Michał Trochimczuk: wbrew przekonaniu, cyfryzacja polskiego sektora ubezpieczeniowego postępuje znacznie szybciej niż w Europie Zachodniej

Powiedzieli

Niektórzy niemieccy ubezpieczyciele wciąż posługują się przestarzałymi systemami z lat 80. ubiegłego wieku, do których niezwykle ciężko jest wdrożyć nowe architektury. W Polsce nie ma takiego zjawiska – powiedział Michał Trochimczuk, współzałożyciel i partner zarządzający w Sollers Consulting podczas dorocznego spotkania blisko 200 decydentów z branży finansowo-ubezpieczeniowej Winetasting.

Michał Trochimczuk, współzałożyciel i partner zarządzający, Sollers Consulting
Michał Trochimczuk Fot. Sollers Consulting

Niektórzy niemieccy ubezpieczyciele wciąż posługują się przestarzałymi systemami z lat 80. ubiegłego wieku, do których niezwykle ciężko jest wdrożyć nowe architektury. W Polsce nie ma takiego zjawiska – powiedział Michał Trochimczuk, współzałożyciel i partner zarządzający w Sollers Consulting podczas dorocznego spotkania blisko 200 decydentów z branży finansowo-ubezpieczeniowej Winetasting.

Cyfryzacja, rewolucja technologiczna oraz retrospekcja dokonań firmy były głównymi tematami poruszanymi podczas rozmów uczestników dziesiątego już spotkania zorganizowanego przez Sollers Consulting.− Ubezpieczyciele muszą nieprzerwanie ustosunkowywać się do zmian technologicznych. Ich decyzje w tej dziedzinie mają wymiar strategiczny, bo niewątpliwie odbijają się na sprzedaży nowych produktów oraz pozyskiwaniu klientów – uważa Michał  Trochimczuk, współzałożyciel i partner zarządzający w Sollers Consulting.Działająca od 2000 r. firma wspomaga cyfryzację sektora finansowego. Sollers Consulting pomaga ubezpieczycielom z całego świata w wyborze i wdrożeniach centralnych systemów informatycznych.− Cyfryzacja jest niewątpliwie przedsięwzięciem skomplikowanym i kosztownym – przyznał Marcin Pluta, partner zarządzający i współzałożyciel. Zaznaczył jednak, że korzyści z cyfryzacji mają wymiar długofalowy, a brak reakcji na zmiany technologiczne może wprowadzić ubezpieczycieli w impas.Macierzystym rynkiem Sollers Consulting jest Polska. Mimo prężnej międzynarodowej ekspansji nasz kraj pozostaje dla firmy rynkiem strategicznym. Świadczy o tym chociażby zapowiedź otwarcia nowego biura w Gdańsku. Polska jest także rynkiem wyjątkowym pod względem zmian technologicznych.Bez innowacji ciężko jest sprostać rewolucji technologicznej. Z tego powodu Sollers Consulting od wielu lat prowadzi wewnętrzne prace badawczo-rozwojowe i śledzi najnowsze rozwiązania. Oprócz własnych innowacyjnych rozwiązań, których sztandarowym przykładem jest cyfrowa platforma RIFE, firma współpracuje także z wieloma zewnętrznymi partnerami. Jako członek Entreprise Forum Massachusetts Institute of Technology, firma wspiera start-upy ubezpieczeniowe.Jak podkreśla Grzegorz Podleśny, partner, Sollers wciąż rozwija nowe kompetencje. − W Japonii, gdzie otworzyliśmy oddział w zeszłym roku, obok wdrożeń centralnych systemów informatycznych zajmujemy się również Big Data – dodał.Podczas spotkania partnerzy poświęcili szczególną uwagę ekspansji na rynek francuski. − Pozytywny przebieg projektów we Francji oraz potencjał rynku sprawił, że postanowiliśmy otworzyć filię w Paryżu – zapowiedział Pluta.Degustację i prezentację winnic Torri Cantine i Rosarubra poprowadziła włoska sommelier i enolog Cristina Morando.
Udostępnij artykuł: