Krzysztof Pietraszkiewicz: Współdziałanie banków i ubezpieczycieli pozwala optymalizować produkty

Tylko u nas

Wypowiedź dla aleBank.pl: Krzysztof Pietraszkiewicz - Prezes Zarządu Związku Banków Polskich

Krzysztof Pietraszkiewicz: W ostatnich 25-ciu latach, zarówno w sektorze bankowym, jak i ubezpieczeniowym dokonaliśmy ogromnego postępu. Budowaliśmy ten rynek finansowy niemalże od podstaw. Okazało się w pewnym etapie rozwoju, że aby służyć klientom – zarówno osobom indywidualnym, jak i firmom – musimy pewne produkty i usługi zbudować wspólnie – firmy ubezpieczeniowe i banki. Bez takich wspólnych usług nie jesteśmy w stanie zaoferować niektórym grupom klientów bardzo potrzebnych im produktów związanych z finansowaniem ich rozwoju -dla gospodarstwa domowego – np. kredytu mieszkaniowego, czy kredytu konsumenckiego, a czasami nie jesteśmy w stanie zaoferować bardzo ważnych usług płatniczych albo kredytowo-płatniczych. Stąd ta wielka, wspólna praca w ostatnich latach.

Zależy nam na tym i wiemy z innych krajów oraz od naszych klientów, którzy poznali te usługi, że kolejne fazy prac są potrzebne. Bardzo nam zależy na tym, żeby te produkty ubezpieczeniowo-bankowe były jak najwyższej próby i żeby wszyscy klienci byli jak najlepiej poinformowani o istocie danego produktu – o powodach i korzyściach, ale także czasami o zagrożeniach, jakie są związane z wykorzystywanymi instrumentami finansowymi.

Maciej Małek: Dlaczego tak wiele mówi się o dobrych praktykach skoro wydawałoby się, że skala regulacji już nie pozostawia wolnej przestrzeni?

KP: Myślę, że podstawowym problemem jest słaby poziom edukacji finansowej w niektórych środowiskach. W związku z tym tymi dobrymi praktykami  w niektórych obszarach zastępujemy braki edukacyjne, czy niedoinformowanie setek tysięcy osób w naszym kraju. Myślę, że po tym okresie te dobre praktyki po pierwsze w najbliższych kilku latach wejdą do podręczników, do sal wykładowych i sal szkolnych i będzie sprawą oczywistą dla przyszłych klientów, że pewna usługa związana z ubezpieczeniem czy kredytem właśnie polega na tym, czy jakimś innym zagadnieniu, że sposób obliczenia stopy procentowej lub ryzyko związane z kredytem polega na tym lub czymś innym…

Dobre praktyki mają za zadanie przede wszystkim świetnie poinformować klienta, wytłumaczyć istotę ryzyka, zabezpieczenia czy ubezpieczenia klienta oraz różne szanse, jakie daje określony instrument. Dober praktyki to również dla nas wszystkich pewna refleksja po tym wielkim kryzysie w świecie, żeby pracując nad nowym produktem czy usługą sprawdzić, czy gdzieś w innych miejscach w świecie nie wydarzyło się z nim coś złego, bo tych kombinacji różnych instrumentów finansowych może być bardzo wiele i zdarza się czasami tak, że nie dostrzegamy, że popełniając jakiś błąd w konstruowaniu produktu finansowego lub w jego uregulowaniu dochodzi do jakichś strat czy niebezpiecznych rozwiązań. Od tego są te dyskusje nad dobrymi praktykami.

MM: Instytucje finansowe, a zwłaszcza banki kojarzą się z zaufaniem i ze stabilizacją. Jak to pogodzić z potrzebą i naturalnym dążeniem do tego, aby rynek rozwijał się jeszcze bardziej dynamicznie niż dotąd?

KP: Rzeczywiście, jeśli mówimy o kolejnych latach to zawsze w instytucjach finansowych. ale także w gospodarstwie domowym, czy przedsiębiorstwie to zawsze jest poszukiwanie dobrej, mądrej ścieżki pomiędzy bezpieczeństwem i rozwojem. Można powiedzieć poszukiwaniem dobrej drogi dla bezpiecznego wzrastania. To jest ważny problem. Tutaj profesjonalizm w różnych miejscach – w regulacjach, w budowaniu strategii, ale także w przygotowywaniu produktów instytucji finansowych – ma ogromne znaczenie. Pamiętajmy też, że wśród nas są osoby, które są skłonne czasami – i mają do tego możliwości ekonomiczne – do tego, żeby zaryzykować więcej. Niektórzy np. chcą skonstruować nowy samochód czy nowy rower lub samolot. Jeszcze inni prowadzą badania chemiczne i chcą ponosić nakłady, bo sądzą, że określone rozwiązanie będzie efektywne, lepsze i przyniesie im kiedyś korzyści.

My przedstawiając pewne produkty finansowe także niektóre montujemy dla tych, którzy są gotowi ponieść większe ryzyko i za to ryzyko są gotowi więcej zapłacić zdając sobie sprawę, że czasami niestety nie odniosą sukcesu. Ale my jesteśmy od tego żeby część zasobów, którymi dysponujemy także przeznaczać na realizowanie pewnych projektów bardziej ryzykownych, ale tylko w pewnym zakresie. Czasami są tacy klienci – i to całkiem niemało – którzy mówią 80, 90 procent naszego dorobku życiowego chcę ulokować w bezpiecznych instrumentach, parę procent w bardziej ryzykownych a kilka w bardzo ryzykownych z różnych powodów, bo być może więcej na tym zarobię, a czasami bo chcę żeby dzięki tym środkom powstały jakieś bardzo nowoczesne super rozwiązania. My jesteśmy od tego, żeby takie możliwości stwarzać, ale dokładnie definiując ryzyko i szanse każdego projektu.

Zobacz rozmowę w wersji wideo: „Krzysztof Pietraszkiewicz: Współdziałanie banków i ubezpieczycieli pozwala optymalizować produkty”

aleBank.pl

Udostępnij artykuł: