Kupujących nie brakuje

Finanse i gospodarka

Od połowy ubiegłego roku zainteresowanie zakupem mieszkań nie słabnie. Motorem sprzedaży nie jest, jak by się mogło wydawać, wejście w życie nowego programu dopłat, bo niewielka cześć oferty deweloperów mieści się w limitach cen, które są w nim narzucone. Okazuje się też, że niezbyt silną motywacją dla nabywców są niskie stopy procentowe, przekładające się na mniejszy koszt kredytów hipotecznych.

Osoby, które od dawna planowały kupno mieszkania zauważyły, że od wielu miesięcy stawki ofertowe na rynku nowych mieszkań pozostają niezmienne. Ceny ustabilizowały się, a mieszkań zaczęło ubywać. I to właśnie najbardziej mobilizuje do podejmowania decyzji zakupowych.

W ostatnich trzech miesiącach minionego roku deweloperzy notowali podobne wyniki sprzedaży, jak w okresie szczytu w 2007 roku. W całym 2013 roku na rynku pierwotnym w sześciu największych aglomeracjach w kraju nabywców znalazło blisko 36 tys. mieszkań (dane Reas).

Zwykle zbliżona liczba mieszkań wchodziła w tych miastach co roku do sprzedaży. W 2013 roku w ofercie deweloperów pojawiło się ich jednak znacznie mniej. W sześciu największych aglomeracjach do sprzedaży trafiło tylko ponad 24 tys. nowych lokali. W efekcie wyraźnej przewagi sprzedaży, liczba mieszkań deweloperskich zmniejszyła się o jedną piątą. 

W podobnym stopniu zmalała oferta rynku warszawskiego. Najbardziej skurczyła się na Białołęce, Żoliborzu, w Ursusie, na Pradze-Północ i Ochocie. Duży popyt na mieszkania powoduje, że deweloperzy niechętnie obniżają stawki. Zamiast tego proponują bonusy.

W wielu osiedlach dostępne są pakiety z wykończeniem w atrakcyjnych cenach. W niektórych inwestycjach deweloperzy oferują wykończenie lokali gratis. To dla klientów atrakcyjna propozycja, która szczególnym powodzeniem cieszy się w przypadku ukończonych osiedli. – Niestety w gotowych inwestycjach nie ma już pełnego wyboru mieszkań. W naszym Osiedlu Alpha w warszawskich Skoroszach brakuje tych najmniejszych, ale można kupić jeszcze nieduże mieszkania trzypokojowe z wykończeniem w cenie – komentuje Teresa Witkowska z Real Estate Development. 

Nowych inwestycji w Warszawie będzie jednak przybywać. Według prognoz firmy Reas, w ciągu najbliższych 11 lat stolicę czeka szybki rozwój. Według obliczeń analityków, do 2025 roku w Warszawie powstanie 170 tys. mieszkań, z czego 150 tys. zbudują deweloperzy.  

Obecnie aktywność firm deweloperskich skupia się przede wszystkim na Mokotowie, Woli i Białołęce. Jedna trzecia nowych, warszawskich mieszkań oferowana jest w tych dzielnicach. Najwięcej mieszkań buduje się na warszawskiej Woli, która oferuje inwestorom sporo poprzemysłowej ziemi pod zabudowę. 

Rozwija się też rejon ulicy Kłobuckiej, czy tereny przy Powązkowskiej. Deweloperzy wyraźnie stawiają także na obszar wzdłuż drugiej linii metra. W centrum uwagi znajduje się Chrzanów – zachodni kraniec Bemowa, gdzie planowana jest końcowa stacja nowej nitki mera. Nieprzerwanie rozbudowuje się także warszawska Białołęka.

Źródło: RED Real Estate Development

Udostępnij artykuł: