Koronawirus w Polsce. Glapiński: jesteśmy doskonale przygotowani do obecnego kryzysu, złoty stabilny. NBP będzie skupować polskie obligacje w ramach operacji strukturalnych

Gospodarka / Z rynku

NBP od czwartku będzie skupować polskie obligacje w ramach operacji strukturalnych - powiedział w środę w trakcie konferencji prezes NBP, Adam Glapiński. Dodał, że NBP zwrócił się do EBC i KE, by zastosować inne niż zapowiedziane instrumenty niestandardowe.

Adam Glapiński, prezes zarządu, Narodowy Bank Polski
Adam Glapiński prof. dr hab. nauk ekonomicznych, prezes Narodowego Banku Polskiego

NBP od czwartku będzie skupować polskie obligacje w ramach operacji strukturalnych - powiedział w środę w trakcie konferencji prezes NBP, Adam Glapiński. Dodał, że NBP zwrócił się do EBC i KE, by zastosować inne niż zapowiedziane instrumenty niestandardowe.

Adam #Glapiński, prezes @nbppl: wystąpimy do #KE, #EBC, żeby zastosować jeszcze jakieś instrumenty niestandardowe #koronawirus #COVID19 #KoronawirusWPolsce

"Celem operacji (skupu obligacji) jest utrzymanie płynności wtórnego obiegu operacji skarbowych. Wszystkie te operacje przebiegają płynnie każdego dnia na bardzo wielką skalę. To jest potrzebne do sprawnego funkcjonowania rynku międzybankowego. (...) Od jutra takie operacje będziemy przeprowadzać. (...) Jutro zamierzam przeprowadzić aukcję obligacji skarbowych na dużą skalę" - powiedział.

Dodał, że skup obligacji i operacje repo będą mocno się rozwijać w najbliższych tygodniach i miesiącach.

Jak wskazał, do tej pory uruchomione przez NBP instrumenty niestandardowe (skup obligacji, kredyt wekslowy, operacje repo) nie zamykają palety działań, które NBP może podjąć.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o pandemii koronawirusa >>>

Glapiński: wystąpimy do KE, EBC, żeby zastosować jeszcze jakieś instrumenty niestandardowe

"Wystąpimy do Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego, żeby jeszcze jakieś działania zastosować, których albo nie można było zastosować ze względu na traktaty, które podpisaliśmy w ramach Unii Europejskiej, albo była niejasność co do ich stosowania" - powiedział Glapiński.

W rządowym dokumencie nt. pakietu pomocowego dla gospodarki wskazano w środę, że NBP może potencjalnie przeprowadzać operacje LTRO oraz podobne operacje stosowane przez Europejski Bank Centralny.

Czytaj także: Są założenia pakietu pomocowego: rząd wprowadzi system wypłat wynagrodzeń dla tych, co nie mogą świadczyć pracy. Co jeszcze? Pięć filarów tarczy antykryzysowej >>>

Prezes NBP poinformował, że NBP jest gotów uruchomić repo dla każdego banku, a system nie ma problemów z płynnością.

"Nie ma takiego problemu, by jakikolwiek bank miał obecnie problemy z płynnością. (...) Repo przeprowadzimy z każdym bankiem, by miał tyle płynności ile potrzeba" - powiedział.

"Kryzys będzie chyba głęboki, ale bez przesady"

Prezes NBP wskazał, że kryzys związany z oddziaływaniem koronawirusa będzie "chyba głęboki, ale bez przesady".

"Ten kryzys nie jest katastroficzny w żadnym wypadku, jak wojna czy inne szczególne katastroficzne przyrodnicze zjawiska. To jest poważny kryzys" - dodał.

Ocenił, że Polska jest doskonale przygotowana do obecnego kryzysu.

"To kryzys, do którego jesteśmy jako państwo doskonale przygotowani. (...) To (pakiet pomocowy dla gospodarki przedstawiony przez premiera - PAP) jest niesamowicie silne uderzenie antykryzysowe na skale europejską, światową" - dodał.

Glapiński ocenił ponadto, że złoty jest stabilną walutą poza wahaniami, które niwelowane są przez rynek.

"W tym roku w Polsce nie będzie recesji, wzrost PKB będzie na poziomie ok. 2 proc."

Najniższe prognozy NBP wskazują na wzrost PKB Polski w 2020 r. na ok. 1,6 proc., ale nie ma mowy o recesji - powiedział Adam Glapiński.

"Modele, które zwykle NBP stosuje do projektowania tych podstawowych wielkości, choć oczywiście pokazują bardzo poważne spowolnienie, nie są tak katastroficzne. (...) Najbardziej pesymistyczne prognozy NBP nie przewidują wejścia w recesję" - powiedział.

"Przewidujemy, że spowolnienie będzie cały czas nie większe niż w granicach lekko poniżej 2 proc." - dodał.

Jak wskazał, że najbardziej pesymistyczne prognozy NBP dotyczą wzrostu PKB Polski w 2020 r. nie schodzą poniżej 1,6-1,7 proc.

"Myślę, że będzie około 2 proc." - dodał.

Jak wskazał, w późniejszym okresie nastąpi silne odbicie inwestycyjne, konsumpcyjne, a gospodarka będzie odrabiać straty.

"2021 r. powinien być bardzo dobry, lepszy niż to przewidywaliśmy" - powiedział. 

Rządowa tarcza antykryzysowa

Rząd przedstawił w środę pakiet pomocowy, który obejmować będzie 5 obszarów o wartości 212 mld zł. W skład pakietu wchodzi gotówkowy komponent rządowy o wartości 66 mld zł, płynnościowy komponent rządowy o wartości 74,5 mld zł, pakiet płynnościowy NBP o wartości 70 mld zł.

W poniedziałek wieczorem zarząd NBP zadeklarował w ramach wsparcia dla gospodarki: przeprowadzanie operacji repo (pierwsza z nich odbyła się w poniedziałek), wdrożenie także na dużą skalę zakupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku, co ma zmienić długoterminową strukturę płynności w sektorze bankowym.

NBP wprowadzi także kredyt wekslowy dla banków, który - podobnie jak program TLTRO wprowadzony przez EBC - będzie umożliwiać refinansowanie kredytów udzielanych przez banki przedsiębiorstwom sektora niefinansowego.

RPP obniżyła stopy procentowe

We wtorek Rada Polityki Pieniężnej oceniła, że wszystkie działania, których wdrożenie zapowiedział zarząd NBP będą ograniczać negatywne konsekwencje gospodarcze rozprzestrzeniania się koronawirusa, a w dalszej perspektywie będą sprzyjać ożywieniu krajowej aktywności gospodarczej oraz umożliwią kształtowanie się inflacji na poziomie celu inflacyjnego NBP w średnim okresie.

RPP na wtorkowym posiedzeniu obniżyła referencyjną stopę procentową NBP o 50 pb. do 1,0 proc. w skali rocznej. Uchwała RPP wchodzi w życie 18 marca 2020 r.

RPP po raz ostatni zmieniła poziom stóp procentowych w marcu 2015 roku, obniżając je o 50 pb.

RPP obniżyła jednocześnie - stopę lombardową o 100 pb. do 1,5 proc., a stopę depozytową utrzymała bez zmian na poziomie 0,50 proc.

Stopa redyskonta weksli została obniżona do 1,05 proc. z 1,75 proc.

RPP ustaliła ponadto stopę dyskontową weksli na 1,1 proc. w skali rocznej.

Bądź na bieżąco z tematem koronawirusa – zapisz się na nasz newsletter >>>

RPP obniżyła także stopę rezerwy obowiązkowej do 0,5 proc. z 3,5 proc. i podwyższyła oprocentowanie środków utrzymywanych w formie tej rezerwy obowiązkowej do poziomu stopy referencyjnej NBP (1,0 proc.) z 0,5 proc.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: