Manipulacje kryptowalutami – windowanie cen

Komentarze ekspertów

Bartosz Grejner
Fot. Cinkciarz.pl

John Griffin i Amin Shams, profesorowie z University of Texas wskazują, że ceny Bitcoina były sztucznie napompowane i wspierane z wykorzystaniem innej kryptowaluty. Tether to kryptowaluta wspierana przez fizyczne rezerwy dolarów, w założeniu 1:1. Przynajmniej teoretycznie, gdyż w mediach pojawiały publikacje informujące, że tak nie jest.

Na każdym rynku mogą zdarzać się przypadki manipulacji cenami, czy to na rynku walutowym, akcji czy stóp procentowych #kryptowaluty

W praktyce, m.in. giełdy kryptowalutowe wykorzystują Tether, gdyż daje możliwość bezpośredniej wymiany w parze z dolarem z pominięciem tradycyjnej bankowości (a w ostatnim okresie coraz więcej banków wstrzymuje bądź zamyka konta giełdom kryptowalut).

John Griffin i Amin Shams, profesorowie z University of Texas, w swoim najnowszym badaniu z 13 czerwca br. (“Is Bitcoin Really Un-Tethered?”) dowodzą, że wspomniana kryptowaluta była używana do podniesienia m.in. cen Bitcoina (BTC) w połowie grudnia ub.r. Wtedy w bardzo krótkim czasie osiągnęła blisko 20 tys. dolarów za jednostkę (obecnie to ok. 6,4 tys. USD). To nie jedyny sposób wykorzystania Tether. Ceny Bitcoina były także wspierane przez niego, gdy zbyt mocno spadały.

W jaki sposób Tether wspierał dolara?

Griffin i Shams wskazują, że mniej niż 1 proc. godzin wzmożonych transakcji Tether (z 87 badanych przypadków) jest odpowiedzialnych za 50 proc. wzrostu Bitcoina i 64 proc. sześciu innych dużych kryptowalut (Dash, Ethereum Classic, Ethereum, Litecoin, Monero, and Zcash) w okresie od początku marca 2017 r. do końca marca 2018 r.

Z badania wynika, że wzmożone zakupy BTC Tetherem następują w większej mierze przy potencjalnych (psychologicznych) cenach wsparcia, czyli przy poziomach, przy których uczestnicy rynku mogą spodziewać się odbicia cen. Z kolei kiedy ceny spadają, Tether wymieniany jest na Bitcoina, a kiedy jego ceny idą w górę – konwertowany jest na dolary (by uzupełnić rezerwy pod Tethera).

Wspomniani Griffin i Shams wskazują, że taka strategia się sprawdza, gdyż po fazie interwencji następowały wzrosty cen Bitcoina (i innych wspomnianych kryptowalut). Takie efekty występowały właśnie po okresach emisji Tethera i spadkach cen Bitcoina. Występuje także silna korelacja niestandardowych spadków cen Bitcoina pod koniec miesiąca wzmożonej emisji Tethera. Rezerwy dolarowe Tether muszą być akurat w tym momencie uzupełnione (m.in. po to, aby spełnić wymagania wymienialności 1:1), stąd odbywa się sprzedaż Bitcoina w celu jego monetyzacji na amerykańską walutę.

Wolność rynku kryptowalut = manipulacja?

Jaki można wyciągnąć wniosek z tego badania i manipulacji cenowej? Na każdym rynku mogą zdarzać się przypadki manipulacji cenami, czy to na rynku walutowym, akcji czy stóp procentowych. Jednakże, jak pokazuje badanie “Is Bitcoin Really Un-Tethered?”, manipulacja na rynku kryptowalut może w znaczny sposób i także regularnie znacznie zaburzać ceny i alokację kapitału. Aby rynek ten w dłuższej perspektywie zdrowo funkcjonował i był naprawdę wolny, istotne mogą okazać się działania, które mogą wydawać się sprzeczne z intuicją. Wiele wskazuje, że dla tej wolności i idei kryptowalut wsparciem byłoby więcej przejrzystych regulacji ze strony państw i/lub zwiększonej kontroli przez rządowe instytucje nadzoru finansowego.

Bartosz Grejner

Cinkciarz.pl

Udostępnij artykuł: