Łatwe pieniądze przy okazji emisji?

Finanse i gospodarka

Czy można zarobić na emisji obligacji nie biorąc w niej udziału? Tak. Ale jest to zawsze zakład o jej powodzenie. Istnieje kilka dobrych powodów by interesować się rozpoczętą właśnie publiczną emisją obligacji Ghelamco, nawet jeśli samemu nie ma zamiaru brać się w niej udziału. Najważniejszym z nich jest wysokość oferowanej marży - 3,5 pkt proc. ponad WIBOR6M to znacznie mniej niż 4,3 pkt proc. oferowane przez Ghelamco w prywatnej emisji we wrześniu i 4,75 pkt proc. oferowane jeszcze w sierpniu.

Dla inwestora zaznajomionego z rynkiem obligacji jest to przesunięcie o cały rząd wielkości, które można porównać do awansu między ligami np. w rozgrywkach piłkarskich. Takie awanse są oczywiście możliwe i stale obserwujemy je na Catalyst. Zakłady Mięsne Henryk Kania w piątek poinformowały o zamknięciu emisji z marżą na poziomie 4,75 pkt proc. wobec 6,4 pkt proc. marży w przypadku obligacji starszej serii, wycofywanej właśnie z rynku w związku z terminem wykupu. Tyle że Kani zepchnięcie marży zabrało trzy lata, a Ghelamco trzy miesiące.

Porównując Ghelamco do innych obecnych na Catalyst deweloperów o podobnym profilu, można zaryzykować tezę, że 3,5 pkt proc. marży ma solidne uzasadnienie w sytuacji finansowej emitenta (np. Echo ma wyższy wskaźnik zadłużenia, a w październiku uplasowało o rok krótsze obligacje z marżą 3,15 pkt proc.). Niemniej, zbyt gwałtowne zejście z poziomem oferowanej marży nie każdemu musi się spodobać, a inwestorom argumenty o konieczności odkrycia kart (upublicznienie prospektu i danych finansowych) nie muszą trafić do przekonania. Zwłaszcza, że mają alternatywę w postaci wyżej oprocentowanych obligacji Ghelamco na Catalyst.

W ten sposób dochodzimy do tytułowej tezy. Np. seria GHE1117 oprocentowana na WIBOR6M plus 4,75 pkt proc., przy cenie (dostępnej po stronie podaży) na poziomie 100,95 proc., notowana jest z rentownością 6,4 proc. Dopiero wzrost ceny do 103,2 proc. obniżyłby rentowność do 5,55 proc., którą oferują obligacje w emisji publicznej (przy założeniu, że WIBOR nie będzie się zmieniał). Na efektywnym rynku starsze serie obligacji Ghelamco podrożałyby tak, aby ceny na rynku wtórnym obniżały rentowność starszych serii w okolice 5,5 proc., może nawet niżej. Skoro tak się nie stało, to albo rynek jest nieefektywny, albo inwestorzy wciąż zastanawiają się, czy przy marży 3,5 pkt proc., obligacje Ghelamco rzeczywiście znajdą nabywców. Biorąc pod uwagę apetyt inwestorów detalicznych na emitentów o relatywnie bezpiecznych podstawach finansowych i o odpowiedniej skali działania, można zakładać, że emisja zakończy się powodzeniem. Wtedy dzisiejsze ceny obligacji Ghelamco staną się zapewne wspomnieniem. Jeśli zaś popyt nie dopisze, obecne ceny utrzymają się. Ryzyko spekulacyjnej inwestycji obliczonej na wzrost notowań starszych serii po zakończeniu emisji Ghelamco wydaje się więc umiarkowane.

Poza rozpoczęciem emisji Ghelamco, wydarzeniem tygodnia można uznać zatwierdzenie prospektu Capital Parku. Deweloper – wedle wcześniejszych zapowiedzi – jeszcze w grudniu, ale pewnie już po podaniu wyników emisji Ghelamco, przedstawi inwestorom swoją ofertę. Można przyjąć, że jeśli Ghelamco uplasuje papiery z wyraźną nadsubskrypcją, Capital Park zaoferuje ok. 4,4-4,5 pkt proc. marży ponad WIBOR6M.

Innym wydarzeniem było zamknięcie emisji Mikrokasy. Zapisy złożyło 139 inwestorów. Średnia wartość zapisu spadła do 30 tys. zł wobec 54 tys. zł w emisji tej samej spółki we wrześniu. Można uznać, że Mikrokasa sięga do kieszeni coraz drobniejszych inwestorów (ich liczba wzrosła od września prawie trzykrotnie). Ale można też powiedzieć, że inwestorzy coraz szerzej dywersyfikują portfele, skoro rynek stwarza im możliwość obejmowania nowych emisji już od jednej obligacji, a spora część z nich potrzebuje opinii innych (inwestujących w pierwszej kolejności) do podjęcia decyzji o inwestycji.

Emil Szweda
Obligacje.pl

EMISJE

W trakcie:

4fun Media.  Do 5 grudnia można zapisywać się na obligacje serii A. Trzyletnie papiery oprocentowane są według stałej stopy wynoszącej 8 proc. w skali roku. Mimo że jest to emisja publiczna, składając zapis trzeba dysponować kwotą minimum 50 tys. zł. Emisja zostanie zabezpieczona na udziałach spółki zależnej emitenta, Program Sp. z o.o., ktorej wartość została wyceniona na 10 mln zł. [czytaj więcej]

Fundusz Hipoteczny Dom. Spółka oferuje inwestorom trzyletnie obligacje zabezpieczone poręczeniem właścicielskim oprocentowane na 8,5 proc. w skali roku. Zapisy przyjmowane są od 10 tys. zł. Można składać od 24 listopada do 8 grudnia. Maksymalną wartość emisji ustalono na 10 mln zł, ale oferta dojdzie do skutku, jeśli zapisy przekroczą 3 mln zł. [czytaj więcej]

Ghelamco Invest. 26 listopada deweloper wystartował z publiczną emisją obligacji serii PPA o wartości do 50 mln zł. Spółka oferuje inwestorom detalicznym 3,5 pkt proc. marży ponad WIBOR za 4,5-letnie papiery wobec 4,3 pkt proc. oferowanych w prywatnej emisji jeszcze we wrześniu. Zapisy od 100 zł można składać do 9 grudnia. [czytaj więcej]

Zakończone:

MIkrokasa. Zapisy w emisji o wartości do 2 mln zł złożyło 139 inwestorów (wobec 44 w ofercie wrześniowej (także publicznej i także na kwotę 2 mln zł), a ich wartość przekroczyła 4,6 mln zł. W związku z tym redukcja sięgnęła 57 proc. [czytaj więcej]

ZM Kania. Refinansująca emisja obligacji o wartości 45 mln zł zakończyła się wysoką nadsubskrypcją. Popyt sięgnął 75,9 mln zł, a średni zapis miał wartość 2,62 mln zł. Około 18 mln zł trafi na spłatę wygasającej za tydzień serii C. Niezabezpieczone trzyletnie obligacje oprocentowane są na WIBOR 3M plus 4,75 pkt proc. marży. To 1,65 pkt proc. mniej niż w przypadku refinansowanej serii. [czytaj więcej]

Planowane:

Capital Park.  Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny Capital Park. Deweloper może na jego podstawie przeprowadzać publiczne emisje obligacji o wartości do 100 mln zł. Przedstawiciele Capital Park wcześniej zapowiadali, że pierwszą publiczną emisję niezabezpieczonych obligacji o wartości 65 mln zł chcieliby przeprowadzić jeszcze w tym roku. [czytaj więcej]

ZM Kania. Spółka chce wypuścić papiery warte do 45 mln zł przy progu emisji ustalonym na 20 mln zł. Pozyskane środki w pierwszej kolejności trafią na spłatę wygasającej 4 grudnia serii C. Okres spłaty nowej emisji ustalono na trzy lata, wykup miałby nastąpić 26 listopada 2017 r. Niezabezpieczone obligacje oprocentowane będą na WIBOR 3M plus 4,75 pkt proc. marży. To 1,65 pkt proc. mniej niż w przypadku wygasającej serii. [czytaj więcej]

Udostępnij artykuł: