Minister finansów: deficyt budżetu w 2019 r. poniżej planu, w 2020 r. budżet zrównoważony

Gospodarka

Pieniądze - polskie złote
Fot. stock.adobe.com/Proxima Studio

Deficyt w budżecie państwa na koniec tego roku będzie niższy od planowanego, natomiast przyszłoroczny budżet będzie - zgodnie z zapowiedziami - zrównoważony, poinformował minister finansów Tadeusz Kościński.

Min. #Kościński: #deficyt w budżecie państwa na koniec tego roku będzie niższy od planowanego, natomiast przyszłoroczny budżet będzie - zgodnie z zapowiedziami - zrównoważony #budżet #FinansePubliczne @MF_GOV_PL

Zapytany w wywiadzie dla Interii, czy zapowiedź zerowego deficytu w budżecie na 2020 r. jest do utrzymania, minister odpowiedział: “To jest ciągle nasz plan. Ambitny, ale uważam, że nadal realny”.

O wykonaniu deficytu w tym roku powiedział: “Na pewno będzie to mniejszy deficyt niż zakładał plan. Więcej nie powiem na tym etapie”.

W uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej na 2020 r. zapisano, że w 2019 r. deficyt budżetu państwa wyniesie 11,99 mld zł wobec pierwotnego planu 28,5 mld zł.

Czytaj także: Projekt budżetu 2020: znamy szczegóły >>>

W budżecie państwa na koniec października br. odnotowano deficyt w wysokości 3,2 mld zł, według szacunkowych danych resortu finansów.

Nowa wersja projektu ustawy budżetowej na 2020 r.

W poniedziałek Kościński zapowiedział, że nowa wersja projektu ustawy budżetowej na 2020 r., nadal przewidująca brak deficytu, pojawi się na posiedzeniu Rady Ministrów w ciągu 2 tygodni.

Minister powiedział także w wywiadzie dla Interii, że liczy na dalszy wzrost wpływów z podatku od towarów i usług (VAT).

“Na pewno dalszy wzrost wpływów jest możliwy, gospodarka cały czas rośnie. Jest też ciągle przestrzeń do poprawy ściągalności. Wprowadzamy kasy fiskalne, e-paragony, płatności elektroniczne co wyeliminuje znaczną część pasywnej szarej strefy, a z aktywną musimy iść w kierunku korzyści: jak płacisz podatek dostaniesz coś extra. Chodzi o to, żeby wyjście z aktywnej szarej strefy się opłacało i to jest najtrudniejsze do przeprowadzenia” – wskazał Kościński.

Zapowiedział także, że rząd nie przekroczy finansowych granic.

Czytaj także: Polski sektor finansów publicznych nie będzie zrównoważony w 2020 roku?

“Rolą polityków jest wymyślanie nowych wydatków. Naszą rolą jest to z kolei wdrożyć i sfinansować. Jestem przekonany, że zarówno kierownictwo polityczne jak i premier zdają sobie sprawę co jest możliwe, a co nie. Będziemy wykorzystywać możliwości, ale nie będziemy przekraczać granic” – stwierdził minister.

Kościński: wsparcie eksportu poza Europę to zadanie dla kilku ministerstw

Receptą dla polskiej gospodarki na spowolnienie może być nastawienie na zwiększenie eksportu poza Europą, a pomoc w tym procesie to zadanie dla kilku ministerstw, uważa minister finansów Tadeusz Kościński.

Zapytany w wywiadzie dla Interii o to, jaka może być polska recepta na spowolnienie, minister odpowiedział: “Nowe rynki!”

“Nie doceniamy wciąż tego, co robią polscy przedsiębiorcy na nowych rynkach, musimy im jeszcze bardziej pomóc. Wszyscy wiemy o eksporcie do Unii, do Niemiec i to dobrze, bo zależy nam, żeby on rósł. Ale zobaczmy, jak dynamicznie rośnie eksport do USA czy Azji. To zadanie dla kilku ministerstw. Stawiamy na współpracę, a nie na konkurencję, ponieważ wszyscy gramy do jednej bramki. Zależy nam na jak najszybszym wzroście gospodarki, gdyż wtedy do budżetu trafi więcej pieniędzy. Mam też nadzieję, co widać już po danych, że gospodarka naszego głównego partnera zaczyna trochę znowu się rozpędzać” – powiedział Kościński.

W październikowym wywiadzie dla ISBnews Kościński mówił – jeszcze jako wiceminister finansów – że w sytuacji rysującego się dużego spowolnienia gospodarczego w Unii Europejskiej sytuacja polskich eksporterów wciąż jest korzystna, ale powinni oni dywersyfikować swoje działania coraz silniej na nowych rynkach.

Jak podkreślał, najważniejsze jest, by polscy przedsiębiorcy odkrywali nowe rynki – wchodzą np. do USA; tam notujemy dynamikę wzrostu eksportu o 20%, w Korei i Chinach też nasz eksport rośnie – o ok. 30%. Według Kościńskiego, “to jest bardzo budujące, że polscy eksporterzy wchodzą na nowe, pozaeuropejskie rynki”.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: