Ludwik Kotecki: podwyżka stóp o 50 pb w lutym prawdopodobna, ale być może niewystarczająca

Gospodarka

Stopy procentowe prawdopodobnie wrosną w lutym o kolejne 50 pb, jednak ta podwyżka może okazać się niewystarczająca, uważa senacki kandydat na członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Ludwik Kotecki.

Ludwik Kotecki
Ludwik Kotecki Fot. PAP Biznes

Stopy procentowe prawdopodobnie wrosną w lutym o kolejne 50 pb, jednak ta podwyżka może okazać się niewystarczająca, uważa senacki kandydat na członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Ludwik Kotecki.

"Po ostatnim wystąpieniu prezesa NBP Adama Glapińskiego, w którym zapowiedział, że będzie namawiał Radę do podwyżki stóp procentowych o 50 pkt bazowych, można chyba założyć, że taka podwyżka będzie przedmiotem dyskusji na lutowym posiedzeniu RPP. I skoro prezes NBP wygłasza takie stanowisko, to zapewne na dziś w radzie jest już większość, żeby taką podwyżkę przeprowadzić" - powiedział Kotecki w rozmowie z portalem 300gospodarka.pl.

W związku z tym można powiedzieć, że prawdopodobnie stopy procentowe wzrosną w lutym o 50 pkt bazowych.

Czytaj także: Bank Pekao: cykl podwyżek zakończy się w lipcu ze stopą referencyjną na poziomie 4 proc. >>>

"Według prognoz prezesa NBP inflacja powinna teraz się wypłaszczyć, a potem wzrosnąć do ponad 8% w czerwcu. Biorąc pod uwagę dane o inflacji za grudzień, i mając wiedzę o czynnikach, które w pierwszej połowie tego roku będą na wzrost cen wpływać, nie czuję się uspokojony. Według mnie w czerwcu możemy zobaczyć nawet dwucyfrową inflację, chyba że wprowadzone zostaną kolejne działania, o których nie wiemy i będą one dłużej obowiązywać. Jeśli mam rację, jedna podwyżka stóp procentowych o 50 pkt bazowych może niestety nie wystarczyć" - dodał.

Prezes NBP: namawiałbym RPP do jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych o 50 pb

Po tym, jak RPP podwyższyła stopy procentowe o 50 pb w ub. tygodniu (była to czwarta podwyżka z rzędu), prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Rady Adam Glapiński zadeklarował, że biorąc pod uwagę obecną sytuację gospodarczą, namawiałby RPP do jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych o 50 pb. Według niego, negatywnych skutków dla gospodarki nie wywoła podniesienie głównej stopy procentowej (referencyjnej) do 3% (z 2,25% obecnie).

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: