mBank: nowości w aplikacji mobilnej

Z rynku

Menedżer finansów i odświeżona nawigacja to nowości w aplikacji mobilnej mBanku. Te i inne elementy bank będzie rozwijać w najbliższych miesiącach, by jeszcze lepiej pasowały do sposobu, w jaki z bankowości w telefonie korzystają klienci. Mobilnych użytkowników wciąż przybywa – po pierwszym kwartale br. bank miał ich ponad 2,6 mln.

mBank - logo na telefonie
Fot. stock.adobe.com/piter2121

Menedżer finansów i odświeżona nawigacja to nowości w aplikacji mobilnej mBanku. Te i inne elementy bank będzie rozwijać w najbliższych miesiącach, by jeszcze lepiej pasowały do sposobu, w jaki z bankowości w telefonie korzystają klienci. Mobilnych użytkowników wciąż przybywa – po pierwszym kwartale br. bank miał ich ponad 2,6 mln.

5 kwietnia w App Store, Google Play Store i Huawei AppGalery pojawi się zaktualizowana aplikacja mobilna mBanku z oznaczeniem 3.51.0. To oznacza, że od czasu udostępnienia trzeciej wersji tej aplikacji w 2017 r., bank opracował już ponad pięćdziesiąt aktualizacji, które były publikowane średnio co miesiąc. W tym czasie na długiej liście nowości pojawiły się m.in. kolejne płatności zbliżeniowe z wykorzystaniem NFC, zarządzanie inwestycjami czy możliwość otwarcia rachunku na selfie. Aplikacja stała się też bardziej przyjazna m.in. dzięki logowaniu biometrycznemu i możliwości biometrycznego autoryzowania transakcji.

Co się zmienia?

W najnowszej wersji aplikacji pojawia się pierwsza odsłona menedżera finansów (PFM). Umożliwia on bieżącą analizę budżetu osobistego. Dzięki funkcji „analiza historii” użytkownik będzie mógł porównać wydatki i wpływy z ostatnich miesięcy, a także sprawdzić ich szczegóły. Dane prezentowane będą na wykresie, pod którym pojawi się podsumowanie poszczególnych kategorii wydatków i wpływów (np. codzienne, rozrywka, wynagrodzenie).

W kolejnych krokach bank udostępni szczegółowe analizy wydatków z poszczególnych kategorii, pomoże w zaplanowaniu budżetu, oznaczeniu limitów dla kategorii i zaproponuje co zrobić, aby budżet był bardziej stabilny. Wszystko po to, by pomóc klientom lepiej zarządzać finansami i zadbać o ich „zdrowie” finansowe (finansowe wellbeing).

W aplikacji pojawią się też pierwsze elementy związane z nową nawigacją. Chodzi o to, by lepiej ją dopasować do wciąż rosnącej liczby produktów i procesów. W prawym górnym rogu głównego ekranu użytkownik znajdzie ikonę „centrum informacji”, która kieruje do sekcji „wiadomości”, „kontakt” i „blisko Ciebie” (wcześniej dostępnych w „profilu”). W miejscu zakładki „profil” pojawiają się „usługi”, gdzie użytkownik na początek znajdzie mOkazje i program PolecamBank. Swój „profil” z informacjami osobistymi będzie można odtąd zobaczyć na górze ekranu, obok imienia.

Czytaj także: W mBanku weryfikacja tożsamości z eDO App dla klientów korporacyjnych >>>

Jeszcze w tym roku zmiany obejmą serwis transakcyjny w wersji desktop. Ich celem jest poprawa spójności między kanałami cyfrowymi banku.To, w jaki sposób zmieniają się i wyglądają narzędzia cyfrowe mBanku – zarówno aplikacja, jak i serwis transakcyjny – jest efektem pracy zespołów banku oraz designerów mServices, spółki zależnej banku. Dba ona o spójność elementów funkcjonalnych w całym ekosystemie Grupy mBanku. Wykorzystuje do tego autorskie rozwiązanie technologiczne, Common Components Library (Bibliotekę Komponentów Wspólnych), która umożliwia efektywne budowanie wysokiej jakości interfejsów użytkownika.

– Zmiany w naszych serwisach cyfrowych można podsumować krótko: to ewolucja, nie rewolucja. Naszym celem jest dostosowywać narzędzia do potrzeb i preferencji użytkowników w taki sposób, by nie powodowało to konieczności „uczenia się” ich. Muszą być więc intuicyjne i wynikać z realnych potrzeb klientów – komentuje Łukasz Wiktor, dyrektor Departamentu Omnichannel w mBanku.

Kolejne nowości w aplikacji będą wprowadzane później w tym roku. Mowa m.in. o usługach dodatkowych (tzw. VAS). W czerwcu br. pojawią się mobilne płatności za parkingi w kilkudziesięciu miastach, w trzecim/czwartym kwartale br. – płatności za autostrady, a na przełomie 2022/2023 roku – bilety komunikacji miejskiej. Bank zaoferuje je we współpracy z firmą SkyCash. Wszystkie będzie można znaleźć w zakładce „usługi”.Bank będzie też rozwijać funkcje BLIKa, w tym możliwość skorzystania z tej formy przy płatnościach cyklicznych. To rozwiązanie zaoferuje klientom jeszcze w tym roku.

Jak z bankowości mobilnej korzystają klienci mBanku?

Mimo wysokiej bazy (znacznej liczby klientów mobilnych) w każdym kwartale liczba użytkowników bankowości mobilnej w mBanku rośnie. Po pierwszych trzech miesiącach br. przekracza już ona 2,6 mln, co oznacza wzrost w skali roku o ok. 300 tys.Aplikacja jest dziś głównym kanałem kontaktu z bankiem, jednak wciąż część klientów do logowania wybiera serwis transakcyjny w komputerze. Klientów, którzy przynajmniej raz w miesiącu logują się do banku z komputera lub telefonu, było po pierwszym kwartale br. przynajmniej 2,9 mln.

Co ciekawe, wśród klientów młodych (do 20 roku życia), 83 proc. loguje się do banku wyłącznie z urządzenia mobilnego, a w przypadku 9 proc. z nich logowania mobilne stanowią 9/10 wszystkich logowań.W ciągu pierwszego tygodnia od otwarcia rachunku aż 78 proc. nowych klientów aktywuje aplikację.

Aplikacja wspiera też obsługę i sprzedaż. Już 1/3 procesów w bankowości detalicznej inicjowana jest mobilnie. Prawie połowa sprzedaży kredytów niehipotecznych dla klientów indywidualnych odbywa się przez aplikację. Rośnie też udział tego narzędzia w sprzedaży rachunków (aplikacja odpowiada za 10 proc.).

Klienci w swoich aplikacjach mają już ponad 1,6 mln aktywnych kart do płatności zbliżeniowych (np. Apple Pay, Google Pay). Przebojem okazał się też zbliżeniowy BLIK – korzysta z niego już 230 tys. z 1,8 mln użytkowników BLIKa w mBanku. Aktywni klienci średnio dokonują 16 takich transakcji w miesiącu.

Zapowiadane zmiany w serwisach cyfrowych są zgodne ze strategią mBanku na lata 2021-2025 „Od ikony mobilności do ikony możliwości”.

Nowa aplikacja mBanku
Źródło: mBank
Nowa aplikacja mBanku
Źródło: mBank
Źródło: mBank
Udostępnij artykuł: