Krzysztof Pietraszkiewicz: Mamy potencjał by sprostać wyzwaniom przyszłości

Tylko u nas

Wypowiedź dla alebank.pl: Krzysztof Pietraszkiewicz - Prezes Związku Banków Polskich

Maciej Małek: Panie Prezesie agenda spotkania była tak ciekawa, że wymienię tylko dwie z debat, w których pan bezpośrednio uczestniczył. Trudno to podsumować w jednej krótkiej wypowiedzi. Z jakim przesłaniem wychodzimy dzisiaj w pierwszym rzędzie do środowiska, ale także do milionów naszych współobywateli i interesariuszy systemu bankowego? 

Krzysztof Pietraszkiewicz: Najważniejszym przesłaniem jest to, że chcemy uczynić wszystko, aby służyć Polakom i polskim firmom w rozwoju w kolejnych latach. Aby to był rozwój stały, wolny od różnego rodzaju przypadłości czy słabej jakości usług. Chcemy też wyraźnie powiedzieć, że jesteśmy w stanie powiedzieć, że pożegnaliśmy się z przypadkami gdzie jakość usług i produktów mogłaby budzić wątpliwości, choć czasami niesprawiedliwie mówi się o tym, że polskie banki oferują usługi łamiąc prawo, czy oferując usługi bardzo złej jakości. Zdarzyły się pojedyncze przypadki 10, czy 7 lat temu. Zdarzyły się też takie przypadki gdy oferowaliśmy usługi w całkiem innych realiach politycznych i ekonomicznych. Co mam na myśli? Byliśmy 9 lat temu przed decyzją o przystąpieniu do strefy euro. To był również okres wielkiego rozkwitu, wzrostu gospodarczego, a później wielkie załamianie światowe. Przeszliśmy przez okres kryzysu jako bankowość w dobrym stylu. Pewne dziury tam, gdzie drwa rąbią, także w sektorze bankowym się pojawiły.

Chcemy powiedzieć, że nasza bankowość ma być wzorcem także w kolejnych latach. Chcemy dobrze funkcjonować, być dobrze skapitalizowanymi bankami, bezpiecznymi bankami dla deponentów i chcemy być bankami solidnie, mądrze nadzorowanymi, ale nie przeregulowanymi. Abyśmy nie znaleźli się w takiej sytuacji, że na skutek przeregulowania nie będziemy mogli służyć naszym kliwntom w dobrym stylu.                     

MM: Bankowość jest ze swej strony szczególnym rodzajem biznesu, który realizuje się także przez formę umowy społecznej. Skoro o społecznym kontekście mowa doczekaliśmy się po 24 miesiącach decyzji, na które czekają tysiące, a może miliony naszych młodych współobywateli, którzy bez zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych nie mogą myśleć o zrównoważonym rozwoju także w wymiarze rodzinnym. 

KP: Jest wiele rozwiązań i regulacji, na które czekamy. Sama bankowość bez pewnych elementów infrastruktury nie jest w stanie spełniać oczekiwań, nadziei, wręcz żądań klientów. To jest np. obszar wielu lat prac nad ustawą o listach zastawnych w bankach hipotecznych. To jest kwestia ustabilizowania systemu poręczeń i gwarancji. Bardzo mocno tego potrzebujemy. Polscy przedsiębiorcy potrzebują także wsparcia w postaci funduszy wspierających innowacyjność po to, aby banki mogły uczestniczyć w finansowaniu projektów podwyższonego ryzyka. Mamy w tej kwestii dobre pilotażowe rozwiązania – kredyt czy system poręczeń de minimis, kredyt technologiczny. Trzeba to po prostu wdrożyć jako stałe rozwiązanie. Wreszcie mamy kilka lat tylko na to aby przygotować się do finansowania rozwoju w warunkach kiedy zasilanie zewnętrzne z UE będzie stopniowo niższe. Po drugie musimy przygotować propozycję ekonomiczną polskich banków i serii instytucji otoczenia biznesu by mogły wspierać rozwój małych i średnich przedsiębiorstw. A więc skłonność do długoterminowego oszczędzania i długoterminowe pasywa są nam potrzebne w Polsce – tego same banki nie są w stanie zrealizować. Musimy to zrobić wspólnie z władzami regulacyjnymi, z obywatelami, z podatnikami. Bankowość to jest krwioobieg gospodarki, to szczególny rodzaj odpowiedzianości i trzeba robić wszystko aby mogła wypełniać swoje funkcje jak najlepiej – ale kiedy popełnia błędy trzeba aby szybko się z nich wycofywała. Potrafimy to robić.  

Zobacz rozmowę w wersji wideo: https://www.youtube.com/watch?v=BLOhc81JnLk

aleBank.pl

Udostępnij artykuł: