Metale przemysłowe w odwrocie

Finanse i gospodarka

Kolejny tydzień z rzędu rozpoczyna się od spadku cen metali przemysłowych. Na czerwonym znajdują się miedź, aluminium i cynk.

Na giełdzie w Londynie miedź spadła dziś rano o ponad 3 procent do najniższego od 14 tygodni poziomu 6635 dolarów za tonę. Metal zniżkuje nie tylko ze względu na obawy o stan globalnej gospodarki, ale również w wyniku informacji o wzroście zapasów.
Przyhamować spadki może jednak wiadomość, iż w jednej z największych na świecie kopalni miedzi w Peru ogłoszono bezterminowy strajk pracowników. Mniejsze spadki dotknęły dziś aluminium i cynk -tracą one po około 0,2%.

Tradycyjnie już beneficjentem zawirowań na rynku są metale szlachetne: złoto, srebro i platyna. Żółty metal zwyżkuje dziś trzeci dzień z rzędu – notowany jest na poziomie  1650 dolarów za uncję, co oznacza wzrost o 2,1%. Jeszcze chętniej kupowane jest relatywnie tanie srebro – kruszec ten zwyżkuje dziś niemal 4%.

Wrażliwość inwestorów jest obecnie na tak wysokim poziomie, iż nawet drobne przesłanki sugerujące spadek zapotrzebowania na surowce w najbliższym czasie skutkują natychmiastowym spadkiem popytu. Uważam, że szalone czasy bardzo dużej
zmienności czekają nas przez cały październik. Na instrumentach opartych o surowce i towary spekulanci skrócili okres inwestycyjny. W pierwszej połowie roku aktywność w dużej mierze oparta była na średnioterminowej analizie technicznej. Teraz olbrzymie ruchy mają miejsce podczas kilku godzin i tym samym prym wiodą strategie daytradingowe i swingtradingowe w krótkim terminie.Wrażliwość inwestorów jest obecnie na tak wysokim poziomie, iż nawet drobne przesłanki sugerujące spadek zapotrzebowania na surowce w najbliższym czasie skutkują natychmiastowym spadkiem popytu. Uważam, że szalone czasy bardzo dużej zmienności czekają nas przez cały październik. Na instrumentach opartych o surowce i towary spekulanci skrócili okres inwestycyjny. W pierwszej połowie roku aktywność w dużej mierze oparta była na średnioterminowej analizie technicznej. Teraz olbrzymie ruchy mają miejsce podczas kilku godzin i tym samym prym wiodą strategie daytradingowe i swingtradingowe w krótkim terminie.

Usprawiedliwieniem dla dzisiejszych spadków jest powracający jak bumerang problem greckiego długu. Za przesłankę potencjalnego spadku popytu na metale można uznać wczorajszą informację, iż greckie ministerstwo finansów nie widzi większych szans na osiągnięcie ustalonych założeń budżetowych na lata 2011-2012 i najprawdopodobniej będzie potrzebować jeszcze większego wsparcia finansowego. Dlatego też inwestorzy z uwagą będą czekać na efekty dzisiejszego spotkania Eurogrupy, a także odbywające się w tym tygodniu spotkania Ecofin i Europejskiego Banku Centralnego.

Maciej Leściorz, Specjalista rynku CFD i Forex, City Index

Udostępnij artykuł: