Loża komentatorów: Jaki wpływ na nasz sektor bankowy może mieć 20 mld dolarów linii kredytowej dla Polski z MFW?

BANK 2009/05

Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku Polska SA. Jeśli nigdy nie wykorzystamy linii kredytowej z MFW, to będzie ona tylko miała znaczenie psychologiczne, działające na wyobraźnię inwestorów. Spekulować na silne osłabienie waluty danego kraju warto tylko wtedy, kiedy ma się prawdopodobieństwa po swojej stronie. Pożyczka z MFW zwiększa prawdopodobieństwo, że Polska zdoła się obronić, więc każdy inwestor zanim podjąłby decyzję o obstawieniu spadku złotego, musi wziąć nowy znaczący czynnik pod uwagę.

Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku Polska SA. Jeśli nigdy nie wykorzystamy linii kredytowej z MFW, to będzie ona tylko miała znaczenie psychologiczne, działające na wyobraźnię inwestorów. Spekulować na silne osłabienie waluty danego kraju warto tylko wtedy, kiedy ma się prawdopodobieństwa po swojej stronie. Pożyczka z MFW zwiększa prawdopodobieństwo, że Polska zdoła się obronić, więc każdy inwestor zanim podjąłby decyzję o obstawieniu spadku złotego, musi wziąć nowy znaczący czynnik pod uwagę.

Decyzja ta ma więc dobry wpływ na inwestorów, realnie przekładając się w przyszłości na mniejszą zmienność złotego, jego umocnienie oraz zmniejszając prawdopodobieństwa silnego ataku spekulacyjnego na polską walutę. Konsekwencje tego są przeróżne – od lepszych dla firm kursów rozliczeń kontraktów opcyjnych (bo generalnie mocniejszy złoty), przez uwolnienie części kapitału w bankach (bo mniejsze zapotrzebowanie na złotowe depozyty w celu pozyskania walut), do szybszego spełniania kryterium kursowego z Maastricht (co nie znaczy jednak szybkiego). Jeśli będziemy musieli wykorzystać te środki, to zapewne zrobimy to albo w konieczności obrony kursu złotego, albo jeśli polskie podmioty będą potrzebowały walut na spłatę pożyczek. Wtedy e realnie przyczynią się one do większej stabilności makroekonomicznej kraju i pomogą oddalić naprawdę poważne problemy. Choć linia kredytowa z MFW jest ze wszech miar korzystna dla Polski, nie załatwia jednak wszystkich problemów. 20 mld USD to: 30 proc. rezerw walutowych NBP, mniej więcej tyle ile w przeciągu ostatnich trzech lat wynosił napływ inwestycji bezpośrednich do Polski, ale tylko pięciokrotność sumy odpływów inwestycji portfelowych z Polski w roku 2008.

Fedele DiMaggio
prezes Finamo SA

Ewentualne przyznanie kredytu przez MFW dla Polski powinno wzmocnić wizerunek krajowej gospodarki w oczach inwestorów zagranicznych. Możliwość pozyskania takiego kapitału przez Polskę należy ocenić pozytywnie z kilku powodów. Kluczowym czynnikiem jest niski koszt środków z MFW szczególnie istotny w kontekście zawirowań na rynku finansowym. Wiceminister finansów, Ludwik Kotecki, szacuje, że oprocentowanie linii kredytowej z MFW wyniesie 15-20 punktów bazowych, co przełoży się na koszt kredytu w wysokości około 30 – 40 mln USD. Środki te nie zostaną użyte na zaspokojenie potrzeb deficytu budżetowego, lecz wzmocnią rezerwy walutowe NBP. Ma to wywołać skutek psychologiczny w postaci ostrzeżenia spekulantów działających na rzecz osłabienia polskiej waluty. W reakcji na informację o planach Ministerstwa Finansów zmniejszyła się rentowność 10-letnich obligacji Skarbu Państwa oraz spadły notowania CDS (Credit Default Swaps) dla Polski, czyli wyrażone w punktach ryzyko niewypłacalności kraju. Te mierniki pokazują, że decyzję o przyznaniu środków należy odbierać przede wszystkim jako umocnienie wizerunku Polski jako stabilnej gospodarki. Może to przełożyć się na łatwiejszą sprzedaż obligacji Skarbu Państwa oraz niższy ich koszt. Trudno natomiast spodziewać się, że ta decyzja przełoży się na poprawę klimatu na krajowym rynku kredytowym, bądź łatwiejszy dostęp polskich banków do zewnętrznego finansowania.

Marek Rogalski
analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska SA

Czas pokaże, co da nam ta nowa polisa. Flexible Credit Line z Międzynarodowego Funduszu Walutowego jest jednym z najlepszych posunięć ministra finansów, Jacka Rostowskiego, ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: