MetLife sponsoruje widoki na tatrzańskiej Gubałówce

Finanse i gospodarka

Turyści i pasjonaci górskiej wspinaczki, którzy dotrą na tatrzańską Gubałówkę, mogą bezpłatnie korzystać z niebieskiej lunety MetLife. Urządzenie zamontowane na tarasie widokowym restauracji Gubałzzeria nawiązuje do kampanii promującej produkt inwestycyjny MetLife Invest.

Turyści i pasjonaci górskiej wspinaczki, którzy dotrą na tatrzańską Gubałówkę, mogą bezpłatnie korzystać z niebieskiej lunety MetLife. Urządzenie zamontowane na tarasie widokowym restauracji Gubałzzeria nawiązuje do kampanii promującej produkt inwestycyjny MetLife Invest.

Ze względu na wyjątkowe położenie i piękne widoki Gubałówka jest popularnym celem wędrówek turystów odwiedzających Zakopane. Ze szczytu można podziwiać panoramę polskich Tatr i Zakopanego. Od 7 maja br. do 2 stycznia 2016 r.  turyści mogą podziwiać te widoki również przez  lunetę MetLife.

- Akcja  nawiązuje do spotu reklamowego promującego nasz produkt ochronno-inwestycyjny MetLife Invest. Luneta zamontowana na tarasie widokowym na Gubałówce jest identyczna jak ta, która pojawia się w reklamie ze Snoopym, ambasadorem naszej marki - mówi Izabela Ptaszyńska, Dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji w MetLife - Reklamowany  produkt ubezpieczeniowo-inwestycyjny MetLife Invest pozwala zabezpieczyć finansowo przyszłość klientów i ich bliskich. Z tego względu akcja udostępnienia lunety realizowana jest pod hasłem "Widoki na przyszłość sponsoruje MetLife" - dodaje Izabela Ptaszyńska.

Film pokazujący montaż lunety i popularność, jaką cieszy się urządzenie jest dostępny pod adresem:   https://www.youtube.com/watch?v=PQKWux27L-k

Dodatkowo w okresie od maja do lipca turyści wylatujący z Polski, z lotniska Fryderyka Chopina w Warszawie mogą zobaczyć billboard marki, na którym ambasador MetLife - Snoopy życzy turystom szczęśliwej podróży przez życie. Billboard umieszczony jest w hali odlotów.

150609.Metlife Lotnisko 1

Spot reklamowy MetLife Invest jest dostępny pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=y3SghgyaMgI

Małgorzata Morańska

Udostępnij artykuł: