Ludzie i pieniądze: Bankier z intrenetową wizją

BANK 2009/11

Polaków zachęcił do korzystania z banku prze internet i uczył oszczędności. Czy uda mu się przekonać Anglików, Francuzów, Hiszpanów oraz Włochów do ING Direct? Brunon Bartkiewicz po dekadzie na stanowisku prezesa ING Banku Śląskiego pokieruje teraz międzynarodowym bankiem ING Direct.

Polaków zachęcił do korzystania z banku prze internet i uczył oszczędności. Czy uda mu się przekonać Anglików, Francuzów, Hiszpanów oraz Włochów do ING Direct? Brunon Bartkiewicz po dekadzie na stanowisku prezesa ING Banku Śląskiego pokieruje teraz międzynarodowym bankiem ING Direct.

Jan Osiecki

W ciągu ostatnich pięciu lat bankowi pod jego kierownictwem udało się podwoić wartość aktywów z 30,5 mld w połowie 2004 r. do 64,5 mld zł na koniec czerwca 2009 r. Udało się także przeprowadzić reorganizację i przekształcić ING w silnego gracza na polskim rynku bankowym.

Brunon Bartkiewicz zrobił z ING potężny bank detaliczny.

Bartkiewicz przyznaje, że marzył od zawsze o pracy w bankowości. Studia wybrał w karnawale „Solidarności”. – Wtedy Szkoła Główna Planowania i Statystyki wydawała się wymarzonym kierunkiem. Handel zagraniczny czy bankowość to były pasjonujące kierunki. Powiew świeżości – opowiada. Pracę magisterską obronił jednak w 1986 r., gdy o pracy zgodniej z wykształceniem ciężko było marzyć. Przez chwilę zastanawiał się nad karierą naukową. – Chciałem pracować w bankowości, ale wtedy absolutnie nie miałem szansy na realizację planów zawodowych – mówi. Ostatecznie udało mu się wyjechać na stypendium do brytyjskiego Midland Bank UK.

Po powrocie do kraju pracował na uczelni oraz dla polsko-brytyjskiej spółki joint venture Digital Laboratories International. Firma sprowadzała m.in. komputery z Tajwanu. – Z uczelni nie dało się wyżyć, a rodzina miała swoje potrzeby – wspomina tamte czasy.

„Gazeta Wyborcza” tak opisywała Digital Laboratories International: „W Warszawie firma wynajmowała w hotelu Polonia dwa pokoje, z których wyniesiono łóżka.”

Bartkiewicza jednak ciągnęło do finansów. Przez rok (od 1990 do 1991) był wiceprezesem zarządu krakowskiego biura maklerskiego Penetrator. Wymarzoną pracę znalazł dopiero w 1991 r. Został dyrektorem w Banku Śląskim. ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: