Ludzie i pieniądze: Profesja z wyboru

BANK 2010/01

Bank Pocztowy dwudziestą rocznicę istnienia będzie obchodził pod banderą nowego prezesa - Tomasza Bogusa, który w nowy rok wkracza z nowymi planami. Obaj mają się dobrze. Bank się rozwija, a prezes pilnuje, żeby jego oferta była coraz atrakcyjniejsza.

Bank Pocztowy dwudziestą rocznicę istnienia będzie obchodził pod banderą nowego prezesa - Tomasza Bogusa, który w nowy rok wkracza z nowymi planami. Obaj mają się dobrze. Bank się rozwija, a prezes pilnuje, żeby jego oferta była coraz atrakcyjniejsza.

Ewa Bednarz

Fotel prezesa objął, gdy Bank Pocztowy mocno zaznaczył już swoje istnienie. Lokaty, takie jak Killer czy Polska Mistrzem!, rozpętały małą rewolucję na rynku, a sklep z lokatami on-line jest pierwszym tego typu rozwiązaniem na polskim rynku. Bezkonkurencyjne stało się też konto Nestor z unikatową ofertą dla emerytów i rencistów.

Człowiek nie tylko korporacji

Nowy prezes Banku Pocztowego przyznaje, że dużo zostało zrobione, ale podkreśla również, że jeszcze więcej jest do zrobienia. Nie boi się wyzwań, wie, do czego dąży. Mówi o tym z uśmiechem i spokojem. Ma też spore atuty w ręku. Zna bankowość na wskroś, zarówno korporacyjną, jak i detaliczną, bo poznawał ją przez lata pracy na różnych stanowiskach i w różnych bankach, mimo że nie finansistą miał zostać.

– Skończyłem prawo, podobnie jak ojciec, i zgodnie z rodzinną tradycją nie pracuję jako prawnik – mówi z uśmiechem.

Z prawem był jednak przez jakiś czas związany. Skończył nawet aplikację radcowską i przez rok prowadził kancelarię, choć już wtedy pracował w banku.

– Dążymy do tego, żeby nasza oferta była prosta i funkcjonalna. Stąd ujednolicenie opłat, unikanie skomplikowanych produktów i procedur – podkreśla Tomasz Bogus.

Czasy przemian i restrukturyzacji firm wciągnęły go na dobre. W Powszechnym Banku Gospodarczym w Łodzi pełnił funkcję zastępcy dyrektora Departamentu Bankowości Przedsiębiorstw. Do dziś ciągnie się za nim opinia człowieka od korporacji, mimo że doświadczenia w bankowości detalicznej, w tym elektronicznej, ma również niemałe. Pierwsza praca zadecydowała też o tym, jaką drogą podążył, bo ostatecznie zrezygnował z zawodu prawnika.

– Pracowałem w banku i w kancelarii. Nie da się dobrze robić dwóch rzeczy jednocześnie. Wybrałem bank – mówi tak, jakby podjęcie takiej decyzji było rzeczą prostą i naturalną.

Po paru latach pracy trafił do powstającego właśnie MultiBanku, a po roku odpowiadał w nim ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: