mBank zapowiada otwarcie placówek w ok. 20 mniejszych miastach

Z rynku

mBank chce zbudować swoją fizyczną obecność w mniejszym miastach i planuje otwarcie placówek w ok. 20 ośrodkach miejskich, poinformował prezes Cezary Stypułkowski. Bank chce sprzedawać 1,1-1,2 mld zł kredytów hipotecznych kwartalnie i zwiększyć udział w segmencie średnich i mniejszych firm z segmentu korporacyjnego.

#mBank chce zbudować swoją fizyczną obecność w mniejszym miastach i planuje otwarcie placówek w ok. 20 ośrodkach miejskich @mBankpl

“Rozwijamy naszą sieć. Mamy wysoką rozpoznawalność brandu wśród klienteli, która jest przedmiotem naszego zainteresowania. W ośrodkach miejskich tj. z liczbą mieszkańców ok. 60 tys. osób brak fizycznej obecności jest wciąż barierą dla budowania mocniejszej relacji. Stąd jesteśmy gotowi nieco tę sieć rozszerzyć. Ten model jest elastyczny. Ekspansja dotyczyłaby ok. 20 ośrodków miejskich” – powiedział Stypułkowski podczas konferencji prasowej.

Liczba klientów mBanku wzrosła o 95 tys. w skali kwartału

Prezes poinformował, że III kwartał przyniósł bardzo silną akwizycję nowych klientów, również w segmencie korporacyjnym. Liczba klientów wzrosła o 95 tys. w skali kwartału i o 344 tys. w skali roku do 5,603 mln na koniec września, w tym 4,33 mln to klienci mBanku w Polsce, 921 tys, mBanku w Czechach i na Słowacji, a 351 tys. to klienci Orange Finanse.

Czytaj także: mBank: 285,28 mln zł zysku netto w III kw. 2018 r. Akcja kredytowa wzrosła o 6,8 proc. rdr >>>

“Trzeci kwartał to udana i bardzo silna akwizycja klientów, również korporacyjnych. Przyrosty są spektakularne. Przesuwamy się w kierunku średnio mniejszych firm w segmencie korporacyjnym. Rynek nam sprzyja” – podkreślił.

Prezes wskazał, że bank ma “niedoszacowaną obecność” w segmencie SME i będzie starał się ją rozszerzyć.

“Mamy niewątpliwie – w porównaniu z innymi bankami – relatywnie najmniejszy portfel SME, co związane jest z zaszłością historyczną i małą siecią. To jest obszar nieco zwiększonego ryzyka, rotacja klientów jest wyższa, koszty ryzyka są wyższe, ale i marże są wyższe” – powiedział prezes.

Sprzedaż kredytów hipotecznych

Prezes poinformował, że bank powraca powoli do reprezentatywnego dla skali mBanku portfela nowych kredytów hipotecznych.

“Obszarem naturalnym jest portfel tych kredytów na poziomie 6-7 mld zł” – powiedział.

Dodał, że bank chce w kolejnych kwartałach utrzymać nową sprzedaż kredytów hipotecznych na poziomie 1,1-1,2 mld zł.

“Szacujemy, że sprzedaż w warunkach koniunktury na poziomie, który jest i wyższym będziemy kontynuować” – powiedział Stypułkowski.

Czytaj także: mBank chce wypłacić 50 proc. dywidendy z zysku za 2018 r. >>>

Sprzedaż kredytów mieszkaniowych w III kw. wyniosła 1,19 mld zł, co oznacza wzrost o 45% w skali roku.

mBank (dawniej BRE Bank) należy do czołówki uniwersalnych banków komercyjnych w Polsce. Strategicznym akcjonariuszem mBanku jest niemiecki Commerzbank. Bank jest notowany na GPW od 1992 r.

Źródło: ISBnews

Udostępnij artykuł: