Magyar Bankholding – finansowe imperium Orbána

Bankowość spółdzielcza / Gospodarka

Magyar Bankholding, czyli Holding Bankowy, który powstał z połączenia Budapest Bank, MKB Bank i Takarék Group, rozpoczął działalność 15 grudnia 2020 roku. Docelowo trzy banki mają zostać połączone, ale stanie się to ostatecznie dopiero w roku przyszłym.

Panorama Budapesztu
Fot. Pixabay.com

Magyar Bankholding, czyli Holding Bankowy, który powstał z połączenia Budapest Bank, MKB Bank i Takarék Group, rozpoczął działalność 15 grudnia 2020 roku. Docelowo trzy banki mają zostać połączone, ale stanie się to ostatecznie dopiero w roku przyszłym.

Harmonogram połączenia został przyjęty w grudniu 2021 r. Pierwszym etapem było połączenie Budapest Bank i MKB Bank w dniu 31 marca 2022 r. Zarówno Budapest Bank, jak i MKB Bank zamknęły rok 2021 wysokimi zyskami, pomimo intensywnego procesu transformacji zachodzącego w ramach Magyar Bankholding i zawirowań na rynku.

Grupa MKB osiągnęła w ubiegłym roku skorygowany zysk po opodatkowaniu w wysokości 77,7 miliarda HUF (ok 932 mln PLN). Suma bilansowa banku wynosi 3314 mld HUF (ok. 40 mld PLN).

Holding Bankowy po konsolidacji będzie drugim największym bankiem Węgier

Budapest Bank osiągnął zysk w wysokości 6,2 mld HUF (ok. 74 mln PLN), a jego suma bilansowa wynosi 2 530 mld HUF (ok. 30 mld PLN).

W maju przyszłego roku nastąpi połączenie tych dwu banków z Takarékbank, który jest centralną instytucją dla ponad 60 banków spółdzielczych.

Rycerze NER

W Holdingu Bankowym węgierskie państwo ma nieco ponad 30% akcji. Ok 40% akcji posiadają fundusze i firmy kontrolowane przez Lőrinca Mészárosa, byłego montera rur gazowych, który dorastał w tej samej wiosce co premier Orbán i stał się jednym z najbogatszych ludzi na Węgrzech.

Swoje bogactwo zawdzięcza wygrywanym przetargom na zamówienia publiczne. Kiedyś publicznie powiedział, że swoje bogactwo zawdzięcza „Bogu, szczęściu i Viktorowi Orbánowi”.

Akcje posiada też grupa inwestorów powiązana z synem prezesa banku centralnego, György’a Matolcsy, który jest bliskim współpracownikiem Orbána. Premier jest przekonany, że wpływy gospodarcze muszą stanowić podstawę władzy politycznej, aby jego reżim przetrwał nawet w przypadku przegranych wyborów.

Sieć współpracy węgierskich firm, korzystających ze wsparcia rządu nosi nazwę Nemzeti Együttműködési Rendszer (NER), czyli System Współpracy Narodowej.

NER jest sposobem konsolidacji nowej elity, lojalnej wobec Fideszu (członków tej elity nazywa się sarkastycznie „rycerzami NER” (NER-lovagok)), a także formą centralnej kontroli nad gospodarką.

Węgierska piramida finansowa?

Holding Bankowy po konsolidacji będzie drugim największym bankiem Węgier.

Banki, wchodzące w jego skład udzielają kredytów firmom, powiązanym z rządem. W sierpniu ubiegłego roku Opus Energy, spółka zależna holdingu Mészáros Opus Global, kupiła sieć dystrybucji energii elektrycznej Titász we wschodnich Węgrzech, korzystając z pożyczki o wartości około 130 mln euro od MKB Bank i Takarékbank.

BDPST, deweloper kontrolowany przez zięcia Orbána, Istvána Tiborcza, otrzymał w lipcu ubiegłego roku dwie pożyczki Takarékbank o łącznej wartości około 100 mln euro na budowę Hotelu Dorothea.

Podobnych przykładów jest wiele. To budzi niepokój w węgierskim i europejskim środowisku bankowym.

Wiele kredytów udzielonych firmom, powiązanym z politykami może nie mieć odpowiedniego zabezpieczenia, zaś kondycja finansowa tych firm zależy od decyzji Orbána, na przykład korzystnych przetargów. Może się okazać, że NER i powiązane z nim banki to wielka piramida finansowa.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: