„Mieszkanie dla Młodych” – ograniczona pomoc

Komentarze ekspertów

Od przyszłego roku kupujący mieszkania będą mogli skorzystać z nowego programu "Mieszkanie dla Młodych". Ostateczny kształt przyjętej 27 września ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi budzi jednak skrajne opinie wśród uczestników rynku nieruchomości.

Od przyszłego roku kupujący mieszkania będą mogli skorzystać z nowego programu "Mieszkanie dla Młodych". Ostateczny kształt przyjętej 27 września ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi budzi jednak skrajne opinie wśród uczestników rynku nieruchomości.

W odróżnieniu od swojego "poprzednika" - Programu "Rodzina na Swoim", dopłaty do zakupu mieszkania obejmą jedynie rynek pierwotny. To ograniczenie dość znaczące zważywszy na fakt, że w większości polskich powiatów rynek pierwotny praktycznie nie istnieje. Stwarza to obraz Programu skierowanego wyłącznie dla młodych ludzi z dużych miast. Trudno również stwierdzić, że "element demograficzny" spełni znaczącą rolę prorodzinną, promując pięcioosobowe rodziny w zatłoczonym maksymalnie 75m2 tanim mieszkaniu. Tanim, ponieważ limity cenowe znowu skłonią deweloperów do budowy mieszkań mniejszym kosztem, a co za tym idzie niższej jakości.

Wyraźne zróżnicowanie limitów w zestawieniu z przeciętnymi cenami transakcyjnymi pokazuje, że w przypadku wielu miast sprzedaż mieszkań kwalifikujących się do Programu przeniesie się na peryferia. A limity cen będą mogły być omijane w podobny sposób jak w przypadku "RnS", ponownie ukryte koszty zakupu przyjmą formę obowiązkowego garażu o ponadprzeciętnej cenie. Program w większości będzie oferował pomoc dla osób, które i tak stać na zakup mieszkania, natomiast łączy się z likwidacją możliwości odliczenia VAT na materiały budowlane.

Oblicze "MdM" w oczach mieszkańców mniejszych miejscowości łagodzi fakt, że dopłata obejmuje również budownictwo domów w systemie gospodarczym, jednak i tutaj istnieje ograniczenie powierzchni do 100 m2, a Program zakłada dopłatę jedynie do 50m2 nieruchomości (tak samo jak w przypadku mieszkań).

Doszukując się pozytywnych aspektów warto zauważyć, że "Mieszkanie dla Młodych" będzie stymulowało branżę deweloperską, a także ma szansę wspomóc kupujących w kontekście nowych wymogów posiadania obowiązkowego wkładu własnego, obowiązujących od stycznia przyszłego roku (nowelizacja Rekomendacji S).

Analiza danych transakcyjnych pokazuje, że nawet w niektórych dużych miastach kupujący będą mieli problem ze znalezieniem lokalu mieszkalnego odpowiadającego wymogom Programu, ponieważ najnowsze limity wskazują na to, że dostępność tego typu mieszkań będzie wyraźnie zróżnicowana w poszczególnych aglomeracjach.

131017.amron.01.550x

Kwota przeznaczona na realizację programu to 3.553 mln zł, ma ona zostać wykorzystana w ciągu czterech lat - od 2014 do 2018 r. Każdego roku na dopłaty zostanie przeznaczone od 600 do 762 mln zł. W przypadku przekroczenia założonej rocznej puli dopłat, Bank Gospodarstwa Krajowego będzie zobowiązany wstrzymać przyjmowanie wniosków na dany rok. W zależności od tego, jak dużym zainteresowaniem będzie cieszył się Program "Mieszkanie dla Młodych", spowoduje to nierówne rozłożenie się popytu w skali roku.

Podsumowując, rozwiązania tego typu o jednorazowym i ograniczonym czasowo charakterze nie są w stanie w znaczący sposób wspomóc sytuacji mieszkaniowej Polaków. Dlatego potrzebny jest długoterminowy program wspierający samodzielne oszczędzanie na cele mieszkaniowe, jak również umożliwienie osobom prywatnym inwestowania w budownictwo czynszowe.

Barbara Bugaj
Analityk Rynku Nieruchomości
Dział Badań i Analiz Rynku Nieruchomości Centrum AMRON

Udostępnij artykuł: