Kongres Obsługi Gotówki: dostęp do gotówki w niespokojnych czasach

Bezgotówkowo / Polecamy

To wydarzenie ma charakter wyjątkowy – powiedział Andrzej Wolski, dyrektor ds. programowych, podczas inauguracji tegorocznego Kongresu Obsługi Gotówki. Przypomniał on, iż po minionych dwóch pandemicznych latach, przebiegających pod znakiem pracy zdalnej, wszyscy liczyli, że gospodarka szybko podniesie się z kryzysu. Stało się inaczej.

Mariusz Kaczmarek, Fot. M. Wagner

To wydarzenie ma charakter wyjątkowy – powiedział Andrzej Wolski, dyrektor ds. programowych, podczas inauguracji tegorocznego Kongresu Obsługi Gotówki. Przypomniał on, iż po minionych dwóch pandemicznych latach, przebiegających pod znakiem pracy zdalnej, wszyscy liczyli, że gospodarka szybko podniesie się z kryzysu. Stało się inaczej.

- Historia pokazała złowrogą twarz – stwierdził Andrzej Wolski, odnosząc się do konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą. Do wydarzeń, jakie rozegrały się na przestrzeni ostatnich dwóch lat odniósł się też prezes Związku Banków Polskich, Krzysztof Pietraszkiewicz.

- Kilka lat temu nikt z nas nie pisałby takiego scenariusza, że może się wydarzyć COVID, który przebudował myślenie o gospodarce – przypomniał prezes ZBP, dodając, iż na podobnej zasadzie nikt nie mógł się spodziewać pełnoskalowego konfliktu zbrojnego w Europie.

Koncentrujemy się na dostępności środków finansowych

- Wydawało się że świat normalnieje po pandemii, po czym doszło do ogromnych zaburzeń na wielką skalę – zaznaczył Krzysztof Pietraszkiewicz.

Jego zdaniem, należy zredefiniować wiele obszarów, także pod względem dostępu do środków finansowych.

- Dziękuję wszystkim naszym instytucjom, państwowym, prywatnym i spółdzielczym, za to, co udało się uczynić w czasie COVID, że zapewniliśmy dostęp do usług finansowych i środków pieniężnych. Tu, na tej sali, są bohaterowie – podkreślił prezes ZBP.

W kontekście tak gwałtownych zdarzeń istotne było nie tylko zapewnienie dostępu do środków pieniężnych, ale i ograniczanie paniki.

Ważnym zadaniem, na które zwrócił uwagę prezes ZBP w kontekście wojny za naszą wschodnią granicą, było wsparcie dla walczącej Ukrainy oraz milionów uchodźców z tego kraju, którzy przybyli do Polski.

 - Dziś koncentrujemy się na dostępności środków finansowych – stwierdził Krzysztof Pietraszkiewicz. Problemem dla sektora finansowego są nie tylko konsekwencje zdarzeń o charakterze zewnętrznym, ale również określone uwarunkowania na rynku krajowym.

Prezes ZBP nadmienił, iż poziom obciążeń banków w Polsce doprowadził do niemożliwości ukształtowania satysfakcjonujących relacji między bankami a ich klientami, udziałowcami i akcjonariuszami. To między innymi pokaźne opodatkowanie sektora.

Z kolei zjawiska kryzysowe mogą doprowadzić do dynamicznego zwiększenia poziomu kredytów nieregularnych w portfelach polskich banków.

Innym wyzwaniem będzie zaspokojenie potrzeb kredytowych tych klientów, którzy dotąd nie mieli relacji kredytowych z bankami, w związku z czym ocena ich zdolności kredytowej jest bardzo trudna.

- To co się wydarzyło jest cywilizacyjnym szokiem. Wierzę, że po tych kilku latach wrócimy do rozwiązywania cywilizacyjnych problemów, trzeba chronić wodę powietrze i glebę, żeby nasze pokolenia mogły przeżyć – dodał prezes ZBP.

Gotówka i bezpieczeństwo

Często otrzymuję pytanie od zagranicznych kolegów, dlaczego Polska tak jednoznacznie opowiedziała się za Ukrainą – powiedział na wstępie swej prezentacji Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Przypomniał on, iż jest to zarówno kwestia fundamentalnych wartości, solidarności z najechanym sąsiadem, jaki i bezpieczeństwa militarnego Polski.

W lutym odnotowano historycznie największe pobranie gotówki – 11,5 mld zł w ciągu dnia, co stanowi równowartość 17 krotność średnich pobrań z minionego roku

Odnosząc się do zmian w sferze obrotu gotówkowego na przestrzeni ostatnich dwóch lat, przedstawiciel NBP przypomniał iż głównym osiągnięciem było wypracowanie Narodowej Strategii Bezpieczeństwa Obrotu Gotówkowego.

- Obecnie jesteśmy w pierwszym roku jej wdrażania – dodał Paweł Szałamacha. Jednym z ważniejszych elementów tego dokumentu jest twardy zapis ustawowy, mówiący o akceptacji gotówki przez handel i usługi, obowiązujący od listopada ub.r. Dzięki temu osoby chcące płacić gotówką nie będą dyskryminowane w placówkach handlowych.

Poważnym stress testem dla całego rynku były zarówno pierwsze dni pandemii, jak i sytuacji po wybuchu konfliktu w Ukrainie. W pierwszej fazie COVID, wydawało się, że cały system działa na granicy odporności, ale wojna okazała się być jeszcze groźniejszym zagrożeniem egzystencjalnym.

W lutym odnotowano historycznie największe pobranie gotówki - 11,5 mld zł w ciągu dnia, co stanowi równowartość 17 krotność średnich pobrań z minionego roku – dodał Paweł Szałamacha.

Zwrócił on uwagę na fakt, iż NBP podjął wszelkie działania w celu zaspokojenia potrzeb obywateli Ukrainy, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swego kraju.

Odnośnie do rynku gotówki przedstawiciel banku centralnego wskazał, iż pomimo trendu spadkowego nie obserwuje się zanikania gotówki w obiegu. - Jej udział w relacji do PKB rośnie, to oznacza iż gotówka spełnia role przezornościową – wyjaśnił Paweł Szałamacha.

Zadeklarował on, iż zgodnie z konsekwentnym podejściem NBP i prezesa Adama Glapińskiego płatności bezgotówkowe, jak i gotówkowe będą mieć stałe miejsce w polskiej gospodarce i będą wzajemnie się dopełniały.

- Nie eliminujmy obrotu gotówkowego pod hasłem modernizacji i cyfryzacji za wszelką cenę – dodał przedstawiciel banku centralnego.

Wojenne doświadczenia Narodowego Banku Ukrainy

- Ostatnie miesiące pokazały, jak bardzo potrafimy docenić odwagę narodu ukraińskiego i jak potrafimy, pomagać, emocjonalnie i mądrze – zauważył Andrzej Wolski, ukazując statuetkę ceramicznego koguta, przekazanego dla ZBP przez asocjację banków ukraińskich.

Figurka ta ma szczególne znaczenie, jej pierwowzór ocalał z bombardowania w jednym z ukraińskich domów, stając się symbolem waleczności i niezniszczalności Ukrainy. Prezentacja tak wymownego podarunku była preludium do wystąpienia gościa specjalnego Kongresu, Oleksija Shabana, wiceprezesa Narodowego Banku Ukrainy.

Podkreślił on, iż batalia toczona przez ukraińskie wojsko jest walką o naszą wspólną niepodległość.

- Agresja rosyjska przyniosła całą serię problemów, nie tylko w kategoriach czysto ludzkich ale i finansowych – zaznaczył Oleksij Shaban, dodając, iż ukraiński bank centralny jest obrońcą i bastionem obrotu finansowego. Dysponuje on głównymi oddziałami w Charkowie, Lwowie, Dnipro, które pozwalają zapewnić płynne przeprowadzanie zarówno transakcji międzybankowych, jak i gotówkowych.

Na chwilę obecną działania wojenne nie zakłócają operacji bankowych na sporej części obszaru Ukrainy, rzecz w tym, że obszary wschodnie też muszą być zaopatrzone w odpowiednią ilość gotówki, by zaspokajać potrzeby mieszkańców. -

Dodatkowe skarbce zostały otwarte w obszarach poza miejscem aktywnych działań wojennych, banki ukraińskie zmniejszyły swe zapasy w okolicy frontu – dodał wiceprezes banku.

Jednym z działań, podjętych w pierwszej fazie wojny było wyrażenie zgody na niszczenie banknotów w sytuacji, kiedy nie ma sposobu na bezpieczne przewiezienie gotówki z obszarów okupowanych i zagrożonych okupacją.

Innym wyzwaniem z punktu widzenia konwojowania wartości pieniężnych było powołanie części konwojentów do armii, a także zajęcie na cele wojskowe blisko 43% opancerzonych pojazdów.

Jeśli dodać do tego fakt, iż wiele dróg zostało zniszczonych lub zablokowanych staje się jasne, że dostęp do gotówki sposobów stał się trudniejszy. Koncentrując się na kwestiach fundamentalnych, bank musiał zrezygnować z pewnych zadań, jak choćby emisja i  sprzedaż produktów numizmatycznych.

Do działalności tej powrócono w czerwcu br., kiedy to wydano dwie pamiątkowe monety, pierwszą z hasłem „W jedności siła”, upamiętniającym jedność Ukraińców wobec Rosji i solidarność państw z całego świata z walczącym o niepodległość państwem, i druga z symbolem czerwonej kaliny.

- To symbol naszej determinacji by zwyciężyć – dodał Oleksij Shaban. Przypomniał on również, iż Ukraina docenia wsparcie, otrzymane od Polski.

- Obecnie obrót gotówkowy w Ukrainie jest pod kontrolą. To cenne doświadczenie dla innych banków centralnych jak działać w takich warunkach, mam nadzieję, że ta wiedza nigdy nie okaże się przydatna – zakończył Oleksij Shaban.

Bank komercyjny w czasie wojny

O doświadczeniach funkcjonowania w warunkach frontowych wspominał też Mariusz Kaczmarek, wiceprezes zarządu PrivatBanku.

- To jest dla mnie przywilej móc pracować na Ukrainie od 3 lat – stwierdził, odnosząc się do niełatwych doświadczeń pandemii i pierwszej fazy wojny. Podkreślił on, iż większość działań w tych warunkach wiąże się z odwagą, zarówno pracownicy w sortowniach, jak i konwojenci często są zmuszeni podejmować ryzyko pod ostrzałem, by system normalnie funkcjonował.

- Nie chcieliśmy ryzykować życia naszych pracowników i ich rodzin, oni sami podjęli to ryzyko. Chwała Ukrainie i jej obywatelom - dodał Mariusz Kaczmarek.

Podkreślił on, iż obecnie Ukraina prowadzi ofensywę w okolicy Chersonia, by odbić z rąk wroga 20% okupowanego terytorium. Obszar, zajęty przez wojska rosyjskie stanowi odpowiednik połowy Wielkiej Brytanii.

Równie pokaźne są straty materialne, według oceny ukraińskiego rządu same tylko zniszczenia infrastruktury opiewają na 100 mld dolarów. W wyniku konfliktu PKB tego państwa obniżyło się o 45%.

Jeśli chodzi o sytuację PrivatBanku, to około 200 placówek tej instytucji znajduje się na terytoriach okupowanych. Zginęło ośmiu pracowników banku, a 600 osób jest obecnie w wojsku lub innych służbach.

- Mamy zgodę na to, by krytyczni pracownicy nie byli zmobilizowani po to aby bank działał – dodał Mariusz Kaczmarek.

Podkreślił on, iż sytuacja wojenna ma wpływ także na funkcjonowanie rynku gotówki. W marcu i kwietniu dało się zauważyć spadek obrotu gotówkowego, potem sytuacja zaczęła wracać do normalności. Jednak liczba przedsiębiorców,  z którymi bank współpracuje obniżyła się o 30%.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: