Minister Sasin: spółki Skarbu Państwa zaprzestaną importu węgla

Czysty zysk

Węgiel
Fot. stock.adobe.com/fotosr52

Spółki Skarbu Państwa nie będą sprowadzały węgla z zagranicy po tym, jak zakończą obecnie obowiązujące kontrakty, zapowiedział minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Jednocześnie rząd będzie starał się doprowadzić do tego, by polski węgiel był na tyle atrakcyjny pod względem ceny i jakości, by stał się konkurencyjny dla importu realizowanego przez firmy prywatne, dodał.

Min. @SasinJacek: spółki Skarbu Państwa nie będą sprowadzały węgla z zagranicy po tym, jak zakończą obecnie obowiązujące kontrakty #węgiel #URE @MAPGOVPL

„Kiedy objęliśmy władzę, sytuacja górnictwa po rządach naszych poprzedników była tak zła, że polskie górnictwo nie było w stanie zaspokoić zapotrzebowania dla polskich elektrowni. Firmy energetyczne były zmuszone sprowadzać węgiel, bo go po prostu na polskim rynku nie było. W tej chwili mamy inną sytuację i teraz mogę zadeklarować – bo jestem po rozmowach z prezesami spółek Skarbu Państwa w tym zakresie – nie będą więcej sprowadzały węgla z zagranicy” – powiedział Sasin w wywiadzie dla RMF FM.

Węgiel importowano nie tylko z Rosji, ale również m.in. z Kolumbii, Mozambiku czy USA

Podkreślił, że węgiel importowano nie tylko z Rosji, ale również m.in. z Kolumbii, Mozambiku czy USA.

„Chodzi o dwie spółki – PGE oraz Węglokoks. Jeśli chodzi o Polską Grupę Energetyczną, zawarte umowy zmuszają do przyjęcia jeszcze pewnej ilości węgla; w tym roku zostały te dostawy zamrożone. Chcemy przede wszystkim opierać się na polskim węglu” – wyjaśnił minister.

Dodał, że rząd nie może jednocześnie zabronić importowania węgla firmom prywatnym.

Czytaj także: Małgorzata Jarosińska-Jedynak: Polska będzie prawdopodobnie największym beneficjentem Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Otrzymamy ok. 2 mld euro, czyli 27 proc. >>>

„Ale możemy zrobić tyle, żeby tak racjonalizować sytuację w spółkach wydobywczych, żeby ich węgiel był tańszy, lepszej jakości, żeby próbować lepiej go sprzedawać – w tym kierunku będziemy działać” – zapowiedział Sasin.

W połowie stycznia br. Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) informowało, że w okresie od stycznia do września 2019 roku Polska sprowadziła z zagranicy 12,31 mln ton węgla kamiennego, z czego 8,08 mln ton pochodziło z Rosji. W całym 2018 roku było to 19,26 mln ton ogółem, z czego 13,05 mln ton pochodziło z Rosji.

Czy wzrosną ceny ciepła i energii?

Czy wstrzymanie importu węgla wpłynie na wzrost cen energii cieplnej i elektrycznej?

Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Urzędu Regulacji Energetyki. Rzecznik prasowy URE, Agnieszka Głośniewska odpowiedziała: – To przedsiębiorstwa energetyczne i ciepłownicze kalkulują taryfy przedkładane regulatorowi do zatwierdzenia.

Natomiast celem działań Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jest równoważenie interesów profesjonalnych uczestników rynku – przedsiębiorstw energetycznych – i odbiorców energii.

Poziom taryf ma więc równoważyć interesy przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców, uwzględniając aktualne warunki funkcjonowania rynku i sytuację ekonomiczną przedsiębiorstw.

Źródło: ISBnews, aleBank.pl
Udostępnij artykuł: