Kredyty mieszkaniowe: liczba wnioskujących spadła aż o 44,9 proc. rdr w kwietniu; zapowiedź dużego schłodzenia na rynku?

Kredyty / Nieruchomości

O kredyt mieszkaniowy w kwietniu wnioskowało łącznie 28,42 tys. potencjalnych kredytobiorców, co oznacza spadek o 44,9% r/r (i o 46,8% m/m), podało Biuro Informacji Kredytowej. Odczyt indeksu BIK popytu na kredyt mieszkaniowy jest zapowiedzią schłodzenia na rynku w kolejnych kwartałach - ocenia główny ekonomista BIK Waldemar Rogowski.

Model domu stojący na pieniądzach i klucze
Fot. stock.adobe.com/pla2na

O kredyt mieszkaniowy w kwietniu wnioskowało łącznie 28,42 tys. potencjalnych kredytobiorców, co oznacza spadek o 44,9% r/r (i o 46,8% m/m), podało Biuro Informacji Kredytowej. Odczyt indeksu BIK popytu na kredyt mieszkaniowy jest zapowiedzią schłodzenia na rynku w kolejnych kwartałach - ocenia główny ekonomista BIK Waldemar Rogowski.

Wartość BIK Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks - PKM) informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. Wartość Indeksu oznacza, że w kwietniu 2022 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 38,8% w porównaniu do kwietnia 2021 r.

Obecny odczyt Indeksu jest zapowiedzią dużego schłodzenia na rynku kredytów mieszkaniowych w kolejnych kwartałach. Kwietniowa wartość Indeksu jest najniższa od kwietnia 2009 r. czyli od 13 lat, kiedy stopa referencyjna wynosiła 3,75%.

"Na kwietniową wartość negatywnie wpłynęły dwa czynniki, które go kształtują - mniejsza niż przed rokiem liczba wnioskodawców oraz wyhamowanie wzrostu wartości wnioskowanego kredytu mieszkaniowego. Trzeba pamiętać, że liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy regularnie spadała od kwietnia 2021 r." - powiedział główny analityk BIK Waldemar Rogowski, cytowany w komunikacie.

Czytaj także: Będzie trudniej o kredyt; banki zapowiadają zaostrzanie polityki w II kwartale >>>

Niższy wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu

"Dodatkowy negatywny wpływ na wartość kwietniowego odczytu Indeksu w ujęciu r/r miał niższy wzrost średniej kwoty wnioskowanego kredytu, która w kwietniu 2022 r. była wyższa od kwoty z kwietnia 2021 r. o 19 188 zł. Należy przypomnieć, że średnia kwota składanego wniosku o kredyt mieszkaniowy w ujęciu m/m rosła prawie nieprzerwanie od czerwca 2020 r., z wyjątkiem stycznia 2021 r. i stycznia 2022 r." - dodał.

Czytaj także: BIK: kredyty mieszkaniowe, dobrze już było >>>

W marcu br. średnia kwota wnioskowanego kredytu była najwyższa w historii, podkreślił analityk. Według niego, może to oznaczać, że nastąpiła zmiana trendu, ponieważ średnia wartość wnioskowanego kredytu w kwietniu 2022 r. w porównaniu do marca 2022 r. spadła o 3,2%.

Jest to skumulowany i zmultiplikowany efekt podwyżki stóp procentowych oraz zwiększenia wymogów regulacyjnych w zakresie badania zdolności kredytowej.

"Jak widać takie połączenie to dla popytu na kredyt mieszkaniowy 'mieszanka piorunująca'" - stwierdził Rogowski.

Gorzej niż na początku pandemii

Zwrócił też uwagę, że kwietniowy odczyt jest gorszy od najniższego odczytu z pierwszych miesięcy pandemii (kwiecień 2020 r.), kiedy wyniósł on minus 28,1%. W jego ocenie, obecny miks negatywnych czynników ma większy wpływ na rynek kredytów mieszkaniowych niż niepewność z pierwszych miesięcy pandemii.

Na wartość popytu na kredyty mieszkaniowe w perspektywie kolejnych miesięcy wpływać będzie przede wszystkim polityka monetarna.

"Dalsze jej zaostrzanie i wzrost stóp procentowych jeszcze bardziej zmniejszy zdolność kredytową potencjalnych kredytobiorców, a tym samym bardzo osłabi popyt na kredyt mieszkaniowy" - dodał analityk.

Wskaźnik BIK Indeks - PKM obliczany jest w przeliczeniu na dzień roboczy po wyłączeniu zapytań o kredyty mieszkaniowe na kwoty przekraczające 1 mln zł oraz zapytań o tego samego klienta w kolejnych 90 dniach. Metodyka indeksu została opracowana przez Biuro Informacji Kredytowej we współpracy z Instytutem Rozwoju Gospodarczego SGH. Indeks publikowany jest co miesiąc.

Udostępnij artykuł: