MFW pozytywnie o światowej koniunkturze. RPP i minutes Fed wydarzeniami dnia

Finanse i gospodarka

Wobec sygnałów deeskalacji konfliktu na Ukrainie oraz pozytywnych prognoz wzrostu PKB strefy euro wspólna waluta poprawiła swoją pozycję wobec dolara. Wzrostowy ruch na EUR/USD traktować należy jednak nadal w charakterze korekty. Dla złotego kurczowa będzie konferencja po posiedzeniu RPP. Wieczorem publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia Fed.

Wobec sygnałów deeskalacji konfliktu na Ukrainie oraz pozytywnych prognoz wzrostu PKB strefy euro wspólna waluta poprawiła swoją pozycję wobec dolara. Wzrostowy ruch na EUR/USD traktować należy jednak nadal w charakterze korekty. Dla złotego kurczowa będzie konferencja po posiedzeniu RPP. Wieczorem publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia Fed.

Brak istotnych, nowych impulsów oraz zmniejszenie napięcia na pograniczu Ukrainy, poprawiło wczoraj nastroje na rynkach. Skutkiem tego zyskiwało euro, a tracił dolar. Pomocna okazała się również publikacja, optymistycznych dla świata (pomimo obniżenia prognozy globalnego PKB) najnowszych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

Kurs EUR/USD przesunął się w rejon szczytów z ubiegłego tygodnia (1,38) i utrzymał w pobliżu tej ceny do poranka dziś. Złoty pozostał względnie stabilny. Zyskał do dolara, nie zmienił wartości do euro. Na uwagę zasługuje dalszy wzrost cen polskich obligacji. Rentowność 10-latek spadła do najniższego poziomu od 8 miesięcy, a 5- i 2-latek ustanowiła nowe, tegoroczne minima. Popyt na aktywa emerging markets utrzymuje się na wysokim poziomie. Wciąż słabnie ukraińska hrywna. Ponownie przeceniany jest również rubel. Pozostałe waluty regionu poprawiają swoją pozycję.

MFW spodziewa się, że aneksja Krymu negatywnie wpłynie na gospodarkę Rosji. Dynamika PKB w tym roku obniży się o 0,7 pp. wobec prognozy ze stycznia, i wyniesie 1,3 proc. Świat uniknie w 2014 r. recesji, jako mniejsze uznano również prawdopodobieństwo pojawienia się jej w 2015 r. Wielka Brytania będzie najszybciej rozwijająca się, bogatą gospodarką. Urośnie o 3,9 proc.

Wydarzeniem dnia jest publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej (z 18-19 marca). Odbiór komunikatu oraz wypowiedzi prezes Fed J. Yellen zostały wówczas odebrane jako względnie restrykcyjne czy mniej gołębie niż oczekiwano. Bank potwierdził przejściowy charakter osłabienia koniunktury z początku roku i zapowiedział kontynuację dotychczasowego tempa ograniczania zakupów obligacji w ramach programu QE. Sprawozdanie z posiedzenia powinno być utrzymane w podobnym tonie. Trudno jednoznacznie wskazać czy publikacja zdoła jednak zatrzymać krótkoterminowy trend deprecjacji dolara. Tak czy inaczej, zachodzące od początku tygodnia zmiany w dalszym ciągu rozpatrujemy w charakterze korekty i oczekujemy silniejszego dolara w perspektywie końca miesiąca (kolejne posiedzenie Rezerwy).

Dziś kończy się również kwietniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Zmiana oprocentowania nie wchodzi w grę. Mało prawdopodobne jest również wydłużenie okresu oczekiwanej przez Radę stabilizacji stóp (forward guidance). Nie dalej jak w ubiegłym miesiącu, RPP dokonała przesunięcia tego terminu z połowy roku na koniec III kw. Takie posunięcie w kolejnych miesiącach jest bardzo realne. W ostatnich tygodniach, w związku z niskimi odczytami inflacji z Polski i strefy euro, znacząco zmniejszyły się oczekiwania rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp przed końcem roku. Podobne zdanie wyraził ostatnio także M. Belka oraz inni przedstawiciele gołębiego skrzydła Rady. Konferencja prasowa po posiedzeniu (16.00) nie powinna zaskoczyć. Złagodzenie tonu wypowiedzi - by dostosować się do retoryki wystosowanej tydzień temu przez M. Draghiego - może przynieść lekką przecenę złotego. Powtórzenie stwierdzeń z marca, bez dodatkowych uwag osłabiających przekaz, to zaproszenie do zwiększenia zaangażowania w polską walutę. Ta druga opcja, przynajmniej jeśli chodzi o konferencję M. Belki, jest scenariuszem mniej oczekiwanym.

EURPLN: Kolejny dzień stabilizacji złotego. Kurs zakotwiczył się w rejonie 4,1700. Jeśli dzisiejsza konferencja prasowa RPP nie przyniesie złagodzenia przekazu, kurs EUR/PLN ma szanse przesunąć się do dolnego ograniczenia konsolidacji (4,16). W przeciwnym razie celem będą górne rejony trendu bocznego (4,18). Silniejsze wahania dziś są mało prawdopodobne. Być może po publikacji sprawozdania z posiedzenia Fed nastąpi wzrost zmienności, ale póki zapowiada nam się kolejna sesja bez większych zmian wartości złotego.

EURUSD: Przez cały dzień wczoraj utrzymywały się pozytywne nastroje dla wspólnej waluty. Korekta w notowaniach wyniosła rynek do poziomu ubiegłotygodniowych szczytów. W naszej ocenie kurs osiągnął maksimum wartości i w kolejnych godzinach handlu będzie zniżkował. Do końca tygodnia rynek utrzyma się w paśmie 1,3680-1,3830.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: