Lokaty pokonały inflację

Finanse i gospodarka

Rzeczywista rentowność zakładanych przed rokiem 12-miesięcznych depozytów bankowych wynosi średnio 0,22 proc. Najwyższy realny zysk po uwzględnieniu podatku i inflacji wyniósł niespełna 2 proc.

Zgodnie z podawanym przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnikiem inflacji ceny towarów i usług konsumpcyjnych były we wrześniu o 3,8 proc. wyższe niż przed rokiem. Oznacza to, że założona we wrześniu ub.r. 12-miesięczna lokata przyniosła przeciętnie 0,22 proc. zysku po uwzględnieniu 19-proc. podatku oraz inflacji.

Z powodu niższej dynamiki wzrostu cen jest to wynik lepszy o 0,07 pkt proc. niż miesiąc wcześniej. Aktualna oferta lokat daje nadzieję, że w przyszłości realne zyski mogą być jeszcze wyższe. Jednak spodziewany cykl obniżek stóp procentowych może spowodować, że inflacja w kolejnych kwartałach nie wyhamuje na tyle, aby posiadacze lokat mieli się z czego cieszyć.

121017.sr.real.stopa.zwrotu.01.597x358

Realnym zyskiem z rocznych lokat zakładanych we wrześniu 2011 r. może pochwalić się 17 z 32 przeanalizowanych banków. Pozostałe 15 instytucji nie ochroniło wartości zdeponowanych środków. Najwięcej zarobili klienci FM Banku oraz Idea Banku – po uwzględnieniu podatku oraz wzrostu cen ich rzeczywisty zysk wyniósł 1,97 proc. Realnym zyskiem przekraczającym 1,6 proc. może pochwalić się jeszcze Meritum Bank. Łącznie osiem instytucji dało zarobić powyżej 1 proc. Ujemną rentownością zakończyły się natomiast wszystkie lokaty z oprocentowaniem poniżej 4,7 proc. brutto w skali roku. Najgorzej wypadła lokata Banku Pekao ze stawką 2,7 proc., która zakończyła się realną stratą na poziomie 1,55 proc. Powyżej 0,7 proc. stracili natomiast klienci Banku Zachodniego WBK, Banku BGŻ oraz Banku Gospodarstwa Krajowego, który przed kilkoma miesiącami wycofał się z przyjmowania depozytów od klientów indywidualnych.

Dla porównania średnia realna stopa zwrotu z funduszy dłużnych wyniosła w tym samym okresie 2,57 proc. Natomiast środki ulokowane w jednostkach funduszy gotówkowych i pieniężnych realnie straciły na wartości 0,2 proc. Ujemną rzeczywistą rentowność zanotowali również właściciele dwuletnich obligacji skarbowych, choć jest to raczej umowna strata, bowiem termin wykupu papierów przypada dopiero we wrześniu 2013 r.

Rosnące w czwartym kwartale ub.r. średnie oprocentowanie rocznych lokat daje nadzieję, że w najbliższych miesiącach rzeczywista rentowność kończących się depozytów będzie wyższa. Wyniki poprawiłby również spadek inflacji. Choć ten, jak wskazują na to podejmowane przez Radę Polityki Pieniężnej decyzje, wcale nie jest przesądzony.

Michał Sadrak
Open Finance

Udostępnij artykuł: