Prawo: Kredyty frankowe w ocenie Trybunału Sprawiedliwości UE

BANK 2017/11

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pod koniec września 2017 r. – w wyroku w sprawie o sygnaturze akt C-186/16 – po raz kolejny pochylił się nad kwestią oceny kredytów udzielanych przez banki w różnych państwach członkowskich UE w walucie innej niż lokalna. Tym razem oceny dokonano na kanwie interpretacji dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej pod koniec września 2017 r. – w wyroku w sprawie o sygnaturze akt C-186/16 – po raz kolejny pochylił się nad kwestią oceny kredytów udzielanych przez banki w różnych państwach członkowskich UE w walucie innej niż lokalna. Tym razem oceny dokonano na kanwie interpretacji dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Piotr Gałązka
Dyrektor Przedstawicielstwa Związku Banków Polskich w Brukseli

To nie pierwszy wyrok tego sądu mający za przedmiot kredyty walutowe. Ponieważ wyroki TSUE co do zasady zawsze dobrze analizują przedłożone im sprawy, wyciągając niekiedy nieoczywiste wnioski, warto pochylić się nad tym ostatnim i odnieść go do poprzednich w podobnym przedmiocie.

Za przykład nieoczywistych (i nieoczekiwanych) wniosków, do których, oceniając i interpretując prawo Unii Europejskiej, dochodzą sędziowie w Luksemburgu, niech świadczy jeszcze świeższy wyrok TSUE z 18 października br. w sprawie C-406/16. W tym orzeczeniu trybunał, prezentując wykładnię dyrektywy w sprawie wprowadzenia w życie zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn w zakresie dostępu do zatrudnienia, kształcenia i awansu zawodowego, uznał, że w sprzeczności z zakazem dyskryminacji ze względu na płeć stoją przepisy państwa członkowskiego (w tym konkretnym przypadku Grecji) uzależniające dopuszczenie kandydatów do konkursu wstępnego do szkoły policyjnej tego państwa członkowskiego – bez względu na ich płeć – od wymogu minimalnego wzrostu 1,70 m, gdy takie uregulowanie jest niekorzystne dla znacznie wyższej liczby osób płci żeńskiej w porównaniu z osobami płci męskiej. Krótko mówiąc, uznał, że sprawiedliwie nie oznacza po równo.

Wracając jednak do najważniejszego zagadnienia niniejszego artykułu, w przedmiotowej sprawie spór miał charakter sporu zbiorowego i toczył się między kredytobiorcami (Ruxandra Paula Andriciuc i inni) a bankiem, będącym kredytodawcą (Banca Româneasca SA). Spór opiera się na stanie faktycznym, zgodnie z którym w latach w latach 2007–2008 powodowie, którzy uzyskiwali wynagrodzenie w lejach rumuńskich (RON), zawarli z bankiem umowy kredytowe denominowane we frankach szwajcarskich (CHF) w celu nabycia nieruchomości bądź w innych celach.

Warto tutaj zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do praktyki w Polsce, przedmiotowe umowy kredytowe zobowiązywały kredytobiorców do spłaty kredytu bezpośrednio we franku szwajcarskim, a nie w walucie lokalnej. W każdym jednak wypadku wysokość rat kredytu była uzależniona od kursu franka szwajcarskiego.

Po zaciągnięciu kredytów kurs franka wobec lei rumuńskiej uległ znaczącej aprecjacji. Powodowie w toku postępowania twierdzili, że bank był w stanie przewidzieć rozwój i wahania kursu wymiany franka szwajcarskiego. Ponadto, w ocenie powodów, prezentacja ryzyka kursowego przez bank była zniekształcona, gdyż nie omawiał on w pełni ryzyk wahań kursu walut. Dlatego też wytoczono powództwo o stwierdzenie nieważności ww. warunków spłaty kredytów i ustalenie przez bank nowego harmonogramu spłat, przewidującego przewalutowanie kredytów na leje rumuńskie według kursu wymiany obowiązującego w momencie zawarcia spornych umów kredytu.

Wątpliwości sądu w Rumunii

Powodowie podkreślali zatem, że znaczną nierównowagę pomiędzy prawami i obowiązkami stron spowodował spadek wartości leja rumuńskiego w stosunku do franka szwajcarskiego, jaki nastąpił po zawarciu umów. Rumuński sąd apelacyjny uznał, że z uwagi na to, że od momentu udzielenia pożyczek będących przedmiotem sporu w postępowaniu głównym kurs franka szwajcarskiego uległ znacznemu wzrostowi i że powodowie ponieśli skutki tego wzrostu, należy ocenić zakres pojęcia znaczącej nierównowagi, a także ustalić, czy warunek umowny odnoszący się do sposobu spłaty kredytu jest głównym przedmiotem umowy. Dlatego w ocenie rumuńskiego sądu niezbędne było udzielenie przez TSUE odpowiedzi na pytania odnośnie interpretacji dyrektywy Rady UE 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich: ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: