Koronawirus w Polsce: minister finansów mówi, ile kosztuje nas każdy miesiąc zamknięcia gospodarki

Gospodarka

Tadeusz Kościński
Tadeusz Kościński Fot. Ministerstwo Finansów

Każdy miesiąc zamknięcia gospodarki może nas kosztować spadek dynamiki wzrostu PKB o 2 pkt proc., szacuje minister finansów Tadeusz Kościński.

Min. Tadeusz #Kościnski: każdy miesiąc zamknięcia gospodarki może nas kosztować spadek dynamiki wzrostu #PKB o 2 pkt proc. @MF_GOV_PL #koronawirus #COVID19 #koronawiruspolska

„Każdy miesiąc zamknięcia gospodarki może nas kosztować spadek dynamiki wzrostu PKB o 2 pkt proc.” – powiedział Kościński w czasie Q&A dla Polityki Insight, jak podał serwis analityczny na swoim profilu na Twitterze.

„Nikt dziś nie wie, ile czasu potrwa pandemia, ani jakie będą jej konsekwencje” – wskazał minister.

„Jest za wcześnie, aby rozmawiać o szczegółach strategii wychodzenia z lockdownu. Porównujemy różne opcje, ale decyzja zależy od tego, kiedy będzie można wrócić do normalności” – powiedział też Kościński.

Czytaj także: Koronawirus w Polsce: premier i prezes NBP o programie pomocowym dla firm, co najmniej 100 mld zł w ramach tarczy finansowej >>>

Premier Mateusz Morawiecki mówił wczoraj, że kryzys związany z pandemią koronawirusa to uderzenie w polski wzrost gospodarczy, choć trudno szacować, w jakim stopniu; jednak Polska wyjdzie z kryzysu najpóźniej za rok.

Jak podał wcześniej w tym tygodniu Narodowy Bank Polski (NBP), prognoza centralna dotycząca dynamiki PKB, przeprowadzona przez NBP wśród 22 analityków w okresie marzec-kwiecień 2020 r., zakłada spadek na poziomie 2,6% w 2020 r., a następnie wzrost o 3,2% w 2021 r. i o 2,8% w 2022 r.

W ub. tygodniu Fitch Ratings obniżył prognozę PKB dla Polski do 0,6% spadku w tym roku z oczekiwanego wcześniej wzrostu o 1,8% i jednocześnie podniósł prognozę na rok przyszły odpowiednio do 3,8% z 3,2%.

Kredyty na ratowanie firm mogą być wyłączone z opodatkowanych aktywów

Rząd nie planuje rezygnacji z podatku bankowego, ale rozważa wyłączenie nowych kredytów na ratowanie firm z opodatkowanych aktywów, poinformował także Tadeusz Kościński.

„Podatek bankowy musi zostać, ale rozważamy wyłączenie nowych kredytów na ratowanie firm z opodatkowanych aktywów. Rozmawiamy z bankami o ratowaniu gospodarki” – powiedział Kościński.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o pandemii koronawirusa >>>

Wcześniej, przedstawiając tarczę antykryzysową, premier Mateusz Morawiecki mówił, że rząd nie przewiduje obecnie zmian w podatku od niektórych instytucji finansowych.

Jak informowało wczoraj Ministerstwo Finansów, po dwóch miesiącach br. podatek od niektórych instytucji finansowych przyniósł 0,81 mld zł, tj. 16,7% rocznego planu.

„Tarcza finansowa nie będzie groźna dla deficytu finansów publicznych”

Ogłoszona wczoraj tarcza finansowa nie będzie problemem z punktu widzenia deficytu finansów publicznych, uważa minister finansów Tadeusz Kościński.

„Ogłoszona wczoraj nowa #TarczaAntykryzysowa to dobry program i dobrze przyjmowany przez rynek. Nie będzie problemem z punktu widzenia deficytu finansów publicznych. To inwestycja w odbudowę gospodarki” – powiedział Kościński w czasie Q&A dla Polityki Insight, jak podał serwis analityczny na swoim profilu na Twitterze.

Tarcza finansowa zakłada ok. 100 mld zł subwencji (w tym 60 mld zł środków bezzwrotnych) wsparcia dla ponad 670 tys. przedsiębiorstw. Wcześniej weszła w życie tarcza antykryzysowa o wartości ok. 212 mld zł, natomiast rząd pracuje już nad jej uzupełnieniami.

„Będzie tyle wersji #TarczaAntykryzysowa ile będzie potrzeba. Zmienia się sytuacja, więc zmieniają się instrumenty. Spodziewam się nowelizacji co ok. 2-3 tygodnie. W kolejnej pomoc dla dużych firm, inwestycje i więcej e-administracji” – zapowiedział Kościński w wypowiedzi dla Polityki Insight.

Według niego, jest za wcześnie, aby decydować, jaka część programów będzie finansowana z emisji obligacji państwowych, a jaka dzięki gwarancjom dla innych podmiotów.

Według wczorajszych zapowiedzi, finansowanie tarczy finansowej będzie pochodziło z emisji obligacji z gwarancjami Skarbu Państwa przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR), natomiast Narodowy Bank Polski (NBP) będzie mógł skupować te papiery od banków komercyjnych.

„Jeszcze za wcześnie na nowelizację ustawy budżetowej”

Minister finansów podtrzymał także w czasie Q&A, że jest jeszcze za wcześnie na nowelizację ustawy budżetowej, ponieważ jest zbyt wiele niewiadomych.

„Nie planujemy żadnych cięć wydatków, będziemy szukać oszczędności w administracji publicznej” – zapowiedział jedynie Kościński.

Bądź na bieżąco z tematem koronawirusa – zapisz się na nasz newsletter >>>

Pod koniec marca prezes PFR Paweł Borys mówił, że obecnie powinniśmy brać pod uwagę nie zadłużenie general government, ale państwowy dług publiczny. Według niego, dług publiczny obliczany zgodnie z polską metodologią nie powinien przekroczyć 50% w relacji do PKB w 2020 roku.

Później Ministerstwo Finansów podało, że państwowy dług publiczny (PDP, zadłużenie sektora finansów publicznych po konsolidacji) na koniec 2019 r. wyniósł 990 932,3 mln zł i wzrósł o 0,7% r/r. Relacja PDP do PKB w 2019 r. wyniosła 43,8% i spadła w porównaniu z 2018 r. o 2,8 pkt proc.

Z kolei Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał na początku kwietnia wstępne dane, według których deficyt sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government) wyniósł na koniec 2019 roku 0,7% PKB (wobec 0,2% rok wcześniej).

Minister finansów podtrzymuje plan emisji tzw. zielonych obligacji

Pomimo pandemii koronawirusa, Ministerstwo Finansów podtrzymuje plan emisji tzw. zielonych obligacji, poinformował minister finansów Tadeusz Kościński.

„Pomimo pandemii, nadal planujemy emisje zielonych obligacji” – powiedział Kościński.

Wcześniej resort planował kolejną emisję tzw. zielonych obligacji na I kwartał tego roku.

W lutym 2019 r. resort sprzedał 10- i 30-letnich obligacje nominowane w euro tzw. green bonds o wartości odpowiednio 1,5 mld euro i 0,5 mld euro.

Środki z emisji obligacji przeznaczane są na finansowanie projektów prośrodowiskowych zgodnych z zasadami określonymi w Green Bond Framework.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: