mBank: zysk netto grupy w II kw. 2020 r. wyniósł 87 mln zł, niższy aż o 77 proc. rdr, ale i tak powyżej oczekiwań

Z rynku

Logo mBanku
Źródło: mBank

Zysk netto grupy mBanku w drugim kwartale 2020 roku spadł do 87 mln zł z 372,4 mln zł rok wcześniej - poinformował bank w raporcie. Zysk banku był o 30 proc. wyższy od oczekiwań rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 67 mln zł.

Zysk netto grupy @mBankpl w II kw. 2020 r. spadł do 87 mln zł z 372,4 mln zł rok wcześniej, zysk banku był o 30 proc. wyższy od oczekiwań rynku #mBank

Oczekiwania 10 biur maklerskich co do zysku netto za II kwartał wahały się od 46 mln zł do 93 mln zł.

Zysk netto w II kwartale 2020 roku spadł o 77 proc. rdr i 4 proc. kdk.

W I połowie 2020 roku zysk netto grupy mBanku wyniósł 177,9 mln zł, podczas gdy rok wcześniej był na poziomie 535,6 mln zł.

Odpisy w drugim kwartale 2020 roku wyniosły 352,2 mln zł. Rynek oczekiwał tymczasem o 6 proc. wyższych odpisów na poziomie 375,2 mln zł. Odpisy wzrosły 57 proc. rdr i spadły 14 proc. kdk.

Dodatkowe rezerwy na ryzyko prawne związane z kredytami walutowymi

Bank podał, że utworzył dodatkowe rezerwy na ryzyko prawne związane z kredytami walutowymi w wysokości 188,9 mln zł. W I kwartale 2020 roku rezerwa ta wynosiła 12,9 mln zł.

Czytaj także: mBank: rezerwa na ryzyko prawne związane z portfelem kredytów frankowych w II kw. wynosi 189 mln zł >>>

Bank podał, że ujął dodatkowe odpisy na oczekiwane straty kredytowe w wysokości 165,9 mln zł w portfelu wycenianym w zamortyzowanym koszcie.

Koszty ryzyka w II kwartale wynosiły 1,28 proc., podczas gdy w I kwartale był na poziomie 1,51 proc.

Moratoria kredytowe

mBank poinformował, że zawieszeniem miesięcznych płatności rat kredytów klientów indywidulanych objęte były kredyty stanowiące 19,5 proc. portfela kredytów hipotecznych, 10,4 proc. portfela złotowych kredytów hipotecznych oraz 10,7 proc. portfela kredytów niehipotecznych.

Moratoriami kredytowymi były w sumie objęte kredyty klientów indywidulanych o wartości 6,29 mld zł.

Moratoria ustawowe dla tych klientów wyniosły z kolei 1,9 mln zł, co stanowiło 0,03 proc. wartości brutto wszystkich moratoriów kredytowych udzielonych przez grupę.

Moratoria kredytowe udzielone klientom korporacyjnym grupy (w tym leasing) wyniosły 9,55 mld zł, z czego 8,95 mld zł było aktywne. MŚP stanowiło połowę tego wolumenu.

Wynik odsetkowy

Wynik odsetkowy banku w II kwartale wyniósł 1.006,6 mln zł i był zgodny do oczekiwań analityków, którzy liczyli, że wyniesie on 1.007,2 mln zł (w przedziale oczekiwań 975 – 1.029,2 mln zł). Wynik odsetkowy wzrósł 1 proc. rdr i spadł 6 proc. kdk.

Marża odsetkowa netto w II kwartale wynosiła 2,34 proc., podczas gdy w I kwartale była na poziomie 2,63 proc.

Wynik z opłat i prowizji

Wynik z opłat i prowizji wyniósł 362,9 mln zł i był 4,3 proc. powyżej szacunków rynku, który spodziewał się 348 mln zł (oczekiwania wahały się od 340 mln zł do 359 mln zł). Wynik ten wzrósł 21 proc. rdr i pozostał na poziomie z I kwartału 2020 roku.

Koszty banku (wraz z amortyzacją) w II kwartale wyniosły 571,5 mln zł, czyli były na poziomie oczekiwanym przez rynek (563,2 mln zł). Koszty wzrosły 6 proc. rdr i spadły 22 proc. kdk.

Bank podał, że na koniec czerwca 2020 roku przeciwko niemu toczyło się 5.353 indywidualnych postępowań sądowych wszczętych przez klientów w związku z umowami kredytowymi w CHF (pod koniec marca 2020 roku było to 4.168 postępowań) o łącznej wartości roszczeń w wysokości 1.126 mln zł (pod koniec I kwartału: 565,7 mln zł).

Wartość przedmiotu sporu w ramach pozwu zbiorowego dotyczącego klauzul waloryzacyjnych wyniosła 377 mln zł.

Widoczne spowolnienie akcji kredytowej

Bank podał, że zaobserwował widoczne spowolnienie akcji kredytowej od momentu wybuchu pandemii COVID-19. Sprzedaż kredytów mieszkaniowych w II kwartale wyniosła 1,68 mld zł (spadek 24 proc. rdr), a produkcja kredytów nie-hipotecznych wyniosła 1,19 mld zł, co oznacza spadek o 55 proc.

Skonsolidowany współczynnik kapitału Tier I wynosi 16,43 proc. ,a łączny współczynnik kapitałowy jest na poziomie 19,26 proc.

mBank jest optymistycznie nastawiony w kwestii powrotu do spłat po moratorium

mBank jest optymistycznie nastawiony co do powrotu klientów do spłat rat po zakończeniu okresu obowiązywania moratoriów kredytowych w II kw. br., poinformował prezes Cezary Stypułkowski.

„Klienci powracają do spłaty tam, gdzie kończy się okres moratorium. Okresy spóźnionych spłat – czy to na kartach, czy kredytach – spadły. Są na dobrym trendzie. To jest oczywiście częściowo maskowane przez sam fakt istnienia moratorium i dlatego mówię, że prawda będzie do nas dochodziła stopniowo. Ale dzisiejszy obraz wygląda dość optymistycznie” – powiedział Stypułkowski podczas konferencji prasowej.

Według niego, można zawdzięczać to faktowi, że pomimo głębokiego kryzysu w Polsce nie ma wzrostu bezrobocia.

„Na dziś, nie ma czytelnego obrazu, który by kazał patrzeć pesymistycznie [na spłaty]” – podkreślił prezes.

mBank nie zakłada znaczących cięć kosztów i ograniczenia inwestycji

mBank nie zakłada znaczących cięć w zakresie liczby oddziałów i w kosztach operacyjnych, ani ograniczenia inwestycji, poinformował także Cezary Stypułkowski.

„Nasz model operacyjny raczej ewoluuje niż przechodzi przez rewolucyjne zmiany. On jest, zwłaszcza w części detalicznej, dość dopracowany. Aktualnie zamykamy 3 czy 4 oddziały, co nie wyklucza, że coś gdzieś otworzymy. Po tej stronie mamy bardzo nowoczesny model ‚mobile first’. Z tego punktu widzenia są pewne funkcje, które można scentralizować i wykorzystać po prostu technologie. W naszych założeniach nie ma radykalnych kroków dotyczących zarówno sieci oddziałowej, jak i obcięcia kosztów operacyjnych” – powiedział Stypułkowski podczas spotkania z analitykami.

„Zakładamy, że pewne procesy będą raczej na poziomie utrzymania dotychczasowej bazy kosztowej, z pewnymi korektami. Na pewno nie jest tak, że bank zakłada bardzo dramatyczne obcięcie capeksu. Głównie chodzi mi o wydatki na informatykę, to jest droga, żeby obniżyć koszty operacyjne w dłuższym czasie” – dodał prezes.

„Wyniki mBanku neutralne”

Zysk netto grupy mBanku w drugim kwartale 2020 roku spadł do 87 mln zł i był o 30 proc. wyższy od oczekiwań rynku. Analitycy oceniają, że wyniki są neutralne, wyższy zysk bank zawdzięcza lepszym pozostałym przychodom i niższym rezerwom.

DM BDM:

„Wyniki mBanku za 2 kwartał 2020 roku oceniamy neutralnie. Zysk netto był 30 proc. powyżej konsensusu oraz 27 proc. powyżej naszych oczekiwań. W naszym przekonaniu konsensus PAP zdaje się niejednoznacznie ujmować oczekiwaną rezerwę na walutowe kredyty hipoteczne, stąd odniesienie do konsensusu nie jest w pełni miarodajne.

W stosunku do naszych oczekiwań lepsze od oczekiwań były przede wszystkim pozostałe przychody, w tym głównie pozostałe przychody operacyjne. Pozytywnie zaskoczyło również saldo rezerw (-6 proc. vs. konsensus, -4 proc. vs. nasze oczekiwania) oraz wynik z opłat i prowizji (+4 proc. vs. konsensus, +2 proc. vs. nasze oczekiwania).

Na obniżenie wyniku netto wpłynęła z kolei wysoka efektywna stopa podatkowa (37 proc. bez podatku bankowego), nieznacznie wyższy od naszych założeń był też podatek bankowy. Wynik odsetkowy oraz koszty były zgodne z oczekiwaniami. Dodatkowo – zgodnie z wcześniejszym komunikatem – bank zawiązał 189 mln zł rezerwy na duże TSUE.

W naszym przekonaniu wyniki za drugi kwartał 2020 roku nie zmieniają krótko- i średnioterminowych perspektyw dla banku. Z jednej strony widać już istotny negatywny wpływ obniżek stóp procentowych na wynik odsetkowy (największy wpływ powinien być widoczny w wynikach za 3 kwartał 2020), z drugiej, dzięki programom pomocowym jakość aktywów nie ulega jeszcze istotnemu pogorszeniu.

Podtrzymujemy nasze nastawienie do mBanku (Sprzedaj, cena docelowa 179 zł) (…)”.

MACIEJ MARCINOWSKI, TRIGON DM:

„Większość pozycji rachunku wyników była zgodna z naszymi oczekiwanymi. Lekko na plus wyróżnił się wynik prowizyjny, a na minus saldo odpisów. Jednak głównym źródłem przebicia oczekiwań na poziomie zysku netto były pozostałe przychody, co po części wynikało z wyższych pozostałych przychodów operacyjnych i z dodatniej wyceny Visy.

Outlook na wynik odsetkowy może się nam trochę poprawić, bo przychody odsetkowe był nieco lepsze od naszych założeń, a bankowi zostało jeszcze trochę więcej miejsca na obniżenie kosztów depozytów niż zakładaliśmy”.

Źródło: PAP BIZNES, ISBnews
Udostępnij artykuł: