Kryptowaluty: BITCOIN – czyżby początek końca państwa jako takiego

NBS 2017/12

Jak każdą niedokładnie rozpoznaną nowość, tak i kryptowaluty otacza nimb tajemniczości i wyjątkowości. Funkcjonują już na rynku i biorąc pod uwagę trendy w gospodarce i technologiach, w szczególności digitalizację i informatyzację, można oczekiwać, że ten segment będzie się dynamicznie rozwijał. Czy przyczynią się do zaniku pewnych form państwowości?

Jak każdą niedokładnie rozpoznaną nowość, tak i kryptowaluty otacza nimb tajemniczości i wyjątkowości. Funkcjonują już na rynku i biorąc pod uwagę trendy w gospodarce i technologiach, w szczególności digitalizację i informatyzację, można oczekiwać, że ten segment będzie się dynamicznie rozwijał. Czy przyczynią się do zaniku pewnych form państwowości?

Stefan Cieśla
Radca prawny w Kancelarii Prawnej Cieśla & Cieśla sp.k.,
specjalizującej się w pomocy prawnej dla banków spółdzielczych.

W odległej przeszłości ludzie wytwarza­li lub zdobywali różnorakie dobra, którymi byli zainteresowani także i inni ludzie. Z jednej strony wzbudziło to wy­mianę towarową, czyli handel, a z drugiej wzbu­dzało zazdrość i przemoc, która przeradzała się między innymi w wojny.

Dla analizy zjawiska ekonomiczno-tech­nologicznego, jakim jest bitcoin, możemy po­minąć wojny, a skupić się na wymiarze zindy­widualizowanym, czyli na handlu i przemocy indywidulanej.

Od metali do pieniądza

Jak pokazuje zarówno historia, jak i antro­pologia pieniądz powstał dlatego, że duża grupa ludzi za atrakcyjne uznała posiadanie określone­go i pożądanego przez wszystkich przedmiotu. W różnych gronach i strukturach były to różne dobra, ale już w odle­głej przeszłości ustalono, że istnieje jedno wspólne, na które można wymieniać różne towary, sprowadzając ich wartość do tegoż wspólnego dobra. Na starożytnym wschodzie, tam gdzie rodziła się cywilizacja człowieka indoeuropejskiego, z chwilą pojawienia się metalurgii za taką wartość przyjęto cenne metale. Charakteryzowały się one trwałością z racji swych właściwości fizykochemicznych oraz użytecznością, ponieważ mogły być przekuwane na przedmioty codzien­nego użytku: od broni poprzez inne narzędzia na ozdobach skończywszy.

Mniej więcej 5 tys. lat temu metalem po­wszechnie uznanym za trwałą wartość stało się złoto. Obok niego funkcjonowały wszakże sre­bro i brąz. Przez długi czas metal używany do wymiany był ważony i stosunek wymienny na towar ustalano poprzez każdorazowy pomiar. Dopiero około szóstego wieku przed Chrystu­sem w Sardes, stolicy Lydii – kraju leżącego na terenach obecnej Turcji i Syrii – król Midas wprowadził krążki złota cechowane określoną wartością, co uznaje się za początek ery pienią­dza we współczesnym znaczeniu.

Od tego trochę mitycznego czasu pieniądz wykształcił się jako samoistny byt materialny. Emisja czy też, jak dawniej to określano – bicie pieniądza – było od tegoż VI w. p.n.e. ważnym przywilejem suwerena (króla czy też państwa). Pieniądz posiadał postać materialną, którą można było wy­mienić na usługę lub towar albo też tezauryzować. Przez stulecia pieniądz był monetą kruszcową. Banknoty pojawi­ły się najpierw na dalekim wschodzie, w Cesarstwie Chiń­skim w IX w. n.e., następnie poprzez Mongołów idea pie­niądza papierowego trafiła do Europy. Była to „dziwna no­winka” opisana jako taka w dziele Abu Abdullah Muham­mad Ibn Battuta, muzułmańskiego podróżnika z późnego średniowiecza, który handel oparty tylko na dokumentach pisanych przedstawił w monumentalnej pracy „Osobliwości miast i dziwy podróży 1325–1354”. W Europie pieniądz papierowy zaczął być wykorzystywany jako swoiste obliga­cje bankowe (banknoty) w połowie XVII w. Jednak nadal były one w każdej chwili wymienialne na złoto.

Papier przez jakiś czas wartościowy

Przez długi czas pieniądz papierowy był w naszym ro­zumieniu „kryptowalutą”, ponieważ był wydawany przez banki lub kompanie handlowe na podstawie deponowa­nych w nich zasobach złota. Każdemu z czytelników na­sunie się tu porównanie do Amber Gold, o tyle słuszne, że i owe XVII–XIX-wieczne banknoty podlegały regułom spekulacji, kończącej się zwykle gigantycznymi, jak na owe czasy, kryzysami. Banki lub kompanie emitujące banknoty szybko zauważyły, że nieprawdopodobne jest, aby wszyscy posiadacze banknotów równocześnie zażądali wydania zło­ta. Pokrycie emisji szlachetnym metalem nie wynosił...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: