Mania wielkości

Andrzej Lazarowicz

Skromność właściwie nie jest moją specjalnością - rzekł przed laty Salvador Dali (właściwie Salvador Felip Jacint Dalí, 1904-1989, hiszpański malarz, rzeźbiarz, architekt, pisarz i reżyser). On akurat, w jakimś tam stopniu, miał prawo tak powiedzieć.

Dziś wszelako pojawia się coraz więcej osób, które prawa do tego nie mając żadnego, nadęły się jak balony i za pępek świata się uważają. Za nieomylnych, genialnych, specjalistów w każdej dziedzinie i w ogóle najlepszych z najlepszych. A że nikt jakoś tego nie zauważa, to – za nic mając stwierdzenie Pitagorasa (w końcu jednego z najsłynniejszych greckich matematyków i filozofów): Wychwalanie siebie pozostaw innym – trąbią o tym wszem i wobec.

Jeśli zaś ktoś jest innego w tej kwestii zdania, to – oczywiście – musi być debilem, kretynem, idiotą i imbecylem razem wziętymi. Znamienne przy tym, że wszelkie tego typu komentarze, żale czy zdania wygłaszane są z reguły poza plecami tych, których dotyczą. Może zatem w przypadku takich nadętych miłością własną osób sprawdza się przysłowie niemieckie: Na własnym gnoju każdy kogut jest chojrakiem.

Wszystkim tym nadętym kogutkom warto polecić słowa papieża Franciszka: Popatrzcie na pawia, jaki jest piękny z przodu. Ale jeśli zrobicie parę kroków i popatrzycie z tyłu, dostrzegacie rzeczywistość.

Udostępnij artykuł: