Kreditech udostępnia linię kredytową

Finanse i gospodarka

Niemiecki gigant, Kreditech Holding, wprowadza na polski rynek nową markę - Flexinero -odnawialną linię kredytową online. Może to zagrozić pozycji firm z branży. Klient nie musi wskazywać kwoty, o jaką się ubiega. To Flexinero wylicza, jaka jest zdolność kredytowa i od razu udostępnia środki. Projekt działa już na rynku hiszpańskim. Do Kreditechu należą Kredito24 i Zaimo.

Mechanizm linii kredytowej Flexinero łączy cechy bankowego kredytu i pozabankowej pożyczki, przez co może zagrozić pozycji firm z branży. W odróżnieniu od zwyczajowej procedury ubiegania się o pieniądze, to nie klient a Flexinero wskazuje, jaką kwotę i oprocentowanie proponuje aplikującemu. W przeciwieństwie do mikropożyczek, gdzie za każdym razem poddaje się ocenie zdolność kredytową konsumenta, w przypadku Flexinero klient weryfikowany jest tylko jeden raz, a gdy terminowo reguluje minimalną spłatę zawsze ma dostęp do już przyznanej kwoty.

„Ofertę kierujemy do osób, dla których  dostęp do odnawialnych linii kredytowych ma być prosty jak zakupy internetowe – 24 godziny na dobę, 100% online, 100% elastyczne i bez żadnych papierkowych formalności. Tylko kilka kliknięć dzieli klienta od jego indywidualnego kredytu odnawialnego.” – mówi Aleksander Rutkowski, dyrektor zarządzający Kreditechu. „Flexinero mieści się pomiędzy najtańszą pożyczką pozabankową a najdroższym kredytem bankowym.” – dodaje.

Co ważne, o przyznaniu środków nie decyduje wyłącznie historia kredytowa – jest ona zaledwie jedną z 20 000 informacji analizowanych przez Flexinero do oceny wniosku o pieniądze. Maksymalny limit w linii to 12 000 zł. Oprocentowanie mieści się w zakresie od 3% do 12% w skali miesiąca i jest uzależnione od aktualnej sytuacji wnioskującego oraz systemu lojalnościowego – wraz z przechodzeniem na kolejne poziomy, kwota linii kredytowej się zwiększa a oprocentowanie zmniejsza. Nie ma opłat abonamentowych za udostępnienie i korzystanie z limitu a datę minimalnej miesięcznej spłaty klient wybiera sam. Aplikujący nie ponosi też żadnych kosztów dopóki faktycznie nie skorzysta z pieniędzy.

Oprocentowanie to nie wszystko. Flexinero zakłada również automatyczną opcję rozłożenia na raty, która daje posiadaczowi linii kredytowej dodatkowy element poczucia bezpieczeństwa. W przypadku opóźnienia w spłacie minimalnych 10% wykorzystanej linii kredytowej, zaległości zostają rozłożone aż na 12 rat, bez dodatkowych formalności. Linia kredytowa pozostaje zablokowana dopóki klient nie ureguluje należnej sumy. Ma to zapobiegać nadmiernemu zadłużaniu się konsumentów.

W roku 2014 roku zadłużenie wobec firm pozabankowych wyniosło 4 mld zł, wobec 2,15 mld zł w 2012 r. Polacy pożyczają coraz częściej coraz wyższe kwoty. Pojawienie się kolejnej oferty na rynku pozabankowym może spowodować obniżenie cen mikropożyczek. A to z kolei byłaby nienajlepsza wiadomość dla banków, które nie mają elastycznej oferty dla osób o średnich i niskich ocenach w BIK.

Źródło: Kreditech Holding

Udostępnij artykuł: