Konkurencyjna i efektywna bankowość w erze internetu

Bankowość

Chociaż gospodarka powoli się odradza, banki wciąż znajdują się pod olbrzymią presją. Zarówno ostra konkurencja, konieczność podporządkowania się kolejnym regulacjom, wysyp nietradycyjnych instytucji bankowych, jak i utrzymująca się nieufność coraz bardziej wymagających klientów czy nowe modele płatności, z którymi trzeba sobie radzić, mają istotny wpływ na zyski banków detalicznych.

Chociaż gospodarka powoli się odradza, banki wciąż znajdują się pod olbrzymią presją. Zarówno ostra konkurencja, konieczność podporządkowania się kolejnym regulacjom, wysyp nietradycyjnych instytucji bankowych, jak i utrzymująca się nieufność coraz bardziej wymagających klientów czy nowe modele płatności, z którymi trzeba sobie radzić, mają istotny wpływ na zyski banków detalicznych.

Do tego dochodzą regulacje obejmujące Jednolity Obszar Płatniczy (SEPA) - jasne jest więc, że jeszcze nigdy nie było większej potrzeby usprawnienia przepływu informacji po to by poprawiać wyniki finansowe i spełniać oczekiwania klientów, i to zarówno w oddziałach, jak i w centrali.

Sektor finansowy od zawsze był branżą, gdzie dane miały dominująca rolę. W obliczu nieustającego strumienia nieuporządkowanych papierowych i cyfrowych danych, docierających w najróżniejszych formatach, banki mają problem by nimi odpowiednio zarządzać. Dodatkowo, większość danych jest dostępna w odrębnych silosach (poszczególnych departamentów lub na skutek łączenia lub akwizycji banków). Wiele banków cierpi również na rozdwojenie technologiczne, ponieważ często pracują na przestarzałych systemach, a jednocześnie, by usprawnić swoje procesy szukają nowych, przełomowych rozwiązań (mobilnych, czy opartych o chmurę).

Nowoczesne banki dążą do tego by zapewnić sobie pełną informację o klientach. Mają wtedy natychmiastowy dostęp do usług i rachunków, bez konieczności wielokrotnego powtarzania procesu sprawdzania wiarygodności klienta. Wykorzystanie możliwości big data oraz wypracowywanie oszczędnych i efektywnych procesów jest upragnionym Świętym Graalem większości banków. Dane muszą być kompletne, dokładne i wyszukiwalne, ale osiągnięcie tego stanu może być bardzo skomplikowane, czasochłonne i kosztowne.

Pomimo toczącej się cyfrowej rewolucji, banki wciąż są mocno uzależnione od papieru. Nawet najnowocześniejsze banki korzystają z drukowanych dokumentów podczas udzielania pożyczek i kredytów hipotecznych, otwierania nowych kont czy innych usług, których klienci oczekują. To prowadzi do sytuacji, w której pracownicy w oddziałach spędzają wiele czasu poszukując danych w gąszczu papierowych informacji lub zmagają się z drukarkami czy materiałami eksploatacyjnymi. Zmniejszając ilość wykorzystywanych i drukowanych dokumentów poprzez korzystanie z formularzy dostępnych na żądanie, a także innych centralnie przechowywanych materiałów, bank może ograniczyć zużycie materiałów eksploatacyjnych i obsługę techniczną urządzeń. Redukując wolumen tradycyjnych wydruków i korzystając jedynie z dokumentów dostępnych na życzenie oraz innych centralnie przechowywanych materiałów można zmniejszyć nakłady na tonery i obsługę drukarki.

Co ważniejsze, istniejące procesy prowadzą do ręcznego wprowadzania danych na dużą skalę, co pochłania czas i dodatkowo prowadzi do powstania stosów nieuporządkowanych dokumentów. Szacuje się, że dziś ok. 80 ¬- 90% danych w bankach jest przechowywanych w nieuporządkowanej formie (skany, pdfy, prezentacje, emaile, zapamiętane strony internetowe, pliki wideo i audio czy obrazy i notatki). By poczuć skalę problemu wystarczy przywołać analizy IDC, według których ilość danych w 2020 roku osiągnie liczbę 40 zetabajtów, co oznacza 50-krotny wzrost od początku 2010 roku. Próby radzenia sobie z takim ogromem nieuporządkowanych informacji mogą prowadzić do popełniania błędów, a w konsekwencji do niesatysfakcjonującej obsługi klienta i niemożności sprostania regulacjom  finansowym.

W rezultacie, gdy dokumenty na wyjściu nie są wiarygodne i trudno nimi zarządzać a papierowe procesy nie są zoptymalizowane, mamy do czynienia z marnotrawstwem  pieniędzy i czasu, który mógłby być poświęcony bezpośrednio klientom i zarządzaniu oddziałem banku.

Wdrożenie całościowego i kompleksowego rozwiązania do inteligentnego przechwytywania oraz zarządzania dokumentami może być kluczem do automatyzacji i optymalizacji tych procesów. Umożliwia to bankowi szybko i efektywnie łączyć swoje ustrukturyzowane i nieustrukturyzowane dokumenty biznesowe, procesy i ludzi.

Pierwszym krokiem jest implementacja platformy łączącej kompleksowe przechwytywanie dokumentów i scentralizowaną technologię automatyzacji przepływu informacji z inteligentnymi urządzeniami wielofunkcyjnymi, znajdującymi się w oddziałach. Urządzenia wielofunkcyjne działają wówczas jak cyfrowe punkty zbierania papierowych i elektronicznych dokumentów, natychmiast wykrywające brakujące  dokumenty i  podpisy w momencie, gdy klient jeszcze znajduje się w oddziale banku. System następnie klasyfikuje, weryfikuje, indeksuje oraz automatycznie kieruje treści do oprogramowania wewnątrzbankowego, co eliminuje podatne na błędy manualne wprowadzanie danych w backoffice’ie. Tego typu rozwiązanie można łatwo skalować, by objąć nieograniczoną liczbę oddziałów w różnych lokalizacjach, posługujących się różnymi językami.

By to osiągnąć pracownicy w oddziałach powinni mieć możliwość skanowania dokumentów w miejscu ich powstania, zaindeksowania ich i powiązania z konkretnym klientem. Następnie te wysokiej jakości obrazy są przekazywane poprzez bezpieczną sieć bankową do natychmiastowej weryfikacji i przechowywania w centralnym systemie  zarządzania dokumentami.

Musi to być połączone z kompleksowymi funkcjami ochrony, uwierzytelniania i śledzenia dokumentów, co pozwala na zachowanie poufności wrażliwych informacji i spełnienie wymogów regulacyjnych.

To całościowe podejście ma na celu lepsze połączenie ludzi, procesów i aplikacji w całym banku w taki sposób, by właściwe informacje trafiały do właściwych rąk, we właściwym czasie i właściwym formacie. Dając pracownikom dostęp na żądanie do właściwych dokumentów wtedy gdy są one potrzebne a następnie umożliwiając im wprowadzanie ich automatycznie i płynnie do zautomatyzowanej, cyfrowej platformy, klienci i pracownicy bankowi mogą skutecznie współpracować niezależnie od tego, gdzie się znajdują.

Dzięki temu podejściu, bank może zaoszczędzić do 40% na kosztach związanych z drukiem i zarządzaniem dokumentami, dzięki większej efektywności operacyjnej, jak również skrócić czas potrzebny na dokonanie transakcji oraz zwiększyć zaufanie i satysfakcję klientów.

Dzięki kompleksowemu podejściu do zarządzania dokumentami i danymi, bank może ewoluować i optymalizować swoją infrastrukturę, proaktywnie zarządzać i usprawniać swój biznes. Właśnie w ten sposób całościowe rozwiązania Lexmarka dotyczące obiegu dokumentów pomagają bankom automatyzować czasochłonne, wymagające dużej ilości papieru procesy, przekształcając podatne na błędy praktyki w dokładne, generujące przychody i będące wartością dodaną operacje. Lexmark dostarcza produkty i usługi instytucjom finansowym od ponad 20 lat i może się pochwalić tym, że 9 z 10 największych globalnych banków jest jego klientami.

Józef Lis
Product Manager
Lexmark International Polska

Udostępnij artykuł: