mBank: Innowacje w finansach osobistych: Zwykły bank to za mało

NBS 2012/05

Dla 12-letniego Jasia wysyłanie wiadomości e-mailem będzie już za chwilę większym reliktem niż dla Jana w jego wieku był magnetofon szpulowy. You Tube, Google i Facebook zmienią nasze życie.

Dla 12-letniego Jasia wysyłanie wiadomości e-mailem będzie już za chwilę większym reliktem niż dla Jana w jego wieku był magnetofon szpulowy. You Tube, Google i Facebook zmienią nasze życie.

MBank z grupy BRE chce zmienić polską bankowość. Ogłosił, że ma ambicję stać się najlepszym wirtualnym bankiem na świecie, w tym celu zainwestuje w innowacyjny projekt IT około 100 mln zł. Odnowiony mBank zagwarantuje klientom szeroki wachlarz usług za pośrednictwem smartfonów i tabletów. Bank zostanie zintegrowany z serwisem społecznościowym Facebook, co umożliwi jego użytkownikom samodzielne dokonywanie przelewów i zarządzanie finansami osobistymi. Klienci uzyskają również oferty specjalne zewnętrznych firm – partnerów mBanku – przekazywane w oparciu o tzw. geolokalizację, czyli informację o miejscu przebywania w realnym i wirtualnym świecie. Dzięki wideorozmowom wizyty w oddziałach banku staną się zbędne, chociaż możliwe jako dostępna opcja. Mimo rewolucyjnych zmian, marka mBank ma pozostać synonimem bankowości za zero złotych, utrzymane zostaną dotychczasowe warunki cenowe, m.in. darmowe konto. Z nowymi usługami klienci mBanku będą mieli do czynienia już na Gwiazdkę.

Wejdź na Facebooka… finansów

Jakie założenia przyświecają projektowi? – W epoce serwisów społecznościowych i życia w sieci zwykły bank to za mało – mówi Jarosław Mastalerz, członek zarządu BRE odpowiedzialny za bankowość detaliczną. – Postanowiliśmy zabrać naszych klientów do… przyszłości. Bank wirtualny nie oznacza niedostępny, szczególnie, że przez Internet komunikujemy się z całym światem. Będziemy wszędzie tam, gdzie nasz klient, w realu i w serwisach społecznościowych, w supermarkecie i na zakupach w sieci z domowego fotela. Stworzymy bank, który rozumie oczekiwania użytkowników Internetu, potrafi błyskawicznie reagować na ich potrzeby. Stworzymy prawdziwy Facebook finansów.

Nowy mBank udostępni nam inteligentny planer domowy, który pomoże zarządzać budżetem i rozsądnie wydawać pieniądze, a przez to również więcej zaoszczędzić. – Mamy pomysł na to, aby konsument mógł on-line i w jednym miejscu zarządzać swoimi środkami, mógł monitorować operacje z wybranego okresu, zestawiać transakcje z konkretnych kategorii wydatków, sprawdzać, ile pieniędzy ma na lokatach, a ile pozostało na rachunku bieżącym. Zapewnimy prosty interface, płynne przejście pomiędzy poszczególnymi platformami usług, stały dostęp w ciągu dnia – nie do reklamy czy spamu reklamowego, lecz do oferty przyciętej na potrzeby konkretnego klienta.

MBank nie ograniczy się tylko do swoich usług, połączy użytkowników z wieloma ofertami detalistów i hurtowników. Oznacza to wyjście poza tradycyjną bankowość, konsument, korzystając z jednej platformy, uzyska najlepsze oferty całej gamy produktów. – Dzisiaj bankowość internetowa jest już dostępna powszechnie. Pokażemy, że bank to nie tylko lokaty, kredyty, rachunki, ale również usługi, które praktycznie pomagają w codziennym życiu. Oferty specjalne będą oparte na funkcji geolokalizacji, przykładowo: konsument, przechodząc obok swojego ulubionego supermarketu, dostanie w nim na komórkę bon zakupowy z 10-proc. zniżką. Co ważne, tą ofertą będzie mógł podzielić się ze znajomymi na Facebooku.

WŚRÓD PRZYJACIÓŁ NA FEJSIE

Z badań dla operatora sieci iPlus wynika, że społecznościowe narzędzia w Internecie regularnie wykorzystuje już 57 proc. polskich internautów. Moda na Facebooka dopiero się rozkręca – w styczniu br. miał w Polsce 4 mln użytkowników. W innym serwisie – Nasza-klasa.pl aż 76 proc. osób deklaruje, że odwiedza go co najmniej raz w tygodniu (a 43 proc. – codziennie). GoldenLine. pl – społeczność ludzi skupiona wokół rozwoju kariery zawodowej – ma zarejestrowanych 600 tys. profilów.

Jak to się robi za 100 ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: