Matura 2019: uczniowie planują studia – najchętniej w Warszawie, Krakowie lub Wrocławiu

Edukacja

Matura
Fot. stock.adobe.com/Chinnapong

Od 6 do 25 maja ponad 269 tysięcy młodych ludzi podejdzie do egzaminów dojrzałości. Jak pokazują najnowsze badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego, to właśnie wyniki matur staną się dla nich przepustką do dalszej edukacji. Aż 92% badanych deklaruje chęć podjęcia studiów, a jedynie co 20 osoba nie planuje kontynuować nauki po maturze. Najchętniej młodzi abiturienci podjęliby studia w Warszawie, Krakowie lub Wrocławiu, a przy wyborze kierunków edukacji kierują się zainteresowaniami i informacjami zdobytymi w internecie.

Co uczniowie będą robić po maturze #matura2019? Najchętniej na #studia i to z dala od domu @PIE_NET_PL

Najnowsze badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że niemal 70 proc. maturzystów wybiera się na studia poza miejscem swojego zamieszkania, a jedynie 24 proc. chce rozpocząć studia w miejscowości, w której mieszka. Miasta najczęściej wybierane jako miejsce studiów w Polsce to: Warszawa (21 proc.), Kraków (15 proc.), Wrocław (13 proc.) i Poznań (10 proc.).

– Duże aglomeracje miejskie cieszą się największym zainteresowaniem, bo z jednej strony są renomowanymi ośrodkami akademickimi, a jednocześnie są w stanie zapewnić dostęp do chłonnego i atrakcyjnego rynku pracy, który jest dostępny zaraz po ukończeniu edukacji. Z naszych badań wynika, że obecnie do najpopularniejszych uczelni należą Uniwersytety Warszawski, Jagielloński, Wrocławski i Adama Mickiewicza w Poznaniu, a także Politechnika Warszawska i Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie – komentuje Katarzyna Dębkowska, kierownik zespołu foresightu gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym. Należy również pamiętać, że młodzi ludzie należą do jednej z najbardziej mobilnych grup w polskim społeczeństwie. Mimo to, są bardziej zainteresowani migracją za edukacją wewnątrz kraju niż poza jego granicami. O zagranicznych studiach myśli jedynie 3 procent badanej próby – dodaje Katarzyna Dębkowska.

Co kieruje wyborami maturzystów?

Prawie 70 proc. maturzystów, czerpie informacje o możliwościach kontynuowania edukacji ze źródeł internetowych. Dość istotnym źródłem wiedzy (dla ponad połowy) są koledzy oraz media społecznościowe. Dla porównania, tylko co piąty (22 proc.) badany sugeruje się podpowiedziami rodziny. Co więcej, przy wyborze uczelni i miasta do studiowania kierują się zbieżnością oferowanych kierunków studiów z ich zainteresowaniami (84 proc.), a także ich wykorzystaniem w przyszłości (80 proc.) Istotnym czynnikiem dla wyboru uczelni jest również wysoki standard nauczania (78 proc.) i łatwość znalezienia pracy po studiach (72 proc.). Zdecydowanie najmniej ważnymi czynnikami są niewielka odległość uczelni od miejsca zamieszkania (45 proc.) i możliwość wyjazdów zagranicznych (44 proc.).

A po studiach?

Prawie połowa tegorocznych maturzystów (49 proc.) nie jest jeszcze zdecydowana, czy po studiach chce pozostać w mieście, w którym zamierza studiować. Jednocześnie jedynie 16 proc. odrzuca taką możliwość. Na decyzję o pozostaniu w mieście studiów mogą wpłynąć przede wszystkim wysokie zarobki (64 proc.), atrakcyjny rynek pracy (61 proc.) i możliwości dalszego rozwoju (50 proc.). Dla dużo mniejszej grupy istotna jest natomiast jakość życia w mieście: to, czy miasto jest przyjazne i bezpiecznie (25 proc.), dobrze skomunikowane (18 proc.) i czy posiada bogatą ofertę kulturalną (16 proc.). Co ciekawe również niskie koszty życia (29 proc.) i dostępność mieszkań (24 proc.) są ważne dla mniejszości maturzystów.

– Wyniki naszych badań pokazują, że dla wielu młodych ludzi decyzja o miejscu studiowania, może być kluczowa dla całej ich przyszłości. Znaczna ich część pozostaje później na długi czas w wybranym mieście, a tym samym zasila i podnosi jakość lokalnego kapitału ludzkiego. Stąd też wiele ośrodków akademickich, docelowo staje się również atrakcyjnym miejscem pod inwestycje, bo dostępność odpowiednio wykwalifikowanych kandydatów, to w obecnych warunkach rynkowych jedno z kluczowych wyzwań prowadzenia z powodzeniem biznesu – podsumowuje Katarzyna Dębkowska.

 

 

Udostępnij artykuł: