Leasing w Polsce będzie dochodził do siebie przez 5 lat po koronawirusie

Gospodarka / Komentarze ekspertów

Marcin Nieplowicz, główny ekonomista EFL
Marcin Nieplowicz, główny ekonomista EFL. Źródło: EFL

Polska branża leasingowa na uzyskanie poziomu finansowania sprzed kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa będzie potrzebowała więcej czasu niż miało to miejsce po upadku banku Lehman Brothers, pisze Marcin Nieplowicz, główny ekonomista EFL.

#MarcinNieplowicz: #Koronawirus mocno uderza w ufność konsumencką, a przez to w konsumpcję prywatną i plany inwestycyjne przedsiębiorców #Leasing #Lockdown @EFL_PL

Zakładamy, że w 2020 roku nasza branża udzieli finansowania w wysokości ponad 51 mld zł, czyli o 34 proc. mniej niż rok wcześniej.

Dodatnią dynamikę rynku leasingu powinniśmy zobaczyć już na początku 2021 roku, jednak w przyszłym roku wartość sfinansowanych środków trwałych przez firmy leasingowe będzie znacznie niższa niż w 2019 roku.

COVID-19 zniszczył i gospodarkę, i zaufanie do przyszłości

Sytuacja będzie rozwijać się podobnie do tej podczas kryzysu finansowego po upadku banku Lehman Brothers w 2008 roku. Wówczas rynek leasingu w Polsce potrzebował 4 lat, aby odrobić straty – wartość inwestycji sfinansowanych przez firmy leasingowe dopiero w 2013 roku przekroczyła poziom z 2008 roku.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o wpływie koronawirusa na gospodarkę >>>

Dzisiaj widzimy, jak uderzenie COVID-19 jest niszczące dla naszej gospodarki. Przede wszystkim pokazują to wyniki sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej za kwiecień, gdzie w obu przypadkach spadki znacznie przekroczyły 20 proc. w ujęciu rocznym.

Pandemia koronawirusa jest bardzo destrukcyjna na tak elementarnym poziomie jak nastroje społeczne i zaufanie do przyszłości. Mocno uderza to w ufność konsumencką, a przez to w konsumpcję prywatną i plany inwestycyjne przedsiębiorców.

Leasing w otoczeniu niesprzyjających czynników

Jakby tego było mało, w najbliższych latach mamy splot kilku, niesprzyjających dla branży leasingowej czynników. Przede wszystkim zaakceptowany przez Parlament Europejski Pakiet Mobilności będzie długotrwałym czynnikiem ograniczającym rozwój polskich firm transportowych. A finansowanie branży transportowej jest istotnym obszarem działalności firm leasingowych.

Bądź na bieżąco – zapisz się na nasz newsletter >>>

Po drugie, powoli będziemy kończyć perspektywę unijną 2014‒2020. Wydatkowanie będzie trwało co prawda do 2023 roku, ale już przy coraz niższych wolumenach inwestycji współfinansowanych z Unii Europejskiej.

I na koniec, widzimy jak ogromna jest skala środków pomocowych uruchamianych przez rządy państw europejskich. To w perspektywie 2‒3 lat doprowadzi do dużych napięć budżetowych, a w rezultacie do istotnego spowolnienia, a być może nawet do niewielkiej recesji w strefie euro.

W związku z tym zakładamy, że w kolejnych latach tempo rozwoju rynku leasingu pozostanie umiarkowane, a poziom finansowania z 2019 roku (77,8 mld zł) może zostać osiągnięty nawet dopiero w 2025 roku.

Marcin Nieplowicz,

główny ekonomista EFL.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: