Koronawirus w Polsce. Rząd wprowadza kolejne obostrzenia, m.in. ograniczenia w transporcie publicznym i poruszaniu się razem

Gospodarka

Premier Mateusz Morawiecki
Fot. Adam Guz/KPRM

W związku z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa rząd zdecydował się wprowadzić dodatkowe ograniczenia, m. in. w przemieszczaniu się, poza niezbędnymi sytuacjami, na czas do 11 kwietnia - zapowiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że wszystkie dotychczasowe ograniczenia dotyczące galerii handlowych, miejsc rozrywki i restauracji nadal obowiązują.

Wprowadzenie kolejnych obostrzeń, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa zapowiedział @MorawieckiM #koronawirus #COVID19 #koronawiruspolska @PremierRP

“Wdrażamy ograniczenia w przemieszczaniu się. Ta decyzja jest niezbędna, żeby maksymalnie ograniczyć naszą aktywność. Wszystkie inne sprawy poza najbardziej niezbędnymi, wyjściem do sklepu, wyjściem do apteki, wyprowadzeniem psa, wszystkie inne sprawy odłóżmy na później” – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Premier dodał, że wyjątkiem w ograniczeniu przemieszczenia się będą też konieczne wyjścia do pracy.

“Musimy ograniczyć zgromadzenia do minimum, nie powinny poruszać się więcej niż dwie osoby. W rozporządzeniu, które jest wydane pod prawem dotyczącym epidemii, jest wszystko szczegółowo opisane” – dodał.

Ograniczenia dotyczące galerii handlowych czy restauracji utrzymane

Morawiecki podkreślił ponadto, że “wszystkie dotychczasowe ograniczenia, dotyczące galerii handlowych, miejsc rozrywki, czy restauracji, pubów itd. nadal obowiązują”.

Premier wyraził nadzieję, że po świętach wielkanocnych sytuacja w kraju ustabilizuje się.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o pandemii koronawirusa >>>

„Po to wdrażamy różne obostrzenia, żeby po najbliższych paru tygodniach (…) Polacy mogli wrócić do pracy. Chcemy, żeby sytuacja epidemiologiczna po świętach Wielkanocnych była taka, by Polacy mogli wrócić do pracy. Chcemy, żeby odbyły się egzaminy maturalne, 8-klasisty. (…) Myślę, że po świętach Wielkanocnych będziemy mogli w nowych okolicznościach sanitarnych budzić się do normalnego życia zawodowego” – powiedział premier.

Zakaz wychodzenia z domu poza naprawdę potrzebnymi sytuacjami

Podczas konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski doprecyzował, że w rozporządzeniu, które ma zostać opublikowane we wtorek, będzie zawarty zakaz wychodzenia z domu poza naprawdę potrzebnymi sytuacjami: do pracy, sklepu, apteki, lekarza.

“Zostańmy w domu” wprowadzamy teraz praktycznie w życie. W rozporządzeniu będzie obowiązywał zakaz wychodzenia z domu poza naprawdę potrzebnymi sytuacjami: kiedy idziemy do pracy, sklepu, apteki, do lekarza – choć starajmy się dzwonić do lekarza, a nie iść do przychodni. Również takie sytuacje niezbędne, jak wyprowadzenie psa, przejście się. (…) To nie oznacza, że mamy się gromadzić na placach, to nie oznacza, że mamy iść na plac zabaw z dziećmi (…) czy iść na bulwary grillować ze znajomymi” – powiedział Szumowski.

Bądź na bieżąco z tematem koronawirusa – zapisz się na nasz newsletter >>>

Minister zdrowia wskazał, że zakaz nie obejmuje pomocy osobom najbliższym. Dodał też, że zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób nie dotyczy rodzin.

Nowe ograniczenia do 11 kwietnia

Szumowski, zapytany o to, do kiedy będą obowiązywać nowe ograniczenia w przemieszczaniu się powiedział: “Do 11 kwietnia, czyli do soboty, od dzisiaj”.

Minister zdrowia powiedział też, w związku z tym, że w Polsce rozprzestrzenianie się koronawirusa jest równomierne, nie ma epidemiologicznego uzasadnienia dla blokowania wybranych obszarów kraju.

Ograniczenia mają dotyczyć też liczby osób uczestniczących w obrzędach liturgicznych.

“Ograniczamy liczbę osób uczestniczących w obrzędach liturgicznych, mszach świętych do 5 osób, nie licząc osób sprawujących te obrzędy (…) oraz np. pracowników zakładów pogrzebowych” – poinformował podczas konferencji minister zdrowia.

Ograniczenia mają dotyczyć także poruszania się transportem publicznym

Wprowadzone we wtorek ograniczenia mają dotyczyć ponadto poruszania się transportem publicznym.

“W rozporządzeniu są ograniczenia dotyczące poruszania się w komunikacji publicznej. Tylko miejsca siedzące podzielone przez dwa. W autobusach, tramwaju i innych środkach komunikacji publicznej nie może być tłoku. Zostawmy te środki komunikacji publicznej dla osób, które muszą udać się do swojej firmy, zakładu pracy, apteki, sklepu” – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Tarcza antykryzysowa jak najszybciej

Podczas konferencji prasowej premier powiedział, że rząd już we wtorek może przyjąć pakiet antykryzysowy, a jeszcze w tym tygodniu może on wejść w życie.

“Mam nadzieję, że rząd przyjmie już dzisiaj te wszystkie ustalenia, które są jeszcze szlifowane w ostatniej fazie i bardzo szybko chcemy je przekazać (…) do pewnych konsultacji międzypartyjnych, między poszczególnymi ugrupowaniami, to wszystko po to, by już w tym tygodniu przyjąć zapisy tarczy antykryzysowej” – powiedział Morawiecki.

Czytaj także: Są założenia pakietu pomocowego: rząd wprowadzi system wypłat wynagrodzeń dla tych, co nie mogą świadczyć pracy. Co jeszcze? Pięć filarów tarczy antykryzysowej >>>

Szacowana wstępnie (przed wprowadzeniem zwolnienia przedsiębiorców z ZUS na trzy miesiące) wartość inicjatyw, które mogłyby zostać podjęte to 212 mld zł. Oprócz tego planowane jest także zwolnienie przedsiębiorców z ZUS przez trzy miesiące. Jego szacowany koszt to 13 mld zł miesięcznie.

Propozycje zawarte w tarczy antykryzysowej obejmują m.in. zwolnienie z ZUS mikrofirm, których obroty spadły o min. 50%; dopłaty ok. 2 tys. zł do płacy pracownika objętego przestojem lub obniżonym wymiarem pracy, dofinansowanie dla prowadzących działalność gosp. do 90% min płacy, gdy obroty spadną o 80% przez 2 miesiące. Znalazł się tam m.in. także zapis o tym, że Polski Fundusz Rozwoju (PFR) otrzyma 6 mld zł na wsparcie dla firm – kapitałowe lub nawet w formie bezzwrotnego finansowania.

Morawiecki powiedział, że nie widzi obecnie powodu, by zaplanowane na maj egzaminy maturalne i wybory prezydenckie nie odbyły się.

Pełna lista wprowadzonych ograniczeń

– do 11 kwietnia włącznie nie będzie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi, zawodowymi, obostrzenie nie dotyczy zatem: dojazdu do pracy dla pracowników, prowadzących swoją firmę, czy gospodarstwo rolne lub potrzebujących udać się po zakup towarów i usług związanych ze swoją zawodową działalnością; wolontariatu związanego z walką z koronawirusem; załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego (niezbędne zakupy, wykupienie lekarstw, wizyta u lekarza, opieka nad bliskimi, wyprowadzenie psa). Przemieszczać się będzie można jedynie w grupie do dwóch osób; obostrzenie to nie dotyczy rodzin;

– środki publicznego transportu zbiorowego nadal będą działać, jednak w autobusie, tramwaju lub metrze tylko połowa miejsc siedzących może być zajęta – jeśli miejsc siedzących w pojeździe jest 70, to na jego pokładzie może znajdować się maksymalnie 35 osób;

– nowe przepisy zakazują wszelkich zgromadzeń, spotkań, imprez czy zebrań, spotkania z najbliższymi będą możliwe;

– ograniczenia w przemieszczaniu nie dotyczą również osób, które chcą uczestniczyć w wydarzeniach o charakterze religijnym, jednak w mszy lub innym obrzędzie religijnym nie będzie mogło uczestniczyć jednocześnie więcej niż 5 osób – wyłączając z tego osoby sprawujące posługę;

– ograniczenia co do liczby osób nie dotyczą zakładów pracy – należy jednak stosować w nich szczególnie ostre zalecenia Głównego Inspektora Sanitarnego w zakresie zachowania odległości pracowników, środków dezynfekcji;

– mimo wprowadzanych zmian, w mocy pozostają wszystkie dotychczasowe zakazy, czyli ograniczenie w działalności galerii handlowych, działalności gastronomicznej i rozrywkowej.

Reakcja rynku na nowe obostrzenia

W pierwszej reakcji rynków na informację o wprowadzeniu przez rząd ograniczeń w przemieszczaniu się, WIG20 oddaje część wtorkowych zysków, a złoty osłabia się wobec euro.

Przed pojawieniem się tej informacji WIG20 zyskiwał ponad 3 proc. W trakcie konferencji trend głównego warszawskiego indeksu wyraźnie skierował się w dół i o godz. 13.35 indeks zyskuje już tylko 1,4 proc. wobec poniedziałkowego zamknięcia.

Złoty przejściowo osłabił się wobec euro nawet do poziomu 4,63 zł za euro. O godz. 13.35 EUR/PLN znajduje się na poziomie 4,61 i rośnie, podczas gdy przed konferencją stabilizował się w okolicy 4,60.

Rentowności krajowych SPW pozostają bez większych zmian w porównaniu z poziomami przed konferencją. W przypadku obligacji 2-letnich dochodowość wynosi 0,8 proc., 5-letnich 1,19 proc., a 10-letnich 1,68 proc. 

Źródło: ISBnews, PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: