Kredyty ze stałą stopą procentową – warto być w strefie euro

Finanse osobiste

Kasy oszczędnościowo-budowlane, kredyty z mieszanym oprocentowaniem - zmiennym i stałym, wejście do strefy euro - to jest sposób na upowszechnienie kredytów mieszkaniowych ze stałą stopą procentową, uważa Krzysztof Pietraszkiewicz prezes Związku Banków Polskich.

 

#KrzysztofPietraszkiewicz: Banki, które zdecydują się na stopniowe wprowadzanie kredytów ze stałą stopą będą musiały odpowiednio zarządzać ryzykiem związanym z oferowaniem takich produktów #ZBP #UOKiK #KredytyMieszkaniowe #EKF

W Polsce,w odróżnieniu od wielu krajów Unii Europejskiej  przytłaczająca większość  kredytów hipotecznych to kredyty ze zmienną stopą procentową.  „Kredyty ze stałą stopą procentową oferuje w Polsce, kilka banków, ale nie cieszą się one popularnością wśród klientów” – powiedział portalowi aleBank.pl  Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, podczas Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie.

Wynika to z faktu, że raty kredytów ze stałą stopą procentową są wyższe od rat płaconych za kredyty ze stopą zmienną. Powodem jest wyższe oprocentowanie kredytu ze stałą stopą.  W ten sposób klient w pewnym sensie płaci za uniknięcie ryzyka podwyżki rynkowych stóp procentowych, a bank za wzięcie tego ryzyka na siebie, pobiera wyższą opłatę.

Apel prezesa UOKiK

Odnosząc się do apelu prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marka Niechciała, który zwraca się do banków o oferowanie na większą skalę kredytów mieszkaniowych ze stałą stopą procentową prezes ZBP  mówi: „Znacznie łatwiej  można byłoby  mówić o kredytach ze stałą stopą procentową,  gdybyśmy byli w strefie euro, albo blisko wejścia  do tej strefy lub też gdybyśmy  mocniej związali naszą walutę z euro. W przeciwnym razie podatność naszej waluty, jako kraju zaliczanego do emerging markets rodzi  obawę  przed szokami związanymi z większymi napływami i odpływami kapitału. To powstrzymuje banki przed ekspansją kredytów ze stałą stopą procentową.”

Czytaj także: Kredyty hipoteczne ze stałą stopą procentową. UOKiK upomina banki >>>

Kredyt ze stałą stopą – ryzyko po stronie banku

Odpływ kapitału, osłabienie waluty i próby jej umocnienia mogą prowadzić do  znacznego podwyższenia rynkowych stóp procentowych.

Na stwierdzenie aleBank.pl , że może to oznaczać np. sytuację, w której klient ma kredyt ze stałą stopą procentową na 3 procent, inflacja wynosi 4 procent, a rynkowe stopy procentowe są jeszcze wyższe prezes Pietraszkiewicz potwierdza i dodaje: „Banki, które zdecydują się na  stopniowe wprowadzanie kredytów ze stałą stopą,  będą musiały  odpowiednio zarządzać ryzykiem związanym z oferowaniem takich produktów.”

Zdaniem prezesa ZBP droga do upowszechnienia kredytów mieszkaniowych ze stałą stopą procentową powinna prowadzić po przez system długoterminowego  oszczędzania na cele emerytalne i mieszkaniowe z odpowiednim sposobem premiowania oszczędzających przez państwo. Taki system to kasy oszczędnościowo-budowlane.

Kolejnym rozwiązaniem byłoby oferowanie produktów ze stało-zmienną stopą  procentową. To oznacza oferowanie kredytu w części  w stałej stopie procentowej  i w części w zmiennej.

Na przykład część kredytu klient otrzymywałby z kasy oszczędnościowo –budowlanej, która ma charakter stałoprocentowy, a część drugą kredytu  z banku ze zmienną stopą procentową.

Krzysztof Pietraszkiewicz uważa, że taki produkt z mieszaną stopą procentową będzie najlepiej chronił obie strony umowy, bank i klienta,  w przypadku nieoczekiwanych zdarzeń na rynku takich jak silny wzrost rynkowej stopy procentowej.

Udostępnij artykuł: