MFW: obecny kształt podatku bankowego w Polsce do przemyślenia

Gospodarka

Siedziba MFW
Fot. stock.adobe.com/Kristina Blokhin

Polska powinna kontynuować i rozszerzać programy wsparcia dla gospodarki, gdyż posiada znaczącą przestrzeń fiskalną do tego celu ‒ ocenił Międzynarodowy Fundusz Walutowy w dokumencie po konsultacjach z rządem. MFW prognozuje, że Polska gospodarka w całym 2020 r. skurczy się o 3,4 proc., w 2021 r. odbije o 2,7 proc.

„Istnieje znacząca przestrzeń do dalszego wsparcia fiskalnego, jeżeli wymagać tego będzie ewolucja pandemii. Obniżenie wskaźników długu publicznego w poprzednich latach umożliwiło rządowi pokaźnie odpowiedzieć na kryzys (…).

Ponadto rząd zbudował wysokie rezerwy gotówki i ma swobodny dostęp do rynków kapitałowych. Według konstytucyjnych reguł długu nadal istnieje przestrzeń (do luzowania ‒ PAP), a poziom zadłużenia pozostaje zrównoważony” ‒ napisano.

Szersze wsparcia fiskalne dla gospodarki

„Według zmodyfikowanej klauzuli wyjścia spod reguły wydatkowej stworzono przestrzeń do dodatkowego wsparcia fiskalnego w 2021 r. W związku z tym programy rządowe mogą i powinny być wydłużone według potrzeb w nadchodzącym roku, mając na pierwszym miejscu na względzie zachowanie miejsc pracy/dochodów i firm zdolnych do funkcjonowania. W negatywnym scenariuszu przedłużającego się kryzysu, konsolidacja fiskalna może być odłożona w czasie, by pomóc naprawić szkody, których doznała gospodarka” ‒ dodano.

Szef misji Funduszu Alfredo Cuevas poinformował, że prognozy MFW dla Polski uwzględniają środki z Funduszu Odbudowy UE.

Przy dostępności przestrzeni fiskalnej i z pomyślnymi perspektywami dla dostępności szczepionki na koronawirusa MFW ocenia, że kolejne programy wsparcia powinny być nakierowane na zapewnienie raczej szerszego wsparcia dla gospodarki.

„Rząd powinien wspierać firmy pogrążone w problemach tak mocno, jak tylko się da. (…) Pomyłka po stronie zbyt dużej pomocy byłaby wskazana i jest możliwa, biorąc pod uwagę przestrzeń fiskalną” ‒ powiedział w trakcie wideokonferencji prezentującej dokument MFW szef misji Funduszu Alfredo Cuevas.

Nadal powinna być dostarczana dodatkowa pomoc dla opieki zdrowotnej i gospodarstw domowych podatnych na skutki pandemii” – dodano.

Czytaj także: Kryzys wywołany COVID-19 i nieoficjalne rekomendacje MFW

Nowe programy wsparcia w drugiej fali pandemii

Według MFW najnowsze programy pomocowe rządu w zw. z II falą pandemii są wskazane.

„Wiele firm utrzymało bufor płynności z pierwszej rundy wsparcia (tarczy finansowej PFR). Bufor ten będzie pomocny w II fali pandemii. Jednakże niektóre firmy w najbardziej dotkniętych branżach mogły w pełni wykorzystać wsparcie (…).

Sektorowej pomocy powinno towarzyszyć wsparcie dla innych firm borykających się z trudnościami.

W związku z tym wydłużenie dodatkowego wsparcia dla firm i pracowników w trakcie II fali jest właściwe. Podejście bazujące na sektorowej pomocy pomoże efektywnie alokować zasoby. Jednocześnie podejście sektorowe niesie ryzyko pozostawienia bez pomocy niektórych przedsiębiorstw, których działalność jest powiązana z sektorami podlegającymi obostrzeniom, więc sektorowej pomocy powinno towarzyszyć wsparcie dla innych firm borykających się z trudnościami” – napisano.

Prognoza: gospodarka w całym 2020 r. skurczy się o 3,4 proc.

MFW prognozuje, że Polska gospodarka w całym 2020 r. skurczy się o 3,4 proc., w 2021 r. odbije o 2,7 proc., a w 2022 r. wzrośnie o 5,1 proc. W bilansie ryzyk dla prognoz dominują czynniki negatywne.

MFW uważa, że Polska gospodarka jest ogólnie w dobrej sytuacji, umożliwiającej dalszą odbudowę, z sektorem przedsiębiorstw, który wszedł w pandemię ze stosunkowo mocnym bilansem i korzystającym podczas pierwszej fali pandemii z szerokiej polityki fiskalnej i monetarnej.

„Kluczowe działania skłoniły firmy do utrzymania zatrudnienia, a pracujący na samozatrudnieniu oraz bezrobotni otrzymali wsparcie. Przedsiębiorstwom zaoferowano gwarancje pożyczkowe, umarzalne mikro pożyczki oraz pożyczki płynnościowe z możliwością umorzenia do 75 proc.” ‒ napisano.

Fundusz wskazał, że programy pomocowe zostały wdrożone stosunkowo szybko i to powinno ograniczyć trwałe szkody dla gospodarki.

Nawet biorąc pod uwagę wszystkie działania fiskalne MFW prognozuje, że dług publiczny Polski w średnim terminie pozostanie „zrównoważony”.

Prognozowany jest wzrost długu publicznego brutto 59 proc. PKB w 2020 r.

„Prognozuje się, że wydatki związane z kryzysem spowodują wzrost deficytu general government do 8,9 proc. PKB w 2020. W średnim terminie, przewidywany jest spadek deficytu do ok. 3,25 proc. PKB.

Prognozowany jest wzrost długu publicznego brutto 59 proc. PKB w 2020 r. Wraz z postępującym odradzaniem się gospodarki deficyt powinien być stopniowo redukowany, by uzupełnić bufory fiskalne, przy konsolidacji prowadzonej w oparciu o siłę i szybkość ożywienia.

Polepszenie polityk wydatkowych, w tym podniesienie wieku emerytalnego, lepsze kierunkowanie wydatków socjalnych wraz ze wzmocnieniem administracji skarbowej powinny wspierać ewentualną konsolidację” ‒ napisano.

Fundusze z unijnego Planu Odbudowy

Zdaniem MFW, fundusze z unijnego Planu Odbudowy, stwarzają okazję do zwiększenie inwestycji publicznych w ciągu kolejnych kilku lat, a ich koncentracja na cyfryzacji i programie ekologicznego ożywienia gospodarczego powinna pomóc Polsce w modernizacji gospodarki.

Aby wesprzeć kredytowanie sektora prywatnego podczas odbudowy gospodarki polski rząd powinien według MFW przemyśleć obecny kształt podatku bankowego.

Szef misji Funduszu Alfredo Cuevas poinformował, że prognozy MFW dla Polski uwzględniają środki z Funduszu Odbudowy UE.

W ocenie NBP utrzymywanie kredytu dla sektora prywatnego będzie kluczowe dla odbudowy gospodarki po pandemii.

Aby wesprzeć kredytowanie sektora prywatnego podczas odbudowy gospodarki polski rząd powinien według MFW przemyśleć obecny kształt podatku bankowego.

NBP mógłby zwiększyć skalę skupu aktywów w razie potrzeby

Narodowy Bank Polski (NBP) mógłby zwiększyć skalę prowadzonego dotychczas w efektywny sposób skupu aktywów, jeśli będzie tego wymagała sytuacja w gospodarce lub na rynkach finansowych, uważa Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW). Według Funduszu, gdyby doszło do przyspieszenia inflacji, wywołanego czynnikami podażowymi, należałoby to zjawisko tolerować.

MFW spodziewa się, że ryzyko kredytowe w sektorze bankowym wzrośnie po zakończeniu funkcjonowania narzędzi wsparcia płynności sektora realnego.

„Narodowy Bank Polski (NBP) szybko i właściwie dokonał poluzowania polityki pieniężnej, a jego program skupu aktywów okazał się efektywnym narzędziem. Biorąc pod uwagę znaczną niepewność co do odbicia oraz prognozowany spadek inflacji z 3,4% w 2020 r. do 2,4% w 2021 r., akomodacyjne nastawienie w polityce NBP pozostanie właściwe także w przyszłości” – czytamy w komunikacie MFW z okazji zakończenia misji w Polsce.

„Dodatkowe przyspieszenie inflacji w najbliższym czasie, w efekcie czynników podażowych, jeśliby się zmaterializowało, powinno być tolerowane w świetle ujemnej luki popytowej, która powinna obniżyć presję inflacyjną. W negatywnym scenariusze zakładającym dodatkowe zakłócenia aktywności gospodarczej lub zwiększonej zmienności na rynkach, NBP mógłby zwiększyć skalę skupu aktywów, która uległa znacznemu zmniejszeniu od lata. Stała i jasna polityka komunikacyjna będzie wsparcie dla efektywności programu skupu aktywów” – czytamy dalej.

MFW spodziewa się, że ryzyko kredytowe w sektorze bankowym wzrośnie po zakończeniu funkcjonowania narzędzi wsparcia płynności sektora realnego.

„Wzrost [ryzyka] będzie wyważony, a banki są proaktywne w zakresie odpisów i posiadają silne bufory kapitałowe. Niemniej jednak ważne jest ścisłe monitorowanie ewolucji kredytów zagrożonych w 2021 r.” – napisano dalej w komunikacie.

Źródło: PAP BIZNES, ISBnews
Udostępnij artykuł: