Loża komentatorów: Czy program „Rodzina na swoim” zrekompensuje skutki osłabienia na rynku kredytów hipotecznych?

BANK 2009/08-07

JACEK WIŚNIEWSKI główny ekonomista Raiffeisen Bank Polska SA Aby można było mówić o wpływie kredytów "Rodzina na swoim" na rynek mieszkaniowy, należałoby spojrzeć na skalę tych kredytów. W styczniu udzielono dopłat na 99mln zł, w kwietniu była już to kwota 396 mln zł. Łącznie w e cztery miesiące - 1060 mln zł. W tym czasie kredyty hipoteczne w złotych wzrosły o 2763 mln zł, czyli "Rodzina na swoim" stanowiła 38 proc. akcji kredytowej.

JACEK WIŚNIEWSKI główny ekonomista Raiffeisen Bank Polska SA Aby można było mówić o wpływie kredytów "Rodzina na swoim" na rynek mieszkaniowy, należałoby spojrzeć na skalę tych kredytów. W styczniu udzielono dopłat na 99mln zł, w kwietniu była już to kwota 396 mln zł. Łącznie w e cztery miesiące - 1060 mln zł. W tym czasie kredyty hipoteczne w złotych wzrosły o 2763 mln zł, czyli "Rodzina na swoim" stanowiła 38 proc. akcji kredytowej.

Biorąc pod uwagę w praktyce wygaszoną akcję kredytową w walutach – to kredyty „Rodzina na swoim” mogą stanowić około 30 proc. akcji hipotecznej (złotowej i walutowej) ogółem. Łączny rządowy plan na rok 2009 obejmuje kwotę 2,5 mld zł. Zakładając, że średnia kwota kredytu wynosi 300 tys. zł, rządowych środków starczy na 8333 mieszkania. Ale 40 proc. tej kwoty już zostało przyznanych, a w tym tempie w sierpniu-wrześniu skończą się dostępne środki. Czy budżet przyzna dodatkowe – ciężko powiedzieć. Z jednej strony kłopoty budżetowe są olbrzymie, z drugiej strony – byłoby to wartościowe wsparcie dla gospodarki – i wcale nie tak kosztowne. Mimo wielu różnic, nie potrafi ę jednak oprzeć się pewnej analogii. Kryzys subprime wynikał z tego, że mieszkania kupowały osoby, których w normalnych warunkach – bez wsparcia państwa w superniskich stopach procentowych – na to nie było stać. Jeśli więc wróci koniunktura gospodarcza, to bezpieczniej w mojej ocenie byłoby, gdyby pomoc państwa w tym segmencie utrzymywała się na znacząco mniejszym – niż 30 proc. – poziomie.

JUSTYNA SZAFRANIEC

dyrektor Departamentu Komunikacji i Analiz Finamo SA

Program „Rodzina na swoim” przez dwa lata od momentu uchwalenia ustawy był kolejnym martwym projektem, jak wcześniej tzw. kredyt Pola. Dopiero spowolnienie gospodarcze, które wpłynęło na wzrost kosztów kredytów mieszkaniowych i znaczne zaostrzenie polityki kredytowej banków, a przede wszystkim na spadek cen nieruchomości,spowodowało, że stał się on popularny. Do kredytów „Rodzina na swoim” zaczęto również dostosowywać ceny na rynku wtórnym. Na portalach nieruchomościowych możemy już wyszukiwać oferty spełniające kryteria rządowego programu. Trzeba jednak pamiętać, że taka sytuacja nie będzie trwała zawsze. Za arę miesięcy, gdy na wyliczenie maksymalnych dopuszczalnych cen metra będą miały wpływ coraz niższe obecnie ceny nieruchomości, znalezienie inwestycji spełniających kryteria programu „Rodzina na swoim” będzie trudniejsze. Istnieje również ryzyko, że już w trzecim kwartale br. limity te będą niższe. Nie wydaje się, aby marże bankowe mogły, nawet po uspokojeniu się sytuacji na rynku, wrócić do tak niskiego poziomu, jak przed kryzysem. To będzie powodowało, że klienci, jeżeli tylko będą spełniali kryteria tego programu, będą poszukiwać dodatkowych oszczędności w postaci dopłat do odsetek. Przed kryzysem kredyty „Rodzina na swoim” nie były zbyt atrakcyjne ze względu na niskooprocentowane pożyczki w walutach obcych. Jednak doświadczenie silnych wahań kursów walut w ostatnich miesiącach skutecznie odwiodło wielu Polaków od podejmowania takiego ryzyka. Będą oni szukali możliwie najtańszego sposobu fi nansowanie nieruchomości w rodzimej walucie, a takim powinien być właśnie kredyt „Rodzina na swoim”.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: