Minister Tchórzewski: najpierw elektrownia jądrowa w Polsce, potem wiatraki

Czysty zysk

Elektrownia atomowa
Fot. Pixabay.com

Mimo, że wiele podmiotów jest zainteresowanych budową farm wiatrowych na morzu, to Polsce najbardziej obecnie potrzebna jest elektrownia jądrowa, uważa minister energii Krzysztof Tchórzewski. Decyzja w sprawie jej budowy powinna zapaść "w roku albo wcale".

#KrzysztofTchórzewski: wszyscy teraz chcą finansować i budować #farmywiatrowe na morzu, bo jest taka moda. Ale nam jest potrzebna #elektrowniajądrowa @MinEnergii

– Wszyscy teraz chcą finansować i budować farmy wiatrowe na morzu, bo jest taka moda. Ale nam jest potrzebna elektrownia jądrowa – powiedział Tchórzewski dziennikarzom w kuluarach Ogólnopolskiego Szczytu Energetycznego w Gdańsku.

Czytaj także: Budowę polskiej elektrowni jądrowej sfinansuje PFR?

Spytany, czy wiatraki są podstawową opcją wskazał, że w pierwszej kolejności muszą “zebrać się ci, którzy mają finansować elektrownię jądrową”.

Zaznaczył też, że do realizacji projektów wiatrowych na Bałtyku konieczna jest budowa infrastruktury, ponieważ punkty dużego poboru energii w Polsce w większości znajdują się z dala od wybrzeża.

– Projekt nuklearny to nasza wiarygodność wobec Komisji Europejskiej – podkreślił też minister.

Kiedy decyzja ws. budowy elektrowni jądrowej?

Zapytany o termin decyzji o budowie elektrowni jądrowej wskazał, że powinno to być “albo w tym roku albo wcale”.

Z kolei minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński powiedział, że rząd jest “blisko podjęcia” decyzji o budowie elektrowni jądrowej.

– Jesteśmy gotowi, żeby taki projekt sfinansować z własnych środków, ale też jesteśmy otwarci na współpracę. Widzimy duże zainteresowanie, także ze świata – wskazał Kwieciński.

Czytaj także: ISBnews

Udostępnij artykuł: