Felieton: Manifest Antybiurokratyczny

KF 2009.07-08 (lipiec - sierpień 2009)

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że nasza demokracja jest deklaratywna, tytularna. Jest bowiem w stopniu niewielkim obecna w życiu codziennym milionów Polaków. 20 lat temu ten Naród poszedł spać. Gdy dzisiaj otwieramy oczy, w miejscu gdzie miała być demokracja, widzimy aparat biurokratyczny.

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że nasza demokracja jest deklaratywna, tytularna. Jest bowiem w stopniu niewielkim obecna w życiu codziennym milionów Polaków. 20 lat temu ten Naród poszedł spać. Gdy dzisiaj otwieramy oczy, w miejscu gdzie miała być demokracja, widzimy aparat biurokratyczny.

Jacek Koziński

W lutym wystąpiłem do warszawskiej prokuratury, by zbadała, czy minister odpowiedzialny za administrację budowlaną nie zaniedbał swych obowiązków, dopuszczając do nagminnego ignorowania przez podległe mu organy postanowień art.75 pkt.1 Konstytucji RP oraz art. 7 k.p.a. Pierwszy rozstrzyga, w moim mniemaniu, jaka jest główna misja administracji budowlanej – ma pomagać obywatelom. I kropka. Drugi natomiast nakazuje natomiast organom kierowanie się, przy rozstrzyganiu spraw, interesem społecznym i interesem obywateli. Nieznane są mi takie decyzje administracji. Nie znam przypadku, by aparat biurokratyczny w swoich decyzjach kierował się interesem społecznym (lub misją wskazaną w Konstytucji), jeśli akty niższego rzędu decydowały inaczej. Więcej, nieznane są mi przypadki, by w sytuacji, gdy z przepisów można wywieść różne zalecenia, administracja wybierała te korzystne dla Obywateli, argumentując, że przyniosą one im większy pożytek.

Prokuratura oddaliła mój wniosek. Teraz, na skutek zażalenia, sprawę rozpatrzy sąd. Prawnicy nie dają jednak mojemu zażaleniu szans. Nieznany jest bowiem przypadek, by sąd uznał argumentowanie za pomocą Konstytucji przeciwko ustawie materialnej (prawu budowlanemu). Trudno mi się z tym pogodzić. Artykuł 8 Konstytucji mówi przecież wyraźnie, że „przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej”.

Refleksje są gorzkie. Jakie znaczenie ma obecnie Konstytucja, zwana także Ustawą Zasadniczą? Ile namnożyliśmy aktów prawnych, ustaw, rozporządzeń, przepisów wykonawczych, które w praktyce przeczą jej postanowieniom? ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: