Kredyt gotówkowy w SGB od przyszłego roku będzie można uzyskać bez wizyty w banku spółdzielczym

Bankowość spółdzielcza / Multimedia

Mirosław Skiba, prezes Zarządu SGB-Banku SA.
Fot. aleBank.pl

O tym, co zyskają klienci banków spółdzielczych i cały sektor bankowości spółdzielczej w związku z podpisaniem drugiego listu intencyjnego z dostawcami usług IT ‒ mówi w rozmowie z aleBank.pl Mirosław Skiba, prezes Zarządu SGB-Banku SA.

#MirosławSkiba: W I. kw. 2021 r. planujemy zdalny proces uruchomienia kredytu gotówkowego, a jeszcze jesienią chcemy zaoferować w naszej aplikacji możliwość otwarcia rachunku oraz zamówienia i otrzymania kart bankowych #BankiSpółdzielcze #BankowośćMobilna #eBankowość @SGBBank

Robert Lidke: W Zrzeszeniu SGB w ostatnim czasie było wprowadzonych dużo innowacji,  dużo nowych rozwiązań dla klientów. Czy podpisanie 22 września 2020 r. listu intencyjnego to jest jakiś przełom?

Mirosław Skiba: To jest kontynuacja. Chcemy mieć pewność, jasno precyzując ramy podpisanego listu, że jesteśmy dobrze rozumiani jako bankowość spółdzielcza, jeżeli chodzi o kierunki rozwoju.

Chcemy, aby banki spółdzielcze mogły zaoferować klientom unikalną wartość, wynikającą z jednej strony z połączenia tradycji, z połączenia lokalności z bardzo nowoczesną, niezawodną technologią.

Przez ostatnie półtora roku wydarzyło się bardzo dużo, wdrożyliśmy  wiele rozwiązań technologicznych, natomiast to nie znaczy, że zakończyliśmy proces modernizacji, proces rozwoju technologii w bankach spółdzielczych.  Bardzo dużo przed nami.

Czy to oznacza, że rozwiązania, o których mówimy, te które będą wprowadzone w wyniku podpisanego listu intencyjnego, dotyczą tylko oferty dla klientów, czy też zmieniają coś jeszcze w bankowości spółdzielczej?  

‒ To jest oczywiście kontynuacja rozwoju zmiany oferty, rozszerzania oferty w zakresie dostępu do płatności, sposobu bankowania klientów ‒ po to, żeby przyciągnąć nowych klientów, żeby przyciągnąć nowoczesnych rolników czy przedsiębiorców.

Ale z drugiej strony, bardzo nam zależy na tym, ażeby w dobie dzisiejszych wyzwań, które stoją przed bankowością w ogóle, nie tylko spółdzielczą, gdy musimy się skupiać zarówno na obsłudze i pozyskiwaniu nowych klientów, również musimy być bardzo efektywni.

Czyli z tej strony chcemy do tych rozwiązań dla klientów dołożyć również rozwiązania, które pozwolą nam w większym stopniu zautomatyzować, scentralizować funkcje związane z back office.

Chcielibyśmy, żeby banki spółdzielcze dostawały z banku zrzeszającego przygotowane sprawozdania. Żeby ta praca sprawozdawcza, powtarzalna nie była konieczna do wykonywania w każdym z banków, żeby można było zrobić to w jednym miejscu.

A ludzie, którzy zajmują się do tej pory tymi zadaniami w bankach spółdzielczych ‒ żeby mogli uczestniczyć w procesie obsługi klienta, pozyskiwania nowych klientów, wykorzystując te narzędzia i te rozwiązania, które dostarczamy.

Czytaj także: Drugi list intencyjny zrzeszeń banków spółdzielczych z firmami IT

Czy w wyniku wprowadzenia tych rozwiązań będzie tak, że właściwie w bankach spółdzielczych będzie można załatwić wszystko zdalnie?

‒ Taki jest cel. Chcemy, ażeby klienci mieli również w bankach spółdzielczych takie możliwości obsługi, jakie mają u naszych komercyjnych konkurentów. Oczywiście, nie chcemy nikogo na siłę do tego przekonywać, bo nie chcemy ograniczać dostępu naszym klientom do placówek bankowych, do kontaktu z doradcą, ale chcemy dać pełen wybór.

Jeżeli klient chce się widzieć ze swoim doradcą, chce złożyć wizytę w oddziale czy centrali banku ‒ zapraszamy bardzo serdecznie. Ale z różnych powodów, czy to wygody, czy ograniczeń chociażby epidemiologicznych – chcielibyśmy, aby w najbliższych miesiącach ten zakres bardzo szybko się rozszerzał.

Czyli za kilka miesięcy będziemy widzieli efekty podpisania listu intencyjnego z firmami informatycznymi?

‒ Efekty praktycznie już widzimy. Bo to nie jest tak, że my otwieramy coś nowego, to jest kolejny krok. Pierwszy list intencyjny podpisaliśmy w kwietniu 2019 roku, przyniósł bardzo dobre rezultaty, pozwolił nam skupić uwagę na ściśle określonych kierunkach. Nie zakończyliśmy na samym podpisaniu listu, na deklaracjach, na identyfikacji tego, co powinniśmy zrobić, tylko po prostu zrobiliśmy to.

Teraz wchodzimy w drugi etap, kolejny etap, gdzie mamy do dokończenia sporo tematów. Czy to z bankowości mobilnej, czy też bankowości elektronicznej, czy te wszystkie zagadnienia związane ze sprawozdawczością, z sekwencjami back office.

Czytaj także: Aplikacja SGB Mobile z funkcją zarządzania kartami w e-portfelach już dostępna

Kiedy w takim razie, w każdym banku Zrzeszenia SGB, będzie można większość spraw załatwiać zdalnie?

‒ Jeżeli chodzi o bankowość elektroniczną, to w zasadzie już można bardzo wiele spraw załatwiać zdalnie.

Jeżeli chodzi o bankowość mobilną, czyli uzupełnienie bankowości elektronicznej, to już w tej chwili 110 naszych banków korzysta z bankowości SGB Mobile, 140 banków podpisało z nami umowy w tym zakresie.

A jeżeli chodzi o nasze plany związane z bankowością mobilną, to w ciągu najbliższych miesięcy udostępniamy kolejne funkcje, będziemy mieli funkcję 3D secure, dołożymy funkcję Autopay do płacenia na autostradach.

W pierwszym kwartale 2021 roku planujemy w pełni zdalny proces uruchomienia kredytu gotówkowego, a jeszcze jesienią chcemy zaoferować w naszej aplikacji możliwość otwarcia rachunku, jak również możliwość zamówienia i otrzymania kart bankowych.

To wszystko po to, ażeby dać klientowi alternatywę.

Czytaj także: mojeID działa już w 119 bankach spółdzielczych Grupy SGB

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: