Lewiatan: firmy korzystają z Tarczy Antykryzysowej, ale oczekują też zmian w prawie pracy

Firma / Rynek pracy

prof. Jacek Męcina
Źródło: Konfederacja Lewiatan

Polski biznes zdaje egzamin z odpowiedzialności, chroniąc firmy i zatrudnienie, uruchamia własne oszczędności, korzysta z instrumentów Tarczy Antykryzysowej – wynika z badania Konfederacji Lewiatan.

#JacekMęcina: Biznes dostrzega potrzebę rozmów nt. podwyższenia zasiłków dla bezrobotnych i ochrony zatrudnienia, ale chciałby też rozwiązań w zakresie elastycznego czasu pracy i zawieszenia niektórych ograniczeń w zatrudnianiu terminowym i pracy tymczasowej #Koronawirus #TarczaAntykryzysowa #RynekPracy @LewiatanTweet

Dziś jednak konieczne jest wdrażanie  strategii odmrażania gospodarki, w tym zapewnienie większej elastyczności prawa pracy.

Komentarz prof. Jacka Męciny, doradcy Zarządu Konfederacji Lewiatan

W drugiej edycji badania sprawdziliśmy, jak firmy radziły sobie w pierwszym miesiącu uruchomienia Tarczy i czy pomoc dla nich okazała się adekwatna do  oczekiwań?

Okazało się, że najbardziej dostępne były instrumenty kierowane do mikroprzedsiębiorstw, czyli zawieszenie składek ZUS oraz pożyczki z urzędu pracy, które najczęściej też były wykorzystywane – odpowiednio 67% i 58% mikro- i małych firm wystąpiło o taką formę pomocy.

Inne sposoby wspierania zatrudnienia, związane z postojowym i ochroną miejsc pracy były ważne, choć odsetek firm, przede wszystkim średnich i dużych, które ubiegały się o tę pomoc był już znacznie mniejszy ‒ od 16% do 22%.

Wsparcie firm ograniczyło wzrost bezrobocia

Można zaryzykować stwierdzenie, że niewielki wzrost bezrobocia w kwietniu zawdzięczamy szerokiemu wsparciu firm mikro- i małych oraz  odpowiedzialnej postawie biznesu, który jeszcze nie stanął przed koniecznością redukcji zatrudnienia.

Dlatego w pierwszym miesiącu mrożenia gospodarki uniknęliśmy gwałtownego spadku zatrudnienia i  odnotowaliśmy niewielki wzrost bezrobocia o zaledwie 55,4 tys. osób, tj. o 0,3% ‒ odnotowując wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego z  5,4% do 5,7%.

Wyniki naszego badania pokazują, że polskie firmy w tej trudnej sytuacji zdały egzamin z odpowiedzialności. Aby sobie radzić w  zdecydowanej większości wprowadziły nadzwyczajne oszczędności (blisko 67%), następnie zaangażowały rezerwy kapitału (60%).

Tylko 30% była zmuszona do obniżenia wynagrodzeń pracownikom, a niespełna 20% dokonała niewielkiej redukcji zatrudnienia, głównie pracowników sezonowych lub emerytów posiadających inne źródła utrzymania.

Tylko niewielka grupa, niespełna 11,5% firm, musiała dokonać redukcji zatrudnienia o ponad 10%, przy czym w większości były to firmy małe (20%) i średnie (16%). Duże firmy, które dokonały zwolnień grupowych stanowiły zaledwie 7,5%. Blisko 11% skorzystała z pomocy banku.

Ten obraz radzenia sobie ze skutkami gospodarczymi pandemii pokazuje odpowiedzialność firm i gotowość na powrót do normalności, mimo negatywach skutków, które wyraźnie odczuły –  łącznie 78% mówi o zdecydowanym pogorszeniu lub trudnej sytuacji firmy.  

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o wpływie koronawirusa na gospodarkę >>>

Firmy czekają na odmrożenie gospodarki

Raport z badania, z jednej strony pokazuje stan z pierwszego miesiąca mrożenia gospodarki i radzenia sobie firm z tą sytuacją, z drugiej rysuje strategię wsparcia dla gospodarki i rynku pracy w kolejnych miesiącach, a nawet latach.

Wraz z wydłużaniem się sytuacji kryzysowej, firmy deklarują zainteresowanie różnymi instrumentami Tarczy, choć dziś w ich opinii bezwzględnie najlepszym rozwiązaniem jest szybki powrót do względnej normalności, związanej z odmrażaniem działalności.

Bądź na bieżąco – zapisz się na nasz newsletter >>>

Badane firmy podkreślają, że zwłaszcza dla dużego i średniego biznesu ogromne znaczenie mieć będzie możliwość elastycznego korzystania z własnego potencjału (VAT i inne podatki, elastyczne prawo pracy), a w następnej kolejności potrzebne są rozwiązania kosztowe (przede wszystkim ułatwienia w zawieszeniu lub odroczeniu ZUS, podatków oraz elastyczny czas pracy, dopłaty do wynagrodzeń z FGŚP).

Duże nadzieje pokładają w Tarczy PFR.

Potrzebne zmiany w prawie pracy

Warto podkreślić, że obok uruchomionych programów, firmy wskazują na znaczenie w przyszłości niektórych rozwiązań w prawie pracy.

I tak ‒ 18% widzi pilną potrzebę wdrożenia elastycznego czasu pracy i kont czasu pracy. Te postulaty są najistotniejsze dla średniego i dużego biznesu – wskazuje na to rozwiązanie średnio co czwarta większa firma ‒ aż 22% firm średnich i ponad 26% dużych firm.

Podobnie blisko 18% firm uważa, że w perspektywie kolejnych miesięcy konieczne będzie zawieszenie ograniczeń w zatrudnieniu na czas określony, przy czym na rozwiązanie to wskazuje, aż 26% firm małych, 30% firm średnich i 24% firm dużych.

Część firm, zwłaszcza dużych i średnich wskazuje także na konieczność zniesienia  ograniczeń związanych ze stosowaniem pracy tymczasowej (ok. 8% respondentów). Te rozwiązania wprowadzone czasowo mogą pomóc nam uniknąć zjawiska odchodzenia firm od umów o pracę na rzecz kontraktów cywilnoprawnych.

Prezentowane wyniki pokazują jak ważne z perspektywy firm i rynku pracy jest wypracowanie rozwiązań, które pomagać będą firmom chronić zatrudnienie. Dlatego należy udoskonalić instrumenty wsparcia, ograniczając biurokrację i niejasne przepisy.

Biznes spodziewając się pogorszenia sytuacji na rynku pracy dostrzega potrzebę rozmów na temat podwyższenia zasiłków dla bezrobotnych i ochrony zatrudnienia, ale równocześnie chciałby  wypracowania rozwiązań w zakresie  elastycznego czasu pracy i zawieszenia niektórych ograniczeń w stosowaniu zatrudnienia terminowego i pracy tymczasowej.

Te rozwiązania korzystne w efekcie dla pracodawców i pracowników powinny chronić zatrudnienie, nie dopuścić do gwałtownego wzrostu bezrobocia i zostać szybko wypracowane w dialogu społecznym pracodawców i  organizacji związkowych.

Konfederacja Lewiatan badanie online przeprowadziła w dniach 27 ‒ 30 kwietnia 2020 r. na próbie 302 przedsiębiorców.

Prof. Jacek Męcina,

doradca Zarządu

Konfederacji Lewiatan

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: