktura społeczna. Krzysztof Nowakowski przypomniał, że Polacy są społecznością jednolitą etnicznie i o podobnej identyfikacji wyznaniowej, gdyż zdecydowana większość deklaruje przynależność do różnych odłamów chrześcijaństwa. Są jednak i takie obszary, które powinny sprzyjać tolerancji.

Jesteśmy społeczeństwem bezklasowym, co jest bardzo cennym dziedzictwem najnowszej historii, jesteśmy mobilni, nie różnicuje nas język, ale i wykształcenie – wskazał przedstawiciel Konn Ferry.

O zależnościach pomiędzy polską kultura i tradycją a otwartością w sektorze biznesu mówił Zbigniew Jagiełło, prezes PKO Banku Polskiego.

Nasz bank jest na dobre i złe związany z kulturą polska, możemy być forpocztą zmian ale nie będziemy inni – zauważył Zbigniew Jagiełło.

Nie znaczy to oczywiście, że tradycja musi stać w sprzeczności z otwartością, natomiast w budowie tolerancyjnej i otwartej firmy kluczowe znaczenie ma postawa osób zarządzających.

Ryba psuje się od głowy i od głowy powinna być naprawiana. Jeżeli prezes mówi jedno, a robi co innego, to trudno oczekiwać od pracowników, żeby podążali jego śladem – stwierdził prezes PKO Banku Polskiego.

Wszystkie te kwestie mają szczególne znaczenie dzisiaj, w dobie dynamicznych zmian. Konieczność bycia zwinnym dotyczy już nie tylko samych organizacji, ale również ich poszczególnych pracowników.

Rośnie niepewność jutra, pojawia się „zapotrzebowanie na jasnowidzów” − zauważył Krzysztof Nowakowski.

A to oznacza, że musi zmienić się schemat kształcenia liderów, który obok dotychczasowych wartości musi uwzględniać konieczność natychmiastowych zwrotów i szybkiego doszkalania. Bez tego trudno wyobrazić sobie budowę organizacji, która poradzi sobie w dobie wielowymiarowej transformacji.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: