MFW: ponad 170 państw zakończy 2020 rok ze spadkiem PKB per capita w wyniku Covid-19

Gospodarka / Jan Cipiur

MFW
Źródło: IMF

Dzisiaj, 14 kwietnia rozpoczyna się wirtualna wspólna konferencja Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego dla oceny prac obu instytucji. Tym razem tematem głównym konferencji na pewno będą problemy związane z pokonaniem światowej recesji wywołanej Covid-19.

#KristalinaGeorgijewa: Z tzw. państw aspirujących (emerging), i tych o niskich dochodach, wycofano przez ostatnie dwa miesiące aż 100 mld dolarów, czyli trzy razy więcej niż przez ten sam okres w czasie kryzysu finansowego z 2008 r. #Koronawirus #GlobalnaGospodarka #Kryzys @IMFNews

Dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego (ang. IMF) Kristalina Georgijewa podkreśliła 9 kwietnia, że minęły ledwo trzy miesiące od oceny, że w 2020 r. aż ponad 160 państw doświadczy wzrostu gospodarczego per capita ‒ gdy świat stanął na głowie z powodu kryzysu, którego nie doświadczył w takim wymiarze od 1929 roku.

Poprzednie prognozy poszły zatem na śmietnik, a obecnie eksperci IMF sądzą, że aż ponad 170 państw doświadczy w tym roku spadku PKB przypadającego na głowę mieszkańca, podczas gdy do Funduszu należy 189 państw.

IMF i Bank Światowy organizują co roku wiosenną konferencję (Spring meetings) dla oceny prac obu instytucji. Tegoroczna będzie spotkaniem wirtualnym.

Bądź na bieżąco – zapisz się na nasz newsletter >>>

Odbędzie się od 14 do 17 kwietnia i skupi tym razem uwagę nie tylko kręgów finansowo-gospodarczych, ale z pewnością także tych obserwatorów, którzy nad gospodarką przechodzą zazwyczaj do porządku dziennego.

„Odrodzenie gospodarek” w 2021 roku?

Szefowa IMF Kristalina Georgijewa dokonała zwięzłej oceny dotychczasowych skutków kryzysu gospodarczego wywołanego przez Covid-19, zarysowując jednocześnie kierunki kontrataku w celu przywrócenia gospodarki światowej do pionu. Takie wystąpienia określane są zwyczajowo „curtain raiser”, czyli jednoaktówka przez właściwym przedstawieniem.

Jej zdaniem, są szanse częściowego odrodzenia (recovery) w 2021 r. Stałoby się tak, gdyby pandemia zaczęła ustępować już w II półroczu 2020, co umożliwiłoby stopniowe zdejmowanie ograniczeń wpływających na gospodarkę. Zastrzegła jednak od razu, że taki rozwój sytuacji jest bardzo niepewny i może być też znacznie gorzej.

Priorytetem nadal walka z pandemią

Podobnie jak ze zdrowiem, najbardziej zostaną dotknięte państwa najbardziej wystawione na wszelkie niebezpieczeństwa, czyli ubogie i najliczniejsze.

Z tzw. państw aspirujących (emerging), i tych o niskich dochodach, wycofano przez ostatnie dwa miesiące aż 100 mld dolarów, czyli trzy razy więcej niż przez ten sam okres w czasie kryzysu finansowego z 2008 r.

Zobacz więcej najnowszych wiadomości o wpływie koronawirusa na gospodarkę >>>

Priorytetem dla wszystkich, w tym dla IMF i Banku Światowego, powinna być walka z pandemią koronawirusa, ponieważ na nic zdadzą się wysiłki w celu ochrony gospodarki, jeśli zaraza będzie ciągle zbierać swoje żniwo.

Dlatego w tej chwili Fundusz zaleca skupienie się na finansowaniu ochrony zdrowia, w tym testowania i wyposażenia medycznego.

8 bilionów dolarów ulg fiskalnych

Dobra wiadomość brzmi, że wszystkie państwa zabrały się do działania. Według przytoczonych przez Kristalinę Georgijewą szacunków ekspertów IMF, które w pełnej wersji udostępnione zostaną za niebawem, łączny wymiar ich posunięć fiskalnych (co w tych okolicznościach oznacza głównie zwolnienia podatkowe – przyp. JC) wynieść ma aż 8 bilionów, tj. 8 000 miliardów dolarów.

Do tego doliczyć trzeba masywne posunięcia ze sfery polityki monetarnej, czyli zwiększające podaż pieniądza, podejmowane już nie tylko przez państwa G-20, ale tym razem także inne (w tym Polskę – przyp. JC).

Awaryjne finansowanie dla 90 państw

Obecne zdolności pożyczkowe Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynoszą 1 bilion (1 000 miliardów) dolarów i pieniądze te stoją do dyspozycji państw członkowskich.

Do tej pory do Funduszu spłynęły wnioski o awaryjne finansowanie z 90 państw. Rada Wykonawcza IMF uzgodniła zatem podwojenie środków dostępnych w razie wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych. Władze Funduszu sądzą, że zaspokoi to popyt w tym zakresie oceniany obecnie na 100 mld dol. Już zostały zaaprobowane pożyczki dla Kirgizji, Rwandy, Madagaskaru i Togo. Szybko podejmowane będą kolejne decyzje.

Fundusz ograniczenia skutków katastrof

Dokonywany jest jednocześnie przegląd narzędzi stosowanych przez IMF. Jednym z celów jest powiększenie do 1,4 mld dol. zasobów specjalnego funduszu stworzonego w celu ograniczania skutków katastrof i pomocy dla ich ofiar (Catastrophe Containment and Relief Trust).

Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy wzywają także kredytodawców – strony dwustronnych (międzypaństwowych) umów kredytowych o zrezygnowanie z wymagania obsługi długów ciążących na najbiedniejszych państwach świata.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: