Kryzys zadłużenia dosięga Francji

Finanse i gospodarka

Wiarygodność strefy euro w tym tygodniu została wystawiona na ciężką próbę. Brak zaufania do sytuacji finansowej państw, objawiająca się w notowaniach rządowych obligacji, przestała się ograniczać do krajów z tzw. grupy PIIGS i zaczęła dosięgać rdzenia Europy.

W ostatnich dniach skoki rentowności do rekordowo wysokich poziomów odnotowały papiery m.in. Belgii i Francji. Wczoraj rentowności dziesięcioletnich obligacji francuskich osiągnęły najwyższy poziom od kwietnia (3,70 proc.), natomiast premia względem benchmarkowych niemieckich Bundów wyniosła rekordowe 200 punktów bazowych. Zarówno Francja, jak i Niemcy posiadają najwyższy rating kredytowy, tj. „AAA”, jednak francuski sektor bankowy ma największe spośród zagranicznych podmiotów zaangażowanie we włoski dług wynoszące 416 mld euro.

Rentowność włoskich dziesięciolatek od tygodnia oscyluje wokół 7 proc., poziomu, którego przekroczenie było wyrokiem dla Grecji, Irlandii i Portugalii, które musiały zwrócić się o finansową pomoc do UE i MFW. Wzrost rentowności francuskiego długu sprowokował władze w Paryżu do zaapelowania do Europejskiego Banku Centralnego, aby zintensyfikował skup obligacji i ustabilizował rynek. Jednak takiemu działaniu przeciwne są zarówno Niemcy, jak i sam bank broniący swojej niezależności, twierdząc, że to w gestii rządów leży uporządkowanie swoich finansów. Pytanie tylko, jak długo utrzyma się opór EBC, skoro zaraza kryzysu zaczyna przelewać się na kolejne państw europejskie, a wyprzedaż obligacji zdaje się nie mieć końca? I czy stanowisko Niemiec nie ulegnie zmianie, gdy także rentowności ich obligacji zaczną dynamicznie rosnąć?

Pozostając w temacie europejskich obligacji rządowych, wydarzeniem dnia będą aukcje papierów dłużnych Francji i Hiszpanii. Francja zamierza sprzedać do 8,2 mld euro długu na terminy od dwóch do dziesięciu lat. Z kolei Hiszpania planuje sprzedaż obligacji dziesięcioletnich na kwotę 4 mld euro przy rynkowym oprocentowaniu najwyższym od sierpnia (6,41 proc.). Szczególnie aukcja francuskich papierów będzie przyciągać uwagę, gdyż pozwoli udzielić odpowiedzi na pytanie, w jak poważnym stopniu kryzys zadłużenia sięgnął państw z rdzenia Europy.

Oprócz sprzedaży obligacji, w kalendarzu na czwartek widnieje odczyt sprzedaży detalicznej z Wielkiej Brytanii (prog. -0,2 proc. m/m), publikacja protokołu z listopadowego posiedzenia RPP, a także seria danych z USA: raport o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (395 tys.), wydane pozwolenia i rozpoczęte budowy domów (odpowiednio 603 tys. i 610 tys.) oraz indeks Fed z Filadelfii (9,0 pkt.).

Konrad Białas
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: