Likwidacja OFE: kwestia opłaty przekształceniowej budzi emocje; projekt ponownie trafił do sejmowej komisji

Mój plan emerytalny

W trakcie sejmowej debaty nad projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) na indywidualne konta emerytalne (IKE) zgłoszono kilkadziesiąt poprawek. Najwięcej emocji wzbudziła kwestia 15% opłaty przekształceniowej przy przenoszeniu środków z OFE na IKE. Większość klubów parlamentarnych zapowiedziała głosowanie przeciw projektowi.

Sejm
Fot. stock.adobe.com/zagorskid

W trakcie sejmowej debaty nad projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) na indywidualne konta emerytalne (IKE) zgłoszono kilkadziesiąt poprawek. Najwięcej emocji wzbudziła kwestia 15% opłaty przekształceniowej przy przenoszeniu środków z OFE na IKE. Większość klubów parlamentarnych zapowiedziała głosowanie przeciw projektowi.

W związku ze zgłoszeniem poprawek projekt ponownie trafił do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Finansów Publicznych. Zgodnie z projektem, każdy ubezpieczony będzie miał prawo wyboru - domyślną opcją będzie przeniesienie środków z OFE na IKE, z możliwością jego dalszego dobrowolnego zasilania. Emocje budziła zwłaszcza kwestia opłaty przekształceniowej.

Składki zgromadzone na indywidualnych kontach emerytalnych będą mieć charakter prywatnej własności oszczędzającego nienaruszalnej ze strony państwa.

"Wypłata tych środków po osiągnięciu wieku emerytalnego przez ubezpieczonego będzie wolna od podatku" - argumentował poseł PIS Adam Śnieżek.

Czytaj także: Społeczne koszty likwidacji OFE >>>

Podkreślił, że odpowiednikiem podatku dochodowego oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne pobieranych od emerytów, wypłacanych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, będzie w odniesieniu do środków przenoszonych na IKE jednorazowa opłata przekształceniowa w wysokości 15%. W jego ocenie, IKE w połączeniu z rozwijającymi się pracowniczymi planami kapitałowymi będą stanowić mocniejszy drugi filar systemu emerytalnego.  Do projektu zgłosił kilka poprawek doprecyzowujących.

Klub KO przeciwny projektowi

Marek Sowa (KO) podkreślił, że klub KO jest przeciwny projektowi. "Jeśli ktoś wybierze IKE, straci 15% swoich oszczędności. Pewnie wszyscy się zastanawiacie, ile to jest 15%. Nie wiadomo, bo nie ma żadnej akcji informacyjnej, tylko propagandowa. Zgromadzone oszczędności są różne. Jeden ma 1 tys. zł, inny - 100 tys. oszczędności, a może i 200 tys. Ale zostawmy przykładowo 100 tys. To znaczy, że 15% dla nich to 15 tys. zł. Jakim prawem rząd PiS-u chce zabrać 15 tys. zł oszczędności emerytalnych pracownikom z klasy średniej, którzy całe życie pracowali na etacie, płacili składki, podatki?" - pytał. Zgłosił też niosek o jego odrzucenie, a gdyby wniosek ten nie zyskał poparcia - kilka poprawek do projektu.

Adrian Zandberg (Lewica) podkreślał, że w tej chwili Polska potrzebuje stabilności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). "Mamy największy kryzys zdrowotny i społeczny od II wojny światowej. W tym czasie potrzebujemy stabilności ZUS-u i stabilności całego sektora finansów publicznych" - powiedział. Zaznaczył, że Klub Lewicy zagłosuje przeciw projektowi.

Kilka poprawek do projektu

Jacek Protasiewicz (Koalicja Polska) złożył kilka poprawek do projektu. Jedna z nich zakłada likwidację 15% opłaty przekształceniowej, inna umożliwia ubezpieczonym przeniesienie swoich oszczędności z OFE również na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. Klub postuluje również wprowadzenie możliwości dziedziczenia również w sytuacji, gdy środki z OFE decyzją przyszłego emeryta na skutek wejścia w życie tej ustawy zostaną przeniesione do ZUS.

Krzysztof Bosak (Konfederacja) zapowiedział, że jego klub złoży wniosek o odrzucenie projektu w całości. W przypadku, gdyby ten wniosek nie uzyskał większości, złożył kilka poprawek, z których najważniejsza - jak podkreślił - zakłada likwidację owej opłaty przekształceniowej w wysokości 15%. Inna z poprawek zakłada także dziedziczenie środków, przeniesionych do ZUS.

Czytaj także: Likwidacja OFE: NSZZ Solidarność przeciw planowanej domyślności decyzji ubezpieczonych >>>

Takie same poprawki (dot. likwidacji opłaty przekształceniowej i dziedziczenia środków przekazanych do ZUS) złożyła też Paulina Hening-Kloska (Polska 2050).

Pobranie opłaty przekształceniowej to de facto nacjonalizacja prywatnych środków obywateli zgromadzonych na kontach funduszy emerytalnych.

"Opłata nie ma nic wspólnego z żadnymi kosztami przeniesienia, jest po prostu zwyczajnym przywłaszczeniem sobie przez państwo pieniędzy zgromadzonych przez obywateli" - powiedziała.

Projekt zakłada pobranie opłaty w wysokości 15% wartości aktywów OFE

Zgodnie z projektem, ze środków OFE ma zostać pobrana jednorazowa opłata przekształceniowa na rzecz Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w łącznej wysokości 15% wartości aktywów OFE. Opłata ma zostać rozłożona na 2 raty, obie płatne w 2022 r. Płatnikiem mają być specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte powstałe z przekształcenia OFE.

W przypadku, gdy członek OFE skorzystałby z prawa do złożenia deklaracji o przeniesieniu jego pieniędzy do ZUS, wówczas środki te zostałyby w całości zapisane na koncie ubezpieczonego prowadzonym w ZUS, a odpowiadające im aktywa trafiłyby do Funduszu Rezerwy Demograficznej. Wypłata środków z IKE byłaby możliwa po osiągnięciu wieku emerytalnego i będzie wolna od podatku. Pieniądze zgromadzone w IKE będą mogły być dziedziczone (takiej możliwości nie byłoby w przypadku środków zgromadzonych w ZUS).

Czytaj także: NBP: reforma OFE nie jest w pełni korzystna dla ubezpieczonych >>>

W ramach IKE, środki pochodzące z OFE mają zostać wyodrębnione i będą mogły zostać wycofane po osiągnięciu wieku emerytalnego. Ponadto, aby zapewnić bezpieczeństwo tych środków, w funduszach prowadzących IKE wydzielone byłyby  dwa subfundusze. W okresie 5 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego środki byłyby sukcesywnie przenoszone do subfunduszu, który ma określoną ostrożniejszą politykę inwestycyjną.

Likwidacja tzw. suwaka

Jednym z głównych założeń reformy jest likwidacja tzw. suwaka, który obecnie pomniejsza oszczędności emerytów zgromadzone w OFE. 10 lat przed emeryturą zaczynają one być stopniowo przekazywane do ZUS.

Zgodnie z projektem ustawa ma wejść w życie 1 czerwca 2021 r. Czas na składanie deklaracji o przeniesieniu środków z OFE do ZUS został wyznaczony od 1 czerwca 2021 r. do 2 sierpnia 2021 r. Przekształcenie OFE w specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte ma nastąpić 28 stycznia 2022 r.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: