Minutes wyważone. Lira tonie

Komentarze ekspertów

Dolar bez reakcji na komunikat FED, który nie przybliżył scenariusza 4 podwyżek stóp w tym roku. Próba stabilizacji tureckiej liry – oprocentowanie w górę o 300 pkt. Waluty EM nieśmiało odbijają. Złoty słaby, lecz także powinien zyskać przed końcem tygodnia.

W sprawozdaniu z posiedzenia Rezerwy Federalnej, które odbyło się w dniach 1-2 maja (minutes) bank wskazał, że jest gotowy po raz kolejny podnieść stopy procentowe w czerwcu, ale nie dał jednoznacznych przesłanek, czy do końca roku podwyższy je o 25 czy 50 pkt bazowych. „Członkowie FED wyrażali różne opinie na temat wymaganych przyszłych zmian w polityce pieniężnej. W dokumencie podtrzymano optymistyczną ocenę gospodarki. Minutes odebrane zostały jest umiarkowanie gołębie. Bank nie potwierdził obaw rynku, że zwiększy tempo podwyżek stóp. W reakcji na publikację rentowności obligacji lekko spadły. Dolar nie zareagował.

Wczorajsza publikacja minutes wraz ze skokowym osłabieniem tureckiej liry oraz interwencyjną podwyżką stóp procentowych banku centralnego, mają duże szanse wyznaczyć krótkoterminowe (1-2 tygodnie) ekstremum siły dolar i słabości walut EM. To dobra okazja do bieżących zakupów złotego (sprzedaży podstawowych walut) przed uspokojeniem rynków do czasu posiedzeń FED i EBC w połowie czerwca Naszym zdaniem finalnie wyznaczą one średnioterminowe (3-4 miesiące) zakończenie tej fali aprecjacji dolara i awersji do ryzyka.

Czteroprocentowa przecena liry do dolara spowodowała, że turecka waluta pojawiła się w czołówkach większości serwisów finansowych. Wyprzedaż zaszkodziła złotemu, koronie i forintowi, które wczorajszą słabością przebiły pozostałe waluty koszyka EM. Podwyżka jednej ze stóp proc. o 300 pkt (do 16,5 proc.) na nadzwyczajnym posiedzeniu banku centralnego chwilowo zahamowała spadki (rano dalej traci). Dalsze pogłębienie przeceny liry, bez przynajmniej przejściowego odreagowania, mogłoby oznaczać, że dojdzie do uruchomienia procesów „zarażania”, a w konsekwencji pełnowymiarowego kryzysu na rynkach emerging markets. Wciąż nie przyjmujemy w scenariuszach bazowych takiego rozwiązania. Wykluczyć go oczywiście nie można. Przekonanie to wzmacnia zachowanie rynków sprzed 12 lat, w maju/czerwcu 2006 r., kiedy to również Turcja i jej waluta były na afiszu (30-proc. osłabienie w 7 tygodni), a ostatecznie nie przerodziło się to w poważniejsze problemy innych gospodarek. 24 czerwca w Turcji odbędą się przedterminowe wybory prezydenckie i parlamentarne. Bardzo krytyczny wobec podwyżek stóp jest prezydent R. T. Erdogan.

Euro pozostaje słabe w reakcji na ponownie niższe od prognoz (wstępne) odczyty indeksów PMI dla przemysłu i usług w regionie (wysoka wartość prognostyczna aktywności w gospodarce) oraz nieustające obawy o rozwój sytuacji politycznej i propozycje reform koalicji we Włoszech. Indeks zbiorczy PMI dla strefy euro spadł w maju do najniższego poziomu od grudnia 2016 r. Słabo przede wszystkim usługi. W Niemczech wskaźnik miał najniższą wartość od września 2016 r. i trzeci najgorszy wynik w ostatnich 4 latach. W przypadku Włoch Komisja Europejska wystosowała pierwsze ostrzeżenie, by kraj nadal podążał ścieżką redukowania wysokości długu publicznego w relacji do PKB (131,8 proc. w 2017 r.). To odpowiedź na zapisane w umowie koalicyjnej Ligi Północnej i Ruchu 5 Gwiazd plany zwiększenia wydatków budżetowych przy jednoczesnym obniżeniu podatków.

Damian Rosiński

Dom Maklerski AFS

 

Udostępnij artykuł: