Kredyty frankowe: TSUE wydał orzeczenie, co to oznacza dla frankowiczów i banków?

Kredyty / Nieruchomości / Prawo i regulacje

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który wydał w czwartek wyrok dotyczący kredytów we frankach szwajcarskich, uznał, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w takiej umowie podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana przez sąd krajowy - podał w czwartek w komunikacie prasowym TSUE.

PLN i CHF na tle flagi UE i młotka sędziowskiego
Fot. stock.adobe.com/pixel_dreams

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który wydał w czwartek wyrok dotyczący kredytów we frankach szwajcarskich, uznał, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w takiej umowie podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana przez sąd krajowy - podał w czwartek w komunikacie prasowym TSUE.

TSUE wydało orzeczenie (C-19/20) w sprawie 5 pytań prejudycjalnych Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Czytaj także: Po wyroku TSUE ws. kredytów frankowych masowe ugody z frankowiczami? Banki komentują >>>

"(...) unieważnienie umowy w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Gdańsku nie może zależeć od wyraźnego żądania konsumentów, lecz wynika z obiektywnego zastosowania przez sąd krajowy kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego" - napisano w komunikacie prasowym TSUE.

Czytaj także: ZBP: wyrok TSUE ws. kredytów frankowych pozytywny dla banków, nie rozstrzygnął kwestii przedawnień roszczeń >>>

"(...) przepisy dyrektywy z jednej strony nie stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w przypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru" - podał TSUE.

Czytaj także: Orzeczenie TSUE to nie jest przełom w kwestii kredytów frankowych >>>

Według TSUE, z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu.

Czytaj także: GPW: notowania banków bez większych zmian po orzeczeniu TSUE ws. kredytów frankowych >>>

"Trybunał stwierdził, że z dyrektywy nie wynika, że w sytuacji, w której rezygnacja przez konsumenta z prawa do powoływania się na nieuczciwy charakter wynika z jego wolnej i świadomej zgody, stwierdzenie nieuczciwego charakteru pierwotnych warunków danej umowy skutkuje unieważnieniem umowy w brzmieniu zmienionym aneksem, nawet jeśli, po pierwsze, usunięcie tych warunków doprowadziłoby do unieważnienia całości pierwotnie zawartej umowy, a po drugie, takie unieważnienie byłoby korzystne dla konsumenta" - napisano w komunikacie.

Czytaj także: Po orzeczeniu TSUE ws. kredytów frankowych złoty pozostaje stabilny >>>

TSUE podał, że do sądu krajowego, który stwierdza nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem, należy poinformowanie konsumenta, w ramach krajowych norm proceduralnych i w następstwie kontradyktoryjnej debaty, o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności takiej umowy.

Teraz czas na Sąd Najwyższy

Według wcześniejszych opinii rozstrzygnięcie TSUE może mieć wpływ na uchwały Sądu Najwyższego. Posiedzenie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego zostało przesunięte na 11 maja, a jednym z powodów przesunięcia było właśnie planowane ogłoszenie wyroku TSUE.

Czytaj także: Kredyty frankowe: posiedzenie Sądu Najwyższego ponownie przełożone >>>

Wcześniej, bo 7 maja, spodziewana jest natomiast uchwała Sądu Najwyższego, który w składzie 7 sędziów odpowiedzieć ma na pytania prawne zadane przez Rzecznika Finansowego.

Prezes UOKiK: wyrok TSUE zgodny z linią orzeczniczą i oczekiwaniami

Orzeczenie TSUE ws. kredytów walutowych jest zgodny z dotychczasową linią orzeczniczą Trybunału, przewidywaniami Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i dotychczasowym stanowiskiem, ocenia prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

"Wyrok nie jest dla nas zaskoczeniem - przeciwnie, jest zgodny z dotychczasową linią orzeczniczą Trybunału, naszymi przewidywaniami i dotychczasowym stanowiskiem. To orzeczenie wymaga szerszego spojrzenia, tj. odniesienia go do dotychczasowego orzecznictwa TSUE, a przypomnę, że jest ono prokonsumenckie" - powiedział Chróstny, cytowany w komunikacie.

"Warto pokreślić, że TSUE nie odniósł się bezpośrednio do kwestii wynagrodzenia za kapitał, ponieważ nie tego dotyczyło pytanie Sądu Okręgowego w Gdańsku. Trybunał - zgodnie z zakresem pytania - odniósł się jedynie do tego, o czym powinien być poinformowany konsument. Niemniej jednak w oparciu o dotychczasowe orzecznictwo TSUE nie można uznać, że banki mają prawo do dochodzenia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku upadku umowy z winy banku, tj. w związku ze stosowaniem postanowień niedozwolonych" - wskazał UOKiK.

Dzisiejsze orzeczenie TSUE wpłynie na orzecznictwo polskich sądów, zwłaszcza w sprawach frankowych.

"Kredytobiorcy, banki oraz sędziowie czekają ponadto na rozstrzygnięcie siedmiu sędziów Izby Cywilnej SN (III CZP 6/21, posiedzenia zaplanowano na 7 maja br.) oraz uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej SN (sygn. akt III CZP 11/21, posiedzenie wyznaczone na 11 maja br." - podsumował Urząd.

Źródło: PAP BIZNES, ISBnews
Udostępnij artykuł: